Sześć goli, efektowne akcje i zwycięstwo! Unia znów triumfuje
Unia Oświęcim odniosła drugie zwycięstwo w Turnieju z okazji 80. rocznicy powstania hokejowej sekcji Polonii Bytom. Biało-niebiescy pewnie pokonali dziś KH Energę Toruń 6:3.
Ekipa z zachodniej Małopolski pokazała dziś więcej hokejowych konkretów, częściej strzelała i zdobywała bramki w równowadze, przewadze oraz w osłabieniu.
Trener Markus Juurikkala w bramce postawił na Jana Kusaka, czyli na nominalnego trzeciego bramkarza. W składzie biało-niebieskich nie znaleźli się Sami Aittokallio i Aleksi Mäkelä (wolne), Rihards Marenis (leczy uraz) oraz Maksymilian Mościcki i Adrian Ziober. Dwaj ostatni przebywają na zgrupowaniu młodzieżowej reprezentacji Polski.
W ekipie "Stalowych Pierników" zabrakło Roberta Arraka (drobna kontuzja) i Rusłana Baszyrowa (problemy z powrotem do Polski). Toruńskiej bramki strzegł Mateusz Studziński i momentami miał sporo pracy.
Oświęcimianie szybko zabrali się do roboty i już po pięciu minutach gry prowadzili 2:0. Wynik spotkania, podczas gry w przewadze otworzył Otto Nieminen, wieńcząc szybką wymianę podań pomiędzy Janem Sołtysem i Mattem Wilkinsem. Drugiego gola dołożył Jere Jokinen po zagraniu wzdłuż bramki Erika Ahopelto.
Torunianie w pierwszej odsłonie odrobili straty. Tuż po zakończeniu przewagi przepięknym uderzeniem z nadgarstka popisał się Robert Ossipov, a wyrównał Santeri Peltola.
Po przerwie stroną dominującą byli hokeiści z Małopolski, którzy przejęli kontrolę nad wydarzeniami na lodzie. W 24. minucie prowadzenie przywrócił im Jan Sołtys, popisując się niezwykle precyzyjnym uderzeniem z lewego bulika w samo okienko. Dodajmy, że jego trafienie poprzedziła efektowna akcja Michała Kusaka i Jakuba Lewandowskiego. Czwartego gola zdobył Olaf Bizacki, skutecznie dobijając uderzenie Jokinena.
Prowadzenie Unii mogło być wyższe, ale rzutu karnego na gola nie zamienił Matt Wilkins, a sytuacji sam na sam ze Studzińskim nie wykorzystali Kalle Valtola i Otto Nieminen.
Na początku ostatniej części gry na 5:2 podwyższył Michał Kusak, który zrobił użytek z dogrania Erika Ahopelto. Dodajmy, że biało-niebiescy grali wówczas w osłabieniu.
W 45. minucie straty zmniejszył Igor Smal. 26-letni napastnik przekierował do bramki krążek uderzony przez Mateusza Zielińskiego.
Wynik spotkania na 6:3 ustalił Matt Wilkins. Doświadczony Kanadyjczyk przewidział zamiary Wiaczesława Kolesnikowa i sprytnym uderzeniem w krótki róg zaskoczył Mateusza Studzińskiego.
KH Energa Toruń – KS Unia Oświęcim 3:6 (2:2, 0:2, 1:2)
0:1 - Nieminen - Sołtys, Wilkins (2:16, 5/4),
0:2 - Jokinen - Ahopelto (4:21),
1:2 - Ossipov - K. Kalinowski, Zieliński (10:00),
2:2 - Peltola (16:24),
2:3 - Sołtys - Kusak, Lewandowski (23:07),
2:4 - Bizacki - Jokinen, Krzemień (30:20),
2:5 - Kusak - Ahopelto (41:34, 4/5),
3:5 - Smal - Zieliński, K. Kalinowski (45:01),
3:6 - Wilkins (56:58)
Sędziowali: Paweł Kosidło, Marcin Polak (główni) – Maciej Waluszek, Oliwier Kasperek (liniowi).
Minuty karne: 6-4.
KH Toruń: Studziński – Brandhammar, Schafer; Kolesnikow, Syty, Denyskin (2) – Tapio, Jaworski; Hanzawa, Peltola – Zieliński, Osspiov; Larionovs, Napiórkowski, K. Kalinowski – Gimiński (2); Fraszko, Smal (2), M. Kalinowski oraz Je. Prokurat.
Trener: Sami Hirvonen
Unia: J. Kusak – Florczak, Ventelä; Ahopelto, Rönkkönen, Jokinen – Bizacki, Valtola; Wilkins (2), D. Tyczyński, Nieminen – Diukow, L. Matthews; Lewandowski, Krzemień, Sołtys – Staniecko, D. Matthews; M. Kusak, Wiśniowski, Płatacz (2).
Trener: Markus Juurikkala
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze
Lista komentarzy
Roy
Taki Toruń robimy teraz na wyłączonym silniku.
Mogiel
Jak co roku napinka na sparingi 😂😂😂😂😂
mariolux
Ciekawe co na to "Ekipa z biura";)
Kamil1910
A Podhale w zeszlym sezonie to kiedy dolaczylo i zagralo pierwsze spotkanie?
szop
serio pytasz?
Redgarek
Nie chce być niemiły, ale co z ta Wiśnią? zaraz się przeterminuje i zgnije. Jakieś info Radzie? Ogólnie, kolejny dobry mecz. Zdarzają się jednak drobne potknięcie w obronie i to trzeba wyeliminować.
Prorok
Oni się skupiają na reklamach nic Ci nie powiedzą, będzie wiśnia niedługo może nawet dwie, do ligi jeszcze czas - spokojnie.
KuzynKSU
Ładnie gramy.
Dużo bramek tracimy.
Czyli obrona do poprawy