Trener Zagłębia ocenił pierwsze sparingi. Tych zawodników dalej widziałby w składzie
Za hokeistami EC Będzin Zagłębia Sosnowiec dwa mecze sparingowe. Sosnowiczanie ponieśli w nich dwie porażki, przegrywając 3:4 po rzutach karnych z KH Energą Toruń i 2:3 z Comarch Cracovią. Piotr Sarnik w rozmowie z klubowymi mediami ocenił dyspozycję swoich podopiecznych. Wskazał też, że żałuje, że zespół opuściło dwóch zawodników.
– Raczej po tych pierwszych sparingach niezbyt wiele można powiedzieć. Jesteśmy dopiero tydzień na lodzie. Generalnie to, co robiliśmy na treningach to pojedyncze elementy taktyczne. Na pewno panuje chaos jak to zawsze w tych pierwszych meczach kontrolnych – wyjaśnił szkoleniowiec Zagłębia w rozmowie z klubowymi mediami.
W zespole Zagłębia nie doszło do zbyt wielu roszad. Z zespołem pożegnali się kanadyjski defensor Riley Stadel oraz napastnicy Vlastimil Dostálek, Niklas Salo, Olli Valtola, Valtteri Niemi i Riley Lidgren.
– Na pewno widziałbym dalej w drużynie Olli Valtolę i "Lindiego", ale zadecydowały sprawy rodzinne. Wiadomo, że nie jest to możliwe, żeby zachować sto procent drużyny. Każdy ma swoje plany lub inaczej patrzy na dany temat. Pojawiają się też propozycje z innych klubów. Wydaje mi się, że udało nam się zatrzymać trzon drużyny – zaznaczył Piotr Sarnik.
Jeśli chodzi o wzmocnienia, to do ekipy z Sosnowca dołączyli już Radosław Sawicki, Illa Korenczuk, Mirko Djumić, Jesperi Viikilä, Piotr Ciepielewski i Eric Kaczyński. W ciągu najbliższych dni w Sosnowcu pojawi się też obrońca Matt Sozanski.
– Mamy kilku młodych zawodników oraz tych doświadczonych. Chcieliśmy generalnie oprzeć drużynę na tym jak graliśmy zeszłosezonowe play-offy w Katowicach. Chcemy mieć trzy ofensywne ataki i jeden główny, który będzie dominował. Jeszcze trochę nam do tego brakuje, ale pracujemy nad tym. Wiadomo, że mamy również ustalony budżet, którym dysponujemy i według tego musieliśmy budować skład – stwierdził opiekun Zagłębia.
Warto wspomnieć, że na treningach Zagłębia pojawiają się też zawodnicy, którzy będą występować w MHL.
– Jednak w razie potrzeby wskoczą do składu za kontuzjowanego zawodnika – zaznaczył Sarnik.
Czytaj także:
- Transfer, który ma zrobić różnicę! Reprezentant Ukrainy w Zagłębiu
- Młody obrońca zmienił otoczenie. O tym transferze mówiło się od dawna
- Został królem strzelców MŚ. Polak liczy na ofertę z zagranicznego klubu
- Duże zmiany w CHL. Więcej pieniędzy dla klubów
- GKS Tychy zatrzymuje ważne ogniwo. Jednym słowem pracuś

Komentarze
Lista komentarzy
Andere
Gra Zagłębia w tercji środkowej po przejęciu krążka z pierwszego to jest Mistrzostwo Świata.!!!
mario.kornik1971
czyli,wielke dno i kupa mułu jak co roku w Wielkim mieście,szkoda