Wszyscy rywale "GieKSy". Zaskakujące informacje o Pucharze Kontynentalnym
GKS Katowice będzie w najbliższym sezonie reprezentował Polskę w Pucharze Kontynentalnym. Dziś oficjalnie poznaliśmy wszystkich uczestników tych rozgrywek. Wiadomo także, kiedy wicemistrzowie Polski rozpoczną pucharową rywalizację.
Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) ogłosiła dziś listę wszystkich uczestników drugiego - obok Hokejowej Ligi Mistrzów - z europejskich pucharów.
Dość niespodziewanie okazało się, że w najbliższej edycji rozgrywek weźmie udział tylko 14 zespołów, a więc najmniej od wielu lat. Stąd też przed turniejem finałowym odbędzie się rywalizacja na dwóch, a nie - jak było ostatnio zazwyczaj - trzech poziomach.
GKS, który w dwóch poprzednich sezonach awansował do turnieju finałowego, zagra od razu w rundzie półfinałowej, z której można zakwalifikować się do finałowej "czwórki".
"GieKSa" swój turniej rozegra w listopadzie. Na razie nie są jeszcze znani jej bezpośredni rywale. Podział na grupy i organizatorów poszczególnych turniejów poznamy w najbliższych dniach.
Wiadomo za to, kto jeszcze - oprócz drużyny z Katowic - zagra od razu w turnieju półfinałowym.
Będą do ekipy: Ducs d'Angers z Francji, Herning Blue Fox z Danii, Nottingham Panthers z Wielkiej Brytanii, SG Cortina z Włoch i Torpiedo Ust-Kamienogorsk z Kazachstanu. Wśród tych drużyn są na pewno dwaj półfinałowi przeciwnicy GKS-u.
Tego ostatniego konkurenta w czterozespołowej grupie wyłoni jeden z dwóch turniejów pierwszej rundy, które zostaną rozegrane w dniach 17-19 października.
Lista uczestników na tym poziomie przedstawia się następująco: ACSH Gheorgheni (Rumunia/Erste Liga), Budapeszt JAHC (Węgry/Erste Liga), Crvena Zvezda Belgrad (Serbia), HK Krzemieńczuk (Ukraina), Hockey Punks Wilno (Litwa), KHL Sisak (Chorwacja), Mogo Ryga (Łotwa), Narwa PSK (Estonia).
Z powyższych drużyn zostaną utworzone dwie 4-zespołowe grupy, a zwycięzca każdej z nich awansuje do drugiej rundy, czyli turniejów półfinałowych. Z kolei z tych ostatnich po 2 zespoły awansują do turnieju finałowego, który zaplanowano na 15-18 stycznia przyszłego roku.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze
Lista komentarzy
RafałKawecki
Te rozgrywki, w tym formacie kwalifikują się do natychmiastowej likwidacji. System turniejowy jest bez sensu. Z sześciu granych meczów, trzech nikt nie ogląda bo nie gra w nich gospodarz. Już lepiej byłoby grać systemem kiedyś używanym w pucharach europejskich w piłce nożnej. Czyli drabinka mecz i rewanż z losowaniem po każdej rundzie (być może z kilkoma rozstawionymi zespołami). Każda drużyna gra co najmniej raz przed swoją publicznością i wie, że gra o przejście do kolejnej rundy więc nie ma meczów o nic. Minimalizacja liczby meczów - maksymalizacja emocji.