Hokej.net Logo

Tyski defensor wprost o porażce. "Sami sobie jesteśmy winni"

Mateusz Bryk, obrońca GKS-u Tychy (fot. Klaudia Baron)
Mateusz Bryk, obrońca GKS-u Tychy (fot. Klaudia Baron)

GKS Tychy nie zdołał dopiąć swego i odnieść drugiego domowego zwycięstwa w ćwierćfinale fazy play-off TAURON Hokej Ligi. W minioną niedzielę ulegli bowiem JKH GKS-owi Jastrzębie 2:4. Jak ten pojedynek ocenił Mateusz Bryk?

Jak w play-offie nie gramy połowy meczu, może nawet trochę więcej, to potem ciężko jest obrócić losy spotkania. Nie zaczęliśmy tego tak, jak wczoraj. Kurczę, sami sobie jesteśmy winni, bo czy oni zagrali coś lepszego? Nie, zagrali cały czas ten swój hokej. Taki, jaki potrafią grać, który jest efektywny. Nam zabrakło przede wszystkim chęci do tego, żeby trochę więcej walczyć i chyba myśleliśmy sobie, że lekko tu przyjdzie u nas. I to chyba tyle. Nie wiem, czy można jakąś inną opinię wyrazić na ten temat z tego powodu, że w trzeciej tercji pokazaliśmy, że potrafimy grać i zdominować cały ten mecz bez względu na to, czy się cofnęli, czy robili autobus, czy bronili wyniku, nie ma to znaczenia – podsumował to starcie Bryk.

Nie da się ukryć, że jedną z przyczyn porażki trójkolorowych była niewystarczająca skuteczność, bowiem 35 prób zamienili zaledwie na dwie zdobycze bramkowe, z czego jedna przy wycofaniu bramkarza.

Myślę, że to też jest kluczowe. W tym play-offie nie będzie tych okazji nie wiadomo ile. Musimy się koncentrować i przykładać do tego, żeby każdym z nich postarać się na 110% przełożyć na bramkę. Wiadomo, że tam też jest bramkarz, obrońcy i napastnicy drużyny przeciwnej, ale jeżeli przyłożymy się do tego trochę bardziej, to myślę, że przyniesie to jakiś efekt w postaci większej ilości bramek, bo strzelając dwie bramki u siebie ciężko jest gdzieś pokusić się o to, żeby odnieść zwycięstwo. Tym bardziej, że tracimy cztery. To jest też trochę za dużo – stwierdził blisko 37-letni defensor.

Teraz rywalizacja przenosi się do Karwiny w środę i czwartek, gdzie starcia rozpoczną się o 18:30. Jakie elementy gry Tyszanie muszą zatem poprawić, aby odnieść tam zwycięstwo?

Myślę, że ta nasza gra w przewadze była może trochę za bardzo skomplikowana. Myślę, że mamy dojrzałą drużynę, która wie co robić, więc na dobrą sprawę, jeżeli zmienimy tylko to nasze nastawienie, które z początku było gdzieś takie leniwe, tak bym to nazwał, to te mecze będą wyglądać inaczej. Nie mówię, że zdominujemy, bo oni pokazali, że potrafią grać ze wszystkimi czy to teraz, dzisiaj, czy wczoraj, czy tam w Pucharze Polski, przez cały sezon, więc nie będzie to łatwa seria, ale myślę, że w dużej mierze wszystko zależy od nas – zakończył.

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2025/26 - Ekstraliga: Play-offy

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Liczba komentarzy: 1

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • fruwaj
    2026-03-03 14:20:38

    Bryku - większość sezonu gracie piach więc jak nie weźmiecie się w garść to zaraz będziecie mieć urlopy żeby nie powiedzieć wilcze bilety ;)

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe