Hokej.net Logo

Riley Lindgren: Dziękujemy kibicom [WIDEO]

fot. Natalia Woźniak
fot. Natalia Woźniak

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec pokonali w czwartym meczu ćwierćfinałowym ekipę GKS-u Katowice 4:3 po dogrywce. Tym samym sosnowiczanie wyrównali stan rywalizacji i do kolejnego spotkania przystępują z bilansem remisowym 2:2. Podopieczni Piotra Sarnika zdają się być rewelacją tegorocznej fazy play-off, a duży udział ma w tym Riley Lindgren, który swoją dobrą dyspozycją pomaga drużynie. Kanadyjczyk wraz z nami podsumował ostatnie starcie.

Zawodnicy z Sosnowca byli w stanie obrócić losy rywalizacji, mimo że osiem minut przed końcem rywale prowadzili już dwiema bramkami.

– Cały czas wierzyliśmy w korzystny rezultat. Myślę, że jako drużyna pokazaliśmy już wiele charakteru podczas tej rywalizacji. Każdy w boksie wierzył i motywował się nawzajem. Uważam, że ta wiara, charakter i determinacja to coś, co wnieśliśmy i stale będziemy wnosić do naszych meczów – przyznał kanadyjski napastnik Zagłębia.

Przed podopiecznymi Piotra Sarnika kolejne ciężkie wyzwanie, tym razem sosnowieccy hokeiści udadzą się do Katowic na wyjazdowe spotkanie, gdzie będą chcieli znów zaskoczyć mistrzów Polski.

– Musimy utrzymać ten sam styl gry, robić dobrze te małe rzeczy. Dodatkowo musimy utrzymać koncentrację przez pełne sześćdziesiąt minut, grać twardo, konsekwentnie odpowiedzialnie i z poświęceniem w obronie, jak przystało na fazę play-off. Myślę też, że musimy wykorzystać wszystkie sytuacje, które będziemy mieli, a już pokazaliśmy, że potrafimy – dodał 28-latek.

W tej ćwierćfinałowej rywalizacji zdecydowanie nie brakuje twardej gry, często prowokacyjnej i bardzo ostrej. Nic w tym dziwnego, bo obie drużyny idą na całość, a nasz dzisiejszy rozmówca dobrze odnajduje się w takim stylu gry.

– Uwielbiam taką grę. Szczerze myślę, że to jest taki właściwy play-offowy hokej. Nie jest on łatwy, nie jest łatwo wygrać cztery mecze w serii i nie jest łatwo zdobywać tytuły. My musimy pozostać skoncentrowani i grać twardo, by myśleć o kolejnych zwycięstwach – zakończył Riley Lindgren.

Całość rozmowy można obejrzeć i posłuchać na poniższym materiale wideo: 

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • tombot64
    2024-03-07 13:30:13

    Zapomniał biedaczek dodać i Michałowi B, który otrzyma za ten numer fiński domek na Pogorii3 :D

    • Jacol
      2024-03-07 21:30:20

      Dokładnie to samo chciałem napisać.
      I jeszcze zwrócić uwagę na fantastyczny doping polegający na obrażaniu przez 40 minut zawodników drużyny przeciwnej.
      Faktycznie to dodaje skrzydeł do gry. Co ten biedak rozumie ? Po Polsku pewno zna dwa słowa.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe