Salama opuszcza STS Sanok
To już pewne. W przyszłym sezonie w ekipie STS-u Sanok nie zobaczymy Dominika Salamy. Szefostwo ekipy z Podkarpacia szuka nowego bramkarza.
Salama (183 cm, 94 kg) trafił do Sanoka tuż przed zamknięciem okienka transferowego w sezonie 2021/2022. Lepiej pasował do trenerskiej koncepcji trenera Miiki Elomo i to z nim, kosztem Patrika Spěšnego, działacze ekipy z Podkarpacia podpisali nowy kontrakt.
26-letni golkiper w fazie zasadniczej rozegrał 36 meczów, w których bronił ze skutecznością oscylującą w granicach 92,3 procent i wpuszczał średnio 2,76 bramki na mecz. Czterokrotnie kończył spotkanie z czystym kontem.
W ćwierćfinale play-off sanoczanie ulegli po czterech meczach GKS-owi Tychy. Zachował 89,6-procentową skuteczność, a jego współczynnik GAA wyniósł 4,01.
Przypomnijmy, że Domnik Salama przed przenosinami do Polski występował w niższych ligach fińskich, szwedzkich i norweskich.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze
Lista komentarzy
1946KSUnia
Szkoda. Bardzo dobry bramkarz jak na naszą ligę