Szefostwo STS-u Sanok coraz śmielej rozgląda się za wzmocnieniami. Do ekipy z Podkarpacia wkrótce dołączy szwedzki obrońca, który dobrze radzi sobie po obu stronach tafli.
Drużyna z grodu Grzegorza na ten moment dysponuje najmniejszym budżetem w lidze. Prezes Marta Przybysz walczy o licencję dla klubu i wspólnie z trenerem Elmo Aittolą pracuje również nad pozyskaniem zagranicznych graczy. Warunek jest prosty - mają to być zawodnicy, którzy wzmocnią jakość zespołu, a przy okazji nie będą obciążać klubowego budżetu.
Z naszych ustaleń wynika, że jednym z pierwszych transferów STS-u będzie pozyskanie Jonathana Karlssona. Co o nim wiemy?
Karlsson (183 cm, 90 kg) urodził się w Karlskronie, położonej na południu Szwecji. Ma 28 lat i występuje na pozycji obrońcy. Jest graczem, który nieźle radzi sobie po obu stronach tafli i potrafi grać w formacjach specjalnych.
Całą seniorską karierę spędził w swojej ojczyźnie. Na taflach HockeyEttan (trzeci poziom rozgrywkowy) wystąpił w 165 meczach, w których zgromadził 50 punktów za 16 bramek i 34 asysty. Na ławce kar spędził 40 minut.
Poprzedni sezon spędził w zespole Skövde IK, w którym był trzecim najlepiej punktującym defensorem. W 32 meczach strzelił 5 goli i zanotował 6 kluczowych zagrań. Sędziowie nałożyli na niego 6 minut karnych, a w klasyfikacji plus/minus wypadł na +3.
Czytaj także: