Hokej.net Logo

Underdog postraszył faworyta! Zacięta końcówka zadecydowała

fot. Zofia Górska
fot. Zofia Górska

Za nami mecz otwarcia Mistrzostw Świata Dywizji IA w Sosnowcu. Reprezentacja Francji zmierzyła się z drużyną Japonii i wygrała to spotkanie wynikiem 4:3. Golkiper Japonii miał dużo pracy w tym spotkaniu. Niespodziewanie losy spotkania odmieniły się w trzeciej tercji, gdzie Japonia wyszła na prowadzenie 3:2. Jednak to ostatnie dwie minuty meczu zadecydowały o zwycięstwie Francji, po dwóch golach Jordanna Pereta.

Francuzi już od pierwszych minut meczu, nadali wysokie tempo spotkaniu. Po pierwszej tercji, oddali 23 strzały na bramkę przeciwnika. Dynamicznie tworzyli nowe akcje, jednak nie byli w stanie pokonać czujnego golkipera Japonii. Trzy okazję gry w przewadze, również nie wpłynęły na wynik spotkania. Dopiero w 18 minucie Leclerc Guillaume oddał strzał, guma odbiła się od kija obrońcy z Japonii i szczęśliwie znalazła się w bramce, dając Francuzom przewagę 1:0.  

Druga tercja, mimo że lepiej zaczęła się dla Japończyków, to szybko przewagę przejęli Francuzi. Formowali groźne sytuacje, oddawali o wiele więcej strzałów, natomiast bramkarz Japonii – Narisawa Yuta, wykazał się niesamowitą formą między słupkami. W 32. minucie losy spotkania odmienił Takagi Kenta, który zdobył pierwszą bramkę dla reprezentacji Japonii, wyrównując wynik na 1:1. Po zaledwie 6 minutach, podczas gry w powerplayu, Tomas Simonsen oddał fenomenalny strzał po lodzie i zmienił wynik na 2:1 dla zespołu z Francji.  

Ostatnia odsłona meczu rozpoczęła się zaskakująco. W pierwsze trzy minuty, reprezentacja Japonii szybko wyszła na prowadzenie z wynikiem 3:2. Drugiego gola dla swojej drużyny strzelił Suzuki Fuji, a minutę po nim, w akcji sam na sam Sato Yu zdobył trzecią bramkę. Francuzi zaryzykowali i na ostatnie 2 minuty meczu ściągnęli bramkarza, co przyniosło oczekiwane efekty. Jordann Peret, strzelił gola wyrównującego na 3:3 i nie całą minutę później zagwarantował swojej drużynie zwycięstwo, strzelając gola na 4:3. 

Mimo, że spotkanie od początku było pod kontrolą Francuzów, to trzecia tercja sporo namieszała i mogła zakończyć się niespodziewanie. Francuzi jednak wiedzieli, jak przywrócić swoją przewagę w tym meczu i osiągnęli swój cel.

 

 

 

 

 

 

Japonia - Francja 3:4 (0:1, 1:1, 2:2)
0:1 Guillaume Leclerc - Hugo Gallet (18:55)
1:1 Kenta Takagi - Yuki Miura, Shunta Kimura (32:42)
1:2 Tomas Simonsen - Enzo Guebey, Louis Boudon (38:35, 5/4)
2:2 Fuji Suzuki - Jordan Keller (42:46)
3:2 Yu Sato - Teruto Nakajima (43:28)
3:3 Jordann Perret - Guillaume Leclerc, Enzo Guebey (57:38)
3:4 Jordann Perret - Kevin Dusseau, Tomas Simonsen (58:29)

Sędziowali: Michał Baca (główny), Logan Gruhl (główny), Daniel Konc (liniowy), Junseo Lim (liniowy)
Minuty karne: 12-4
Strzały: 16-46

Japonia: Y. Narisawa ( I. Otsuka) - K. Yoneyama (2), R. Murakami, C. Hanzawa, T. Nakajima, Y. Sato - S. Hayata (2), J. Halliday, Y. Hirano, T. Irikura, S. Isogai - Y. Otsu, T. Takebe (2), Y. Miura (2), Y. Osawa (2), K. Takagi - S. Kimura, T. Kobayashi, J. Keller, F. Suzuki, M. Suzuki.

Francja: A. Keller - E. Guebey (4), H. Gallet, T. Simonsen, L. Boudon, J. Perret - E. Cantagallo, J. Boscq, V. Grossetete, J. Bougro, G. Leclerc - C. Schmitt, K. Dusseau, A. Dair, F. Colotti, F. Dair - B. Bruche, T. Thiry, F. Douay, N. Ritz, K. Bozon.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • J_Ruutu
    2026-05-02 15:41:03

    Szkoda że nie urwali choć punktu Francuzom.

    • franek_dolas
      2026-05-02 17:24:14

      Ja kibicowałem do końca Japonii i liczyłem, że dowiozą wynik do końca

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe