Hokej.net Logo

Szóste zwycięstwo z rzędu! Cracovia wciąż zaskakuje

Fot. Tomasz Jasiński
Fot. Tomasz Jasiński

Comarch Cracovia kontynuuje zwycięską serię w TAURON Hokej Lidze. Pasy w 10. kolejce TAURON Hokej Ligi pokonały po rzutach karnych ECZD Zagłębie Sosnowiec 3:2.

Na wstępie do relacji z meczu 10. kolejki TAURON Hokej Ligi pomiędzy Comarch Cracovią a ECZD Zagłębiem Sosnowiec warto zaznaczyć, że po raz pierwszy w tym sezonie w składzie gości znaleźli się kontuzjowani dotychczas Joni Pipponen oraz Jean Dupuy. Po raz kolejny zabrakło natomiast Arona Chmielewskiego (do momentu rozpoczęcia meczu sosnowiecki klub nie wydał oficjalnego komunikatu o powodach absencji skrzydłowego Sosnowiczan - przyp. red.)

Przechodząc już stricte do meczu, to od początku toczony był w szybkim tempie. Gospodarze chcieli podtrzymać swoją passę pięciu wygranych z rzędu (ostatni raz taką korzystną serię w lidze Pasy zanotowały jeszcze w 2023 roku). Z kolei Zagłębie chciało zamazać niekorzystny obraz meczu w Bytomiu. Przez pierwsze dwie minuty tercji otwarcia Zagłębie nie wychodziło z tercji Cracovii, raz po raz niepokojąc golkipera gospodarzy, Santeriego Lipiainena. Fin był jednak czujny między słupkami, wyłapując próby Villego Heikinena, grającego dziś 400. mecz w ekstralidze Sebastiana Brynkusa, czy Ołeksandra Peresunki. Gospodarze nie pozostawali dłużni i także szukali swoich szans. Po upływie nieco ponad czterech minut, to właśnie gospodarze wyszli na prowadzenie. "No-look-pass" Borysa Dawida wykorzystał świetnie dysponowany w ostatnim czasie Sean Montgomery. Po otwarciu wyniku mecz nabrał jeszcze większego tempa. Oba zespoły miały kilka okazji na korektę wyniku, ale do końca tercji rezultat nie uległ zmianie. 

Gdyby zrobić szybką migawkę najważniejszych wydarzeń z drugiej tercji meczu w Krakowie, to znalazłyby się w niej na pewno akcję, które dały gościom najpierw wyrównanie, a później wyjście na prowadzenie. Wszystkom to miało miejsce w odstępie zaledwie 76 sekund. Najpierw swoim sprytem i szybką antycypacją sytuacji w tercji Pasów wykazał się Ołeksandr Peresunko. Sytuacja ta jest o tyle paradoksalna, że kilka sekund wcześniej gospodarze powinni prowadzić 2:0, ale sytuacji sam na sam z Maciejem Miarką nie wykorzystał Oskar Jaśkiewicz. Ekipa trenera Matiasa Lehtonena nie tylko, tak jak już pisaliśmy doprowadziła do wyrównania, ale także po raz pierwszym tego wieczoru wyszła na prowadzenie. Väinö Sirkiä obsłużył mknącego skrzydłem Maksymiliana Dawida, a młodemu napastnikowi Zagłębia nie pozostało nic innego, jak skutecznie wykończyć tą widowiskową akcję. 

W trzeciej odsłonię kibice zgromadzeni na lodowisku przy ulicy Siedleckiego zobaczyli tylko jedną bramkę. Jak się okazało było to trafienie na wagę dogrywki. Autorem gola dla Pasów Daniels Bērziņš . Łotysz wykończył akcję zapoczątkowaną przez Joniego Airo i Damiana Kapicę. Wyrównujący gol sprawił, że oba zespoły szukały sposobności na zgarnięcie pełnej puli. To się jednak nie powiodło. 

Dogrywka mimo szans z obu stron nie przyniosła rozstrzygnięcia. O tym, kto zwycięży w piątkowy wieczór pod Wawelem miały zdecydować rzuty karne. 

W serii najazdów więcej zimnej krwi zachowali podopieczni Krystiana Dziubińskiego. Swoje najazdy dwukrotnie wykorzystał Sean Montgomery i to Cracovia zapisała na swoim koncie szóste zwycięstwo z rzędu w TAURON Hokej Lidze.

Comarch Cracovia - ECZD Zagłębie Sosnowiec 3:2 (1:0, 0:2, 1:0, d. 0:0, k. 3:2)
1:0 Sean Montgomery - Borys Dawid, Kamil Mętel (04:17)
1:1 Ołeksandr Peresunko (29:49)
1:2 Maksymilian Dawid - Väinö Sirkiä (31:05)
2:2 Daniels Bērziņš - Joni Airo, Damian Kapica (47:39)
3:2 Sean Montgomery (65:00, Karny decydujący)

Sędziowali: Bartosz Kaczmarek, Wojciech Czech (główni) - Kacper Król, Dawid Kubiszewski (liniowi)
Minuty karne: 4-6
Strzały: 30-36
Widzów: 1050

Cracovia: S. Lipiäinen - O. Jaśkiewicz, V. Laitinen, D. Kapica, D. Bērziņš, J. Airo - J. Michalski, D. Goršānovs, J. White, S. Montgomery, B. Dawid - K. Mętel, A. Szkrabow (2), R. Kot, M. Ubowski, K. Mocarski - P. Wajda, M. Jaracz, S. Gumiński, M. Bezwiński, D. Kapa (2).
Trener: Krystian Dziubiński

Zagłębie: M. Miarka - M. Naróg, J. Olkkonen, O. Peresunko, V. Heikkinen, E. Savilahti (2) - B. Ciura (2), M. Sozanski (2), J. Piipponen, M. Roine, S. Brynkus - O. Krawczyk, J. Wanacki, J. Dupuy, O. Zachariasz, V. Sirkiä - M. Bernacki, M. Kotlorz, J. Musioł, M. Dawid, A. Gromadzki.
Trener: Matias Lehtonen

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2026/27 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. ECZD Zagłębie Sosnowiec 11 52 25 27 25 136
2. GKS Tychy 11 59 22 37 24 114
3. BS Polonia Bytom 12 50 24 26 24 68
4. KH Energa Toruń 11 46 24 22 23 116
5. KS Unia Oświęcim 10 40 31 9 19 155
6. JKH GKS Jastrzębie 11 22 26 -4 17 90
7. Comarch Cracovia 12 30 40 -10 17 167
8. GKS Katowice 13 49 39 10 16 110
9. STS Sanok Sokół 10 10 49 -39 3 83
10. Podhale Nowy Targ 11 13 91 -78 0 197
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 12

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • PanFan01
    2026-10-16 21:32:14

    Szacun pasiaści, jestem pod wrażeniem

  • Zyhokcracovia
    2026-10-16 21:44:26

    Cracovia gra poukładany hokej. Forma przyszła i oby tak dalej.
    A na marginesie dodam że rośnie nam talent na miarę reprezentacji Polski.Jak dalej Borys Dawid będzie robił takie postępy. W porównaniu z poprzednim sezonem chłopak zrobił duży progres. Już teraz nie odstaje techniką od ligowych rutyniarzy.przez rok zmężniał.Ma dopiero 18 lat a radzi sobie całkiem dobrze na tle ligowych wyjadaczy.

  • maślanka
    2026-10-16 21:46:03

    Fantastycznie, brawo!

  • Mogiel
    2026-10-16 21:51:52

    Gratulacje dla Cracovii zasłużone zwycięstwo i pełen szacun dla trenera Dziubińskiego.
    A co do nas niestety jak ofensywa nie ma dnia i nie przykryje wszystkich baboli w obronie to jest ciężko. Dzisiaj mieliśmy wszystkich trzech jeźdźców apokalipsy w obronie i mogliśmy zobaczyć na co ich stać. Tradycyjnie klub milczy o Chmielewskim mam nadzieje że nie będę musiał nabijać tutaj kilkunastu postów aż klub znowu łaskawie poinformuje klub co się dzieje. To samo tyczy się Biłasa którego dzisiaj nie było.

    • Rafal Cerek
      2026-10-16 22:03:49

      Niestety Mogiel....bogate urodziny i zrobil sie syf....oby nie bylo Adios....

    • Gość GKS
      2026-10-17 08:42:47

      Czytam z musu te brednie magla i przypomnę że w grze obronnej drużyny bierze udział bramkarz i 5 zawodników z pola a nie bramkarz i obrońcy. Żaden obrońca w pojedynkę nie zatrzyma dwóch przeciwników. To dlatego MP jest GKS a nie np. ZS bo trener GKS wie oraz zawodnicy wiedzą co mają robić. Wystarczy obejrzeć skrót ostatniego meczu ZS i spojrzeć gdzie są i co robią napastnicy przy stracie bramek. Kogo kryją i w jakiej strefie się poruszają. Co robi środkowy, co robią skrzydłowi. To jedno. Drugie to beznadziejna skuteczność napastników. Dogrywka nic, karne marnota. Ile trzeba mieć szans żeby strzelić celnie? Mogiel tym się zajmij i picusiem trenerem. Bo gadki o obronie to nudne brednie dyletanta. Tytuł wygrywa drużyna kompletna z mocno poustawianą grą obronną a nie napastnikami. Tego nie ma w ZS. Ale jest żelowy picuś.

    • robson_1906
      2026-10-17 11:59:43

      Oddychaj.

      Wiemy, że trzeba bronić zespołowo, nie chodzimy na hokej od wczoraj. Sezon trwa dopieto miesiac, nie chcialbys sobie chyba przypominać, gdzie Twój GKS był o tej porze w poprzednim sezonie.

      Zaglebie tez potrafi grać dobrze w destrukcji, pokazało to nie raz i jedyna kwestia jaka czasem irytuje na tym etapie, to brak powtarzalnosci na przestrzeni krótkiego czasu.

      Spodziewalem sie, ze z kilku wzgledów,nie bedziemy wygladać super fizycznie wczoraj, ale ciagle mielismy wszyatko, zeby ten mecz przepchnąć. Brakło dyscypliny, Craxa to wykorzystała i szacunek dla zawodników z Krakowa. ( do Dziubińskiego szacunek miec nie sposób, z wiadomych wzgledów)

      My musimy sumiennie pracowac i odrobic te punkty, fart, ze wszyscy grali pod nas.

    • Mogiel
      2026-10-17 12:08:04

      Tak jak ci napisał robson oddychaj bo pisząc to spociłeś się jakbyś robił 8h tam u siebie na magazynie. Trenera punktował sezon temu bardzo często i to jak zarządza drużyną na tym etapie sezonu nie będę jeszcze atakować Lehtonena tym bardziej że jak wygramy zaległy mecz to mamy lidera przed Polonią. Powiedz mi szczerze że nie oglądasz meczów Zagłębia a jak oglądasz to tylko jak grają na twój GKS.

  • dzidzio
    2026-10-16 22:48:02

    Falowanie i spadanie raz dwa raz dwa - jak nic oddaje to co się wyrabia w naszej lidze

  • Koszki
    2026-10-17 08:27:57

    Obrońcy Zagłębiu potrzebni na wczoraj.
    Nie ma żadnej równowagi między atakiem a obrona - ale to było do przewidzenia już przed sezonem że ktoś zapomniał że obrona jest nie mniej ważna niż atak

  • KuzynKSU
    2026-10-17 12:50:59

    Graty. Krystian jesteś świetnym trenerem a byłeś świetnym kapitanem i zawodnikiem.
    Pozdrawiam z Oświęcimia

    • robson_1906
      2026-10-17 17:10:18

      Jest też dzbanem bez honoru plującym na rywali. Swietny przyklad, zwlaszcza dla mlodych.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe