Wygrana bitwa. Wojna krakowsko-tyska wciąż trwa
GKS Tychy po raz ósmy w swojej historii wywalczył Puchar Polski. Trójkolorowi w finale pokonali po dogrywce Comarch Cracovię 6:5, a złoty gol był dziełem Michaela Cichego. Jak to spotkanie skomentowali kapitanowie obu ekip?
– W pierwszej kolejności chciałem pogratulować rywalom z Tychów – zaznaczył Maciej Kruczek, defensor "Pasów". – Myślę, że spotkały się dwie najlepsze ekipy w naszym kraju i był to naprawdę niezły mecz. Przegraliśmy bitwę, ale wojna o mistrzostwo wciąż trwa i będzie bardzo długa.
W nieco lepszym humorze był Michał Kotlorz z drużyny GKS-u Tychy.
– Bardzo się cieszymy ze zdobycia Pucharu Polski. To był mecz błędów, dużo sytuacji i bramek zarówno z jednej, jak i drugiej strony. Pokazaliśmy charakter i cieszymy się, że udało nam się odwrócić losy spotkania – przyznał 30-letni obrońca.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze