To jeszcze nie koniec! Aleksandr Owieczkin wraca na 22. sezon w NHL
To wiadomość, na którą czekali kibice Washington Capitals i całej NHL. Aleksandr Owieczkin rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące swojej przyszłości i potwierdził, że wróci na lód w sezonie 2026/2027. Rosyjski gwiazdor podpisał z Capitals roczny kontrakt i rozpocznie swój 22. sezon w najlepszej lidze świata.
Nowa umowa ma wartość 4,25 miliona dolarów. Składa się z miliona dolarów podstawowego wynagrodzenia, 3,25 miliona dolarów premii za podpis oraz bonusów uzależnionych od liczby rozegranych spotkań.
Owieczkin: Wciąż kocham hokej
Kapitan Capitals nie ukrywał, że decyzję o kontynuowaniu kariery podjął wspólnie z rodziną. Ostatecznie zwyciężyła jednak pasja do hokeja i chęć dalszej walki o najwyższe cele.
– Wrócę! Dziękuję wszystkim za danie mnie i mojej rodzinie czasu na podjęcie tej decyzji. Jestem zdrowy. Kocham grać w hokeja i rywalizować o zwycięstwa. Nie mogę się doczekać powrotu do kolegów z drużyny, aby wspólnie walczyć o awans do fazy play-off i zdobycie Pucharu Stanleya – powiedział Owieczkin.
Jeszcze kilka dni temu generalny menedżer Capitals Chris Patrick informował, że klub i zawodnik wkrótce rozpoczną rozmowy dotyczące nowego kontraktu. Negocjacje przebiegły jednak bardzo sprawnie i zakończyły się podpisaniem rocznej umowy.
Rekordzista NHL nie powiedział ostatniego słowa
Miniony sezon był kolejnym wyjątkowym rozdziałem w imponującej karierze rosyjskiego napastnika.
40-letni Owieczkin zdobył 40 bramek i zanotował 32 asysty w 74 spotkaniach sezonu zasadniczego. Najważniejszy moment nastąpił jednak w kwietniu, kiedy zdobył swojego 929. gola w NHL i został samodzielnym rekordzistą wszech czasów, wyprzedzając Wayne'a Gretzky'ego.
Na swoim koncie ma już:
- 1573 mecze,
- 929 bramek,
- 745 asyst,
- 1674 punkty.
To liczby, które już dziś stawiają go w gronie najwybitniejszych hokeistów w historii tej dyscypliny.
Chris Patrick: To serce naszej organizacji
Zadowolenia z pozostania klubowej legendy nie ukrywał generalny menedżer Washington Capitals.
– Aleks jest sercem naszej organizacji. Nadal jest elitarnym strzelcem, znakomitym liderem i wzorem dla młodszych zawodników. Bardzo cieszymy się, że nadal będzie reprezentował barwy Capitals – podkreślił Chris Patrick.
Ponad dwie dekady w jednym klubie
Owieczkin został wybrany przez Washington Capitals z pierwszym numerem draftu NHL w 2004 roku, a w najlepszej lidze świata zadebiutował jesienią 2005 roku.
Przez ponad dwadzieścia lat zdobył praktycznie wszystkie najważniejsze indywidualne trofea. Dziewięciokrotnie sięgał po Trofeum Maurice'a Richarda dla najlepszego strzelca ligi, trzykrotnie otrzymał Hart Memorial Trophy dla najbardziej wartościowego zawodnika sezonu, a w 2018 roku poprowadził Capitals do pierwszego w historii zdobycia Pucharu Stanleya. Wówczas odebrał również Trofeum Conna Smythe'a dla MVP fazy play-off.
Capitals nadal chcą walczyć o Puchar Stanleya
Podpisanie nowej umowy z Owieczkinem pokazuje, że Washington Capitals nie zamierzają rozpoczynać przebudowy. Klub nadal chce należeć do czołówki Konferencji Wschodniej, a obecność jednego z najwybitniejszych strzelców w historii NHL ma być jednym z fundamentów zespołu.
Dla rosyjskiego gwiazdora będzie to już 22. sezon w NHL i – co warte podkreślenia – 22. w barwach Washington Capitals. Mimo 40 lat na karku Owieczkin nie zamierza zwalniać tempa i wciąż wierzy, że może poprowadzić stołeczny zespół do kolejnego sukcesu.
Czytaj także:
- Urodzony w Polsce obrońca z nową umową w NHL. Związał się z legendarnym klubem
- Collin Graf z nowym kontraktem. Sharks nagrodzili udany sezon
- Zasłużył na nowy kontrakt. Penguins zatrzymali reprezentanta USA
- Zobacz wielkie mecze NHL i Kalifornię - trwają zapisy!
- Rozbił bank! Historyczny i rekordowy kontrakt 20-letniego gwiazdora

Komentarze