To była fuzja klubów! Mistrz Polski świętuje urodziny
Przełomową datę dla kibiców GKS-u Tychy stanowi 20 kwietnia 1971 roku. Wtedy w wyniku połączenia klubów Polonia Tychy, kilku sekcji Górnika Wesoła i sekcji hokejowej Górnika Murcki powstali trójkolorowi. Dziś obchodzą 54. rocznicę powstania
– Społeczność Murcek i Wesołej dumne ze swych sportowców, po włączeniu miejscowych klubów do tyskiego wielosekcyjnego giganta poczuły się okradzione z lokalnego dorobku. Sposób powstania GKS Tychy był jednak charakterystyczną rzeczą dla tamtych czasów, bowiem nastąpił w wyniku podjęcia stosownej uchwały przez Komitet Powiatowy PZPR w sprawie rozwoju turystyki i sportu w mieście Tychy – możemy przeczytać na stronie internetowej tyszan.
Powołanie dużego, wielosekcyjnego klubu było wyrazem ambicji lokalnych władz oraz działaczy sportowych, których marzeniem było wprowadzenie tyskich sportowców do pierwszoligowych lig różnych dyscyplin sportowych. Klub obejmował swoim zasięgiem część powiatu tyskiego, a działał dzięki opiece finansowej okolicznych kopalń w Wesołej, Lędzinach i Bieruniu Nowym. Niektóre sekcje klubu miały swoje siedziby właśnie przy kopalniach, inne mieściły się w samych Tychach.
W tym czasie miasto było już znacznie lepiej wyposażone w obiekty sportowe. Oprócz starego, zmodernizowanego stadionu w sąsiedztwie osiedla "A" wybudowano nowy stadion przy ulicy Engelsa (dziś ulica Edukacji) z trybunami dla 20 tysięcy widzów. Wzniesiono również halę sztucznego lodowiska, zbudowano kryty basen.
W 1973 roku GKS Tychy skupiał ponad sześciuset zawodników w siedmiu sekcjach sportowych – piłkarskiej, hokejowej, zapaśniczej, lekkoatletycznej, bokserskiej, pływackiej oraz siatkarskiej.
Niewątpliwie największe sukcesy odnosi sekcja hokejowa, która ma na swoim koncie sześć mistrzostw Polski, zdobytych w 2005, 2015, 2018, 2019 2020 i 2025 roku. Tyscy hokeiści dziesięciokrotnie zostawali wicemistrzami, a osiem razy na ich szyjach zawisł brązowy medal.
Ponadto 11 razy sięgnęli po Puchar i czterokrotnie Superpuchar Polski.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze
Lista komentarzy
Unior
Praktycznie jeszcze wchłonęli Fortunę Wyry, z bardzo dobrym napastnikiem śp. Józefem Zagórskim na czele. Zawsze mi się podobała jego gra i żałowałem że nie gra w Unii w ataku z Marianem Kajzerkiem. Wybrał Tychy, a później trenował Czerkawskiego.
jackoka
Jako kibic z Oświęcimia, chcę Wam powiedzieć że "dziubnęliscie" jeszcze Fortunę Wyry