Wyróżniający się młodzieżowiec po pierwszym triumfie. "Trzeba było trochę się pomęczyć"
Powiedzenie do trzech razy sztuka idealnie wpisuje się w obecną sytuację KS Unii Oświęcim. Biało-niebiescy bowiem po dwóch porażkach sparingowych, zdołali wkroczyć na zwycięską ścieżkę, pokonując KH Energę Toruń 3:1. Jak to spotkanie ocenił Maksymilian Mościcki?
– Na pewno trzeba było trochę się pomęczyć, strzałów oddać, żeby coś wpadło, dużo trzeba było kombinować, żeby wprowadzić krążek do siatki, ale myślę, że najważniejsze jest to, że się udało, i że jest wygrana – stwierdził Mościcki.
Dla 18-letniego defensora pochodzącego z Warszawy był to drugi mecz w seniorskim hokeju w barwach KS Unii. Dotychczas występował głównie na zapleczu polskiej ekstraligi. Pomimo tak małej styczność z ekstraligą, to już zdobył sobie sympatię wśród kibiców.
– Różnica jest na pewno w samej masie zawodników, bo nie jest tak prosto przepchnąć o 30 kilogramów cięższego przeciwnika, ale staram się jak najwięcej od siebie dawać, jak najbardziej agresywnie, żeby nadganiać jak mogę do momentu, aż będę tak wielki jak oni – ocenił.
Przypomnijmy, że kolejne starcie ekipa znad Soły rozegra w najbliższym piątek 22 sierpnia na wyjeździe z HK Duklą Trenczyn.
WIĘCEJ W PONIŻSZYM MATERIALE WIDEO
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze
Lista komentarzy
Paskal79
Panowie spokojnie z tym chłopkiem, przed nim mnóstwo pracy, fajnie że Kalaber daję mu szansę w sparingach, przy kilku kontuzjach może być jedną z alternatyw w lidze,ale jak sam mówi ciężko przepchać gości o 20-30 kg więcej,sparingowe mecze a ligowe to przepaść.... !!! oczywiście trzeba chłopakowi kibicować ,ale bez naprawdę konsekwentnej i ciężkiej pracy noce z tego niee będzie ....
KuzynKSU
Brawo chłopie
manek 1906
Warszawa, da się? da się! Najlepiej to wytatułowane zele i kupa kasy zmarnowane,. a hokej ma taki nie wykozystany potencjał