Hokej.net Logo

"Szarotki" postraszyły mistrza! Zaskakujący początek i spodziewany koniec

fot. Tomasz Gonsior
fot. Tomasz Gonsior

Za nami 10. kolejka TAURON Hokej Ligi, w której Podhale Nowy Targ na swoim lodowisku podejmowało GKS Tychy. Po trzy punkty w tym spotkaniu sięgnęli trójkolorowi, którzy pokonali "Szarotki" aż 12:2. Prz Zacięta walka w pierwszej połowie spotkania i festiwal bramek w trzeciej tercji. Mnóstwo kar i długa przerwa w spotkaniu, bo lodowisko trzeba było oczyścić z krwi jednego z tyskich zawodników.

Zdecydowanie nie tak wyobrażali sobie początek tego spotkania mistrzowie Polski. Po zaledwie trzech minutach Nowotarżanie umieścili gumę w bramce Szymona Chabiora i przez 10 minut utrzymywali to prowadzenie.

Bramkę wyrównująca do hokeistów z piwnego miasta zdobył kapitan drużyny Filip Komorski, który właśnie wrócił na lód po kontuzji. Drugiego gola wykorzystując przewagę liczebną dołożył Kucharski i pierwsza tercja zakończyła się skromnym prowadzeniem Tyszan.

W drugiej odsłonie spotkania działo się już znacznie więcej. Niespełna dwie minuty gry wystarczyły, by trójkolorowi odskoczyli nieco gospodarzom, ale tamci równie szybko odpowiedzieli i GKS znów prowadził tylko jedną bramką. Taki wynik spotkania nie utrzymał się jednak nawet na minutę i kolejną bramkę dla zespołu z Tychów strzelił doświadczony Bartłomiej Pociecha. Po raz piąty Oskara Polaka znajdującego się między słupkami w bramce gospodarzy pokonał Jusso Jämsen. 

Trzecia tercja wyglądała już jak zupełnie inne spotkanie. Choć goście w przeciągu 40 minut zapewnili sobie już bezpieczną przewagę, to w tamtej części meczu urządzili sobie prawdziwy festiwal bramek. Jeden z kluczowych zawodników Podhala, Fabian Kapica, powędrował na ławkę kar w pierwszych dwóch minutach i wykorzystali to Tyszanie. Jednak po chwili, gdy Tyszanie strzelili już siódmą bramkę, to znowu oglądał on mecz z innej perspektywy i tym razem już na cztery minuty. Spowodowało to dłuższą przerwę w spotkaniu, bo przez zagranie wysokim kijem Kapicy na lodowisku pojawiła się krew. Obie drużyny miały wtedy czas, żeby odpocząć, bo ślady zostawione przez jednego z tyskich zawodników ciągnęły się od bramki gospodarzy aż do tyskiego boksu.

Wykorzystując tą okazję Jämsen znowu umieścił krążek w bramce i tablica świetlna wskazywała już wynik 2:8. Później do boksów kar zawitali Kakkonen i Słowakiewicz, do którego po 20 sekundach dołączył też Malasiński. Gościńskiemu chyba zrobiło się żal drużyny z Podhala i zmniejszył on przewagę swojego zespołu z 5 na 3. W czasie gry 4 na 4 Komorski po raz drugi umieścił gumę w bramce "Szarotek".

I właśnie to rozpoczęło zabawę Tyszan w Nowym Targu. W przeciągu pięciu minut mistrzowie Polski dołożyli kolejne trzy bramki. Autorem ostatniej z nich również był Komorski, który otworzył i zamknął listę goli swojej drużyny w tym spotkaniu. Na pięć sekund przed końcem meczu zawodnicy obu drużyn postanowili jeszcze wybrać się do boksów kar. Po tym krążek został rzucony na taflę, ale żaden z zawodników już nawet nie próbował tego wykorzystać. Spotkanie zakończyło się wynikiem 12:2 dla przyjezdnych ze Śląska. 

Podhale Nowy Targ - GKS Tychy 2:12 (1:2, 1:3, 0:7)
1:0 Dmitrij Załamaj - Fabian Kapica, Wiktor Bochnak (03:03)
1:1 Filip Komorski - Jusso Jämsen, Bartłomiej Pociecha (10:50)
1:2 Szymon Kucharski - Rafał Drabik (13:32, 5/4)
1:3 Bartłomiej Jeziorski - Mark Viitanen, Valtteri Kakkonen (21:36)
2:3 Danyło Olifirczuk - Marcin Horzelski, Dawid Łojas (24:50, 5/4)
2:4 Bartłomiej Pociecha - Rafał Drabik, Mateusz Gościński (25:33)
2:5 Jusso Jämsen - Dominik Paś (34:44)
2:6 Aleksi Ainali - Mateusz Gościński, Bartłomiej Pociecha (42:45, 5/4)
2:7 Mateusz Gościński - Olli-Petteri Viinikainen (45:20)
2:8 Jusso Jämsen - Mateusz Gościński, Bartłomiej Jeziorski (47:09, 5/4)
2:9 Filip Komorski (49:30, 4/4)
2:10 Mark Viitanen - Jusso Jämsen (52:09)
2:11 Alan Łyszczarczyk - Jusso Jämsen (53:04)
2:12 Filip Komorski - Valtteri Kakkonen (54:12)

Sędziowali: Paweł Bajon (główny), Maciej Gąsienica-Makowski (główny), Mikołaj Ratusznik (liniowy), Kacper Luberda (liniowy)
Minuty karne: 16-10
Strzały: 21-83
Widzów: 564

Podhale: O. Polak - D. Załamaj, J. Matera, K. Jarczyk, F. Kapica (8), W. Bochnak - W. Tańczyk, D. Matthews (2), Ł. Kamiński, A. Słowakiewicz (2), S. Żółtek - W. Węglarczyk, M. Horzelski, D. Łojas, K. Malasiński (2), D. Olifirczuk - D. Majoch (2), D. Bryniarski, E. Duda, A. Sadouski, A. Kolendowicz.

GKS Tychy: S. Chabior - L. Kovář, B. Pociecha, A. Łyszczarczyk, D. Paś, H. Knuutinen - L. Sertti, V. Kakkonen (2), J. Janik (2), F. Komorski, J. Jämsen - K. Sobecki, M. Bryk, M. Viitanen (2), A. Ainali, B. Jeziorski (2) - O. Viinikainen, M. Gościński (2), S. Kucharski, R. Drabik. 

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2026/27 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. ECZD Zagłębie Sosnowiec 11 52 25 27 25 136
2. GKS Tychy 11 59 22 37 24 114
3. BS Polonia Bytom 12 50 24 26 24 68
4. KH Energa Toruń 11 46 24 22 23 116
5. KS Unia Oświęcim 10 40 31 9 19 155
6. JKH GKS Jastrzębie 11 22 26 -4 17 90
7. Comarch Cracovia 12 30 40 -10 17 167
8. GKS Katowice 13 49 39 10 16 110
9. STS Sanok Sokół 10 10 49 -39 3 83
10. Podhale Nowy Targ 11 13 91 -78 0 197
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 5

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Krzyzak81
    2026-10-16 22:26:38

    ja [****]e 83 strzaly ,slaba skutecznosc

  • Adamski
    2026-10-16 22:31:59

    Tytuł nie kłamie. Tak się wystraszyłem, że dzisiaj nie idę spać bo dalej się boję.

  • PanFan01
    2026-10-16 23:12:14

    Liga skutecznie odziera ze złudzeń naszych chłopców, w hokejawej jakości od reszty stawki oddziela nas przepaść.

  • manek 1906
    2026-10-17 11:10:49

    Niech się ogrywają – lepsze to niż pierwsza liga, bo skutki tamtej ligi właśnie widać. Pozostaje mieć nadzieję, że kiedyś reszta ligi nie dogoni nowotarskiej młodzieży. Mam na mysli szkolenie takie jak kiedyś.

  • primosz
    2026-10-17 12:23:55

    Ainali zdobył punkt,jak tam jego statystyki po 10 kolejkach THL? Nasza młodzież bije go na łeb.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe