Rywale Polaków podczas Mistrzostw Świata Dywizji IA. Kazachstan
Przed reprezentacją Polski trzeci mecz Mistrzostw Świata Dywizji IA. O 19:30 biało-czerwoni zmierzą się z Kazachstanem, a to spotkanie będzie miało ogromny wpływ na układ tabeli. Zapraszamy na pigułkę informacyjną dotyczącą naszego dzisiejszego rywala.
Ekipa znad Morza Kaspijskiego, które de facto jest największym jeziorem na świecie, jest jednym z najpoważniejszych kandydatów do awansu do Elity.
Zespół prowadzony przez Tałgata Żajłauowa prezentuje hokej szybki, intensywny i bardzo konkretny pod bramką rywala. To drużyna, która potrafi błyskawicznie przejść z obrony do ataku i bez wahania wykorzystuje błędy przeciwników. Gdy złapie rytm, jest niezwykle trudna do zatrzymania, bo potrafi w krótkim czasie zdominować rywala i praktycznie zamknąć mecz.
Nie jest to jednak zespół jednowymiarowy, ale dobrze zbalansowany. Kazachstan dysponuje solidnym fundamentem: pewną obsadą bramki i dobrze zorganizowaną defensywą i skuteczną ofensywą. Taka równowaga pozwala kontrolować tempo spotkań i narzucać własne warunki gry.
Kadra oparta jest głównie na zawodnikach związanych z Barysem Astana, występującego w KHL, oraz jego zespołem farmerskim Nomadem Astana. To daje drużynie odpowiednią jakość i doświadczenie wyniesione z silnej ligi.
Nie obyło się jednak bez problemów kadrowych. W ostatniej chwili z zespołu wypadli Artiem Korolew i Kiriłł Paniukow, a dodatkowo zabrakło dwóch czołowych graczy – Nikity Michajlisa i Walerija Oriechowa, którzy w tym czasie walczą w play-offach KHL.
Kazachstan rok temu spadł z Elity. Po raz pierwszy na tym szczeblu występował w 2019 roku. Teraz cel jest jasny - powrót do grona 16 najlepszych drużyn świata. Oczekiwania są ogromne. W kazachskich mediach pojawiają się opinie, że brak miejsca w czołowej dwójce byłby ogromnym rozczarowaniem.
Sam trener Tałgat Żajłauow starał się tonować nastroje.
– Mamy w drużynie wiele nowych, młodych twarzy. Pracujemy nad tym, jak chcemy grać i czego oczekujemy od zawodników. Potrzebujemy jeszcze trochę czasu, by wszystko dopracować – podkreślał przed turniejem.
Kazachstan już na początku Mistrzostw Świata Dywizji IA potwierdził wysokie aspiracje. W pierwszym meczu długo męczył się z Litwą, by ostatecznie rozstrzygnąć spotkanie w trzeciej tercji i wygrać 4:1. Jeszcze większe wrażenie zrobiło kolejne spotkanie – pewne zwycięstwo 6:0 nad Japonią pokazało ofensywną siłę tej drużyny.
Kadra Kazachstanu na Mistrzostwa Świata dywizji I grupy A
Bramkarze: Nikita Bojarkin, Andriej Szutow (Barys Astana/KHL), Władisław Nuriek (Gorniak Rudny).
Obrońcy: Adił Biekietajew, Dmitrij Brieus, Samat Danijar (Barys Astana/KHL), Fiedor Choroszew (Torpiedo Ust-Kamienogorsk), Tamirłan Gajtamirow, Kiriłł Nikitin, Biejbarys Orazow (Nomad Astana), Eduard Michajłow (Saryarka Karaganda).
Napastnicy: Alichan Asietow, Dinmuchamed Kajyrżan, Wsiewołod Łogwin, Alichan Omirbiekow, Kiriłł Sawicki, Siemion Simonow, Ansar Szajchmieddienow (Barys Astana/KHL), Artur Gatijatow, Kiriłł Lapunow, Batyrłan Muratow, Roman Starczenko (Nomad Astana), Arkadij Szestakow (Admirał Władywodstok/Rosja/KHL).
Lider zespołu - Artur Gatijatow

To gracz o niewielkich gabarytach (172 cm), który stylem gry przypomina Patryka Wronkę. Dobrze jeździ na łyżwach, imponuje dynamiką i świetnym przeglądem pola. Dużo widzi na lodzie i potrafi regulować tempo gry. W minionym sezonie występował w Nomadzie Astana i był jego kluczową postacią.
Dość powiedzieć, ze w 48 meczach sezonu zasadniczego zdobył 15 bramek i zanotował 38 asyst. W 17 spotkaniach fazy play-off dołożył 16 punktów za 4 gole i 12 kluczowych zagrań.
To właśnie on po dwóch meczach jest najlepiej punktującym zawodnikiem Mistrzostw Świata Dywizji IA. Na jego koncie widnieje pięć "oczek", bo raz wpisał się na listę strzelców, a czterokrotnie asystował przy trafieniach swoich kolegów.
Trener - Tałgat Żajłauow

fot. qazinform.com
Płynnie przeszedł z roli zawodnika do pracy szkoleniowej. Jako były reprezentant kraju dobrze zna realia międzynarodowego hokeja, co przekłada się na jego podejście do prowadzenia drużyn.
Na trenerski szlak wkroczył w sezonie 2023/2024. Najpierw był asystentem trenera Barysa Astana, a rok później dołączył do sztabu reprezentacji jako najbliższy współpracownik Olega Bolakina.
W Sosnowcu debiutuje w roli selekcjonera reprezentacji Kazachstanu. Ma niespełna 41 lat i uchodzi za szkoleniowca pragmatycznego. Nie szuka efektowności za wszelką cenę, tylko rozwiązań skutecznych, które pozwalają jego zespołom wygrywać i utrzymywać stabilny poziom w wymagających turniejach międzynarodowych.
KAZACHSTAN:
Miejsce w rankingu IIHF: 15
Bilans spotkań z Polską (Z, R, P): 19-1-2
Bilans bramek z Polską: 85-43
Najwyższe zwycięstwo z Polską: 6:1
Najwyższa porażka z Polską: 2:5
Aktualna dywizja: IA
Ostatnich pięć meczów Polski z Kazachstanem
Kazachstan - Polska 3:1 (1:1, 0:0, 2:0) - maj 2024, Mistrzostwa Świata Elity
Bramki: Starczenko, Orechow, Michailis - Wałęga
Kazachstan - Polska 2:3 (0:1, 2:1, 0:1) - luty 2020, kwalifikacje do ZIO
Bramki: Boyd (2) - Ciura, Przygodzki, Urbanowicz
Kazachstan - Polska 6:1 (2:0, 2:1, 2:0) - kwiecień 2018, Mistrzostwa Świata Dywizji IA
Bramki: Starczenko (4), Kuchin, Akolzin - Zapała
Polska - Kazachstan 1:4 (0:1, 0:1, 1:2) - luty 2018, Euro Ice Hockey Challenge
Bramki: Kapica - Jewdokimow (2), Grents, Starczenko
Kazachstan - Polska 1:0 d. (0:0, 0:0, 0:0, 1:0 d.)
Bramka: Dallman
Ostatnie pięć spotkań Kazachstanu:
Kazachstan - Japonia 6:0 (0:0, 3:0, 3:0)
Kajyrżan, Szajchmieddienow, Brieus, Danijar, Starczenko, Lapunow
Litwa - Kazachstan 1:4 (1:0, 0:0, 0:4)
Sawicki, Gatijatow, Simonow, Choroszew
Rosja U25 - Kazachstan 9:0 (4:0, 3:0, 2:0)
Białoruś - Kazachstan 4:1 (1:0, 3:0, 0:1)
Ospanow
Kazachstan - Japonia 4:3 (1:0, 3:1, 0:0)
Starczenko (2), Lapunow, Borysewicz
Czytaj także:
- Selekcjoner reprezentacji Polski rozesłał powołania. Szansa dla młodych graczy
- 15-latek w kadrze do lat 20! To ich trener widzi w składzie
- Polacy zagrają w Győr! Przed nimi międzynarodowy turniej
- Szybko wyciągnięte wnioski. Polacy z udanym rewanżem na Węgrzech
- Polacy z kompletem zwycięstw! Biało-czerwoni najlepsi w Tychach
2025/26 - Reprezentacje: Mistrzostwa Świata Dywizji IA
Ostatnie mecze
| 2026-05-08 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2026-05-08 12:30 |
Kazachstan
Kazachstan
|
- |
Francja
Francja
|
2:1 k. (0:0, 0:0, 1:1, d. 0:0, k. 3:2) |
| 2026-05-08 16:00 |
Ukraina
Ukraina
|
- |
Japonia
Japonia
|
3:1 (3:1, 0:0, 0:0) |
| 2026-05-08 19:30 |
Polska
Polska
|
- |
Litwa
Litwa
|
1:2 d. (0:1, 1:0, 0:0, d. 0:1) |

Komentarze
Lista komentarzy
Olsen
W sporcie wszystko jest mozliwe co pokazali 50 lat temu nasi hokeisci wygrywajac sensacyjnie z ZSRR ,mamy dzisiaj okazje aby to powtorzyc a wiec "kielbasy" do gory i jeb....kacapow
Hajnel
To były inne czasy a doping ponad 10 tyś ludzi obecnych w spodku nie licząc MO i ORMO spowodował wyłączenie nadawania meczu w TVP. Dzisiejszej sytuacji drużyny narodowej nie da się porównać z tamtym klimatem oraz grą bardziej siłowa w hookeja niż dziś.
Romson21.
Jeb... się w łeb to najlepsze co możesz zrobić
narut
nie obrażaj tych ludzi - tacy sami "kacapi" grają w reprezentacjach: Litwy, Estonii, Łotwy a także samostijnej Ukrainy... a zresztą doucz się troszkę zanim coś tam będziesz pisać - Kazachstan w sensie politycznym w cale nie znajduje się w orbicie wpływów Federacji i nie jest na nią zorientowany, ani też na Chiny - raczej prowadzi politykę obrotową, nie stroni od Zachodu
Olsen
Dobra,dobra kazdy kraj,ktory nalezal do ZSRR to "kacapy",obecnie 16 u w kadrze Kazachstanu gra w ruskim KHL identyfikujac sie z ta ruska liga i polecam douczyc sie ortografii ,bo "wcale" pisze sie razem a nie osobno,zapraszam na kurs nauki jezyka polskiego...
narut
na Olimpiadzie też grało paru chłopaków ze Słowacji grał też Francuz jeden nam tutaj wszystkim dobrze znajomy, wyluzuj z tą polintyką i polińskim tryumfalizmem i równie typowo polińską formą pogardy do kogokolwiek - oni dla nas kacapami z racji przynależności do ZSRR (na chama zresztą tam przynależeli a nie z własnej woli), a kim my jesteśmy dla Zachodu z racji przynależności do bloku wschodniego kiedyś, myślałeś coś kiedyś ?
Olsen
Lece po skrzynke piwa,kibicujmy Polakom !!!!!!!!!!!!
Mariusz78PL
Ja uważam, że dzisiaj spokojnie można powalczyć o wygrana. Gramy u siebie, i jeśli faktycznie marzymy o tym, żeby za rok zagrać w elicie, to tym bardziej nie mozemy przestraszyć się takiego Kazachstanu. Tylko przede wszystkim trzeba wystrzegać się głupich kar (tak Panie Walega, to do Ciebie) i trzeba też poprawić grę w obronie. Tak więc Panowie, bez strachu, i do boju!!
TheRocK
Z z suchych wyników nie mamy szans z Kazachstanem. Oni sobie zrobili zabawę z Japonią i Litwą. A te nie wiele przegrały z UKR i FRA. Kazachstan niestety pewnie wszystko wygra. A do tego UKR na razie pokazuje z FRA wynikiem 2:0 jak [****]sko przegraliśmy z FRA.