Hokej.net Logo

Trójkolorowi przegrywają w ostatnim meczu CHL. Popis mistrzów Finlandii w drugiej tercji

fot. Facebook / GKS Tychy
fot. Facebook / GKS Tychy

GKS Tychy nie zdołał zakończyć występów w Champions Hockey League zwycięstwem przed własną publicznością. Mistrzowie Polski dwukrotnie obejmowali prowadzenie w starciu z Tapparą Tampere, ale druga tercja okazała się decydująca - Finowie zdobyli w niej aż cztery bramki, odwracając losy spotkania. W ostatniej odsłonie obie drużyny trafiły do siatki po jednym golu, a ostatecznie goście wygrali 6:3. Podopieczni Pekki Tirkkonena zakończyli tegoroczne rozgrywki z dorobkiem jednego punktu.

Od pierwszych minut spotkania Tappara szukała okazji do otwarcia wyniku. Groźnie uderzali Kasper Kulonummi i Kasper Simontavial, ale Tomáš Fučík nie dał się zaskoczyć. Tyszanie odpowiedzieli skuteczną kontrą. W 3. minucie Lukáš Kovář zagrał do Szymona Kucharskiego, a ten z najbliższej odległości pokonał Christiana Heljankę. Dla 22-letniego napastnika było to premierowe trafienie w Champions Hockey League.

Fiński zespół ruszył do odrabiania strat i w 14. minucie doprowadził do wyrównania. Olli-Petteri Viinikainen stracił krążek za bramką GKS-u, a do gumy dopadł Aapeli Räsänen. Następnie zagrał do Benjamina Rautiainena, który wyłożył krążek nadjeżdżającemu Niclasowi Almariemu. Defensor Tappary nie zmarnował okazji i pokonał Fučíka.

Końcówka pierwszej tercji należała jednak do gospodarzy. Niespełna minutę przed syreną Mateusz Bryk uderzył z ostrego kąta, a krążek odbił się od parkanów Heljanki i trafił wprost na kij Henriego Knuutinena. Fiński napastnik wykorzystał okazję z bliskiej odległości i ponownie wyprowadził GKS na prowadzenie.

Po przerwie goście szybko doprowadzili do remisu. W 23. minucie Benjamin Rautiainen dynamicznie zaatakował bramkę Tyszan, dostrzegł lukę pozostawioną przez Fučíka i strzałem z bekhendu wyrównał na 2:2. GKS próbował odpowiedzieć, a swoje okazje mieli Leevi Viitala i Lauri Sertti, jednak Heljanko skutecznie interweniował.

W połowie tercji sytuacja gospodarzy skomplikowała się po karze dla Lukáša Kovářa. Tappara wykorzystała grę w przewadze, a Vilho Vanhatalo precyzyjnym strzałem w okienko dał swojej drużynie prowadzenie. Tyszanie nie zdążyli otrząsnąć się po stracie gola, a już musieli bronić się w kolejnym osłabieniu. Tym razem na ławkę kar powędrował Juuso Jämsen, ale również ta przewaga zakończyła się trafieniem Finów. Aapeli Räsänen podwyższył wynik na 4:2.

Goście nie zamierzali zwalniać tempa. W 38. minucie Dylan Fabre przerzucił krążek nad parkanem golkipera gospodarzy i zdobył piątą bramkę dla Tappary.

Początek trzeciej tercji przyniósł kolejny cios ze strony gości. W 45. minucie Aapeli Räsänen otrzymał podanie z boku tafli i kąśliwym strzałem podwyższył prowadzenie.

Tyszanie nie zamierzali jednak rezygnować z walki. W 49. minucie Bartłomiej Jeziorski zagrał do Lauriego Sertiiego, a ten z kilku metrów huknął nie do obrony i zmniejszył stratę do wyniku 3:6. Bramka dodała gospodarzom energii, a chwilę później blisko kolejnego trafienia był Valtteri Kakkonen. Swoich szans szukali także Alan Łyszczarczyk i ponownie Sertti, lecz Heljanko nie pozwolił już krążkowi wpaść do siatki.

Ostatecznie fiński zespół wygrał w Tychach 6:3, a mistrzowie Polski zakończyli tegoroczną edycję Champions Hockey League z jednym punktem na koncie.


GKS Tychy - Tappara Tampere 3:6 (2:1, 0:4, 1:1)
1:0 Szymon Kucharski - Lukáš Kovář (02:03)
1:1 Niclas Almari - Benjamin Rautiainen, Aapeli Räsänen (13:59)
2:1 Henri Knuutinen - Alan Łyszczarczyk, Mateusz Bryk (19:25)
2:2 Benjamin Rautiainen - Michael Lindqvist, Aapeli Räsänen (23:02)
2:3 Vilho Vanhatalo - Kasper Kulonummi (31:28, 5/4)
2:4 Aapeli Räsänen - Michael Lindqvist (32:32, 5/4)
2:5 Dylan Fabre - Julius Mattila, Jonne Tammela (37:26)
2:6 Aapeli Räsänen - Michael Lindqvist, Benjamin Rautiainen (44:19)
3:6 Lauri Sertti - Bartłomiej Jeziorski (48:25)

Sędziowali: Wojciech Czech, Bartosz Kaczmarek (główni), Piotr Kot, Michał Żak (liniowi)
Minuty karne: 4-2
Strzały: 15-31

GKS Tychy: T. Fučík - L. Kovář (2), B. Pociecha, A. Łyszczarczyk, D. Paś, H. Knuutinen - O. Viinikainen, V. Kakkonen, J. Kerkkänen, S. Kiełbicki, L. Viitala - L. Sertti, M. Bryk, M. Viitanen, A. Ainali, B. Jeziorski - J. Janik, K. Sobecki, M. Gościński, S. Kucharski, J. Jämsen (2).
Trener: Pekka Tirkkonen

Tappara: C. Heljanko - J. Mattila, J. Jokipakka, B. Rautiainen, A. Räsänen, M. Lindqvist - N. Almari, K. Kulonummi, H. Haapala, O. Suvanto, K. Simontaival - O. Strandell, J. Tuulola, D. Fabre, J. Mattila, J. Tammela - I. Räsänen (2), W. Wiå, T. Sallinen, O. Rauhala, V. Vanhatalo.
Trener: Kari Jalonen

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 29

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • gem
    2026-10-13 20:24:42

    No cóż 2:2 było dobrze.
    Potem 2 głupie kary i po meczu.
    Grając z takimi drużynami robić tyle kar.

    • hubal
      2026-10-13 21:05:57

      takie realia
      jesteśmy o wiek opóźnieni w hokeju i klubowym i reprezentacyjnym ...
      bez ligi open jeszcze tragiczniej by to bolało

  • PanFan01
    2026-10-13 20:25:19

    Ani się z czego cieszyć, ani się czego wstydzić, ot i cały tegoroczny występ mistrza Polsk CHL.

  • fruwaj
    2026-10-13 20:28:58

    Przygoda w CHL dobiegła końca. Teraz trzeba skupić się na rozgrywkach ligowych i obronie majstra. TYLKO TYSKI GKS!!!

  • Zyhokcracovia
    2026-10-13 20:36:07

    Tychy miały za przeciwnika drużynę która należy do najlepszych , wziąwszy pod uwagę najlepsze ligi w Europie.
    Jak dla mnie wstydu nie było.
    Jeszcze nam trochę brakuje do ścisłej Top europejskich klubów

    Jedna kara z kapelusza nałożona na Tychy.
    Wynik mógł być lepszy o jedną bramkę.Ale jak zwykle nasi sędziowie okazali się [****]mi .

    • GrabowskiE
      2026-10-13 23:12:40

      Faktycznie, pierwsza kara, delikatnie mówiąc, problematyczna.

  • Paskal79
    2026-10-13 20:45:12

    Tyszanie włączyli z całych sił w tej edycji LM ,wytraczylo to na 1pkt (choć przy większym szczęściu) mogło by być coś więcej...., choć trzeba mieć na uwadze że mieli najtrudniejszych rywali ze wszystkich polskich drużyn w historii występów w LM! Oby kolejny mistrz dostał zaproszenie do zagraną z elitą europejskiego hokeja.

  • Olsen
    2026-10-13 20:49:28

    Wstyd byl gdyby goscie wdepneli pelny gaz ,nie ma nawet co porownywac poziomu obu druzyn

    • Zyhokcracovia
      2026-10-13 21:00:42

      Ale właśnie wdepneli na full, ojciec!

    • hubal
      2026-10-13 21:08:14

      Egon
      Ty to od urodzenia wdepnięty jesteś

  • BOBEK
    2026-10-13 21:19:53

    Brawo Panowie BRAWO wstydy nie było jest dobrze teraz zagrać o kolejną edycje LM !!!!

    • hubal
      2026-10-13 22:50:38

      utrzymać skład i mocno go wzmocnić
      wtedy przy lepszym losowaniu dogonimy w pkt hegemona Unię :)

    • Feral
      2026-10-13 23:55:17

      Hubal, ile punktów w dwa sezony w CHL uciułał ten GKS? Przypomnisz mi?

    • hubal
      2026-10-14 00:28:47

      Feral- ku
      w PO się okaże na ile te pkt były warte
      - pozdrawiam :)

  • Olsen
    2026-10-13 21:21:27

    Wasze hanyskie OTUMANIENIE jest na poziomie ekstremalnym a ojca to sobie w rodzinie poszukaj bukiecie slaski

    • Luque
      2026-10-13 21:27:19

      A co Ty wiesz o Ślonzokach koleś...

    • hubal
      2026-10-13 22:41:14

      Egon bez urazy dzieciaku
      ten prostacki , prymitywny zwany "górnym" Śląsk jest od wieków pożądanym malutkim kawałkiem Europy przez "mocarstwa" a dla mnie to jest moje miejsce na ziemi , gdzie się urodzili moi przodkowie i ja - chytosz Ciulu ?

  • Sprawiedliwy
    2026-10-13 21:32:48

    Pan Olsen to kto ? Dlaczego tak zaczepiasz i obrażasz ? To jest Liga Mistrzów i Polski Klub bez podziałów należy kibicować !
    Paskal racja w 100%, nie obawiajcie się krytycy i trolle internetowe Tychy wejdą na swój poziom w THL już niebawem i będzie smutno wielu czarnym charakterom komentującym bez szacunku dla Polskiego Klubu

    • wiemswoje
      2026-10-13 23:38:14

      Masz rację że wejdą na swój poziom. Różnica jest taka że po drugiej stronie będzie Sanok bądź Cracovia a nie Tappara. Także nie wiem co porównujesz

  • Olsen
    2026-10-13 21:42:50

    "sprawiedliwy",ty taki jestes SPRAWIEDLIWY jak "Prawo i Sprawiedliwosc"

    • gem
      2026-10-14 06:26:41

      Widać ,że trafił nam się pelikan od rudego Tuska.

  • Sprawiedliwy
    2026-10-13 22:14:56

    Olsen masz duze kompleksy z tego co czytam młody mężczyzno, nie kibicuje nikomu ale obserwuje każdą Drużynę THL, kibicuje też polskim drużynom w rozgrywkach europejskich.
    Nie obrażam nikogo bo to jest potwierdzenie „braków”nieprzepracowanych traum oraz poziomu inteligencji a nade wszystko szacunku
    Niezmiennie uważam, że Kibice hokeja mają poziom inny niż kibice dyscypliny wiodącej w naszym Kraju.

    • hubal
      2026-10-13 22:46:23

      fajny jesteś
      "Sprawiedliwy"
      Twoja ironia i pie3dolenie zaczyna mnie męczyć , przemyśl to
      - pozdrawiam , jeszcze

  • Sprawiedliwy
    2026-10-13 23:06:37

    Wiem hubal od tego jestem żeby „męczyć” takich jednokierunkowych jak Ty, prości ludzie nie rozumieją bycia bezstronnym i sprawiedliwym to budzi u nich agresje, zmęczenie a na to wynika z niskiego poziomu empatii

    • hubal
      2026-10-14 00:33:26

      moja empatia jest wysoce tolerancyjna a Twoje wypociny męczące
      co chcesz przekazać ?

  • C!chy
    2026-10-13 23:15:17

    Ale po co wchodzicie w dyskusje z tym desperatem o imieniu olsen czy też ''wielki kibic''sosnowca ->mogiel

    • PanObiektywny
      2026-10-14 11:13:56

      czyli nie tylko ja uważam mogielka za [****]a :)

    • Mogiel
      2026-10-14 12:26:25

      Kocham siedzieć w waszych głowach kochani

  • hubal
    2026-10-14 00:44:42

    no to teraz kołcz Pekka spokojny czas ma by zrobić to co potrafi najlepiej
    Rzeszut wiesz co masz dać :)

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe