Wysokie zwycięstwo i pierwszy gol
– Cała drużyna zagrała dobre spotkanie i zasłużenie wygraliśmy z Unią Oświęcim – ocenił Mikołaj Łopuski, skrzydłowy Tauronu KH GKS Katowice. 32-letni skrzydłowy zdobył swojego pierwszego gola w tym sezonie, a jego zespół pewnie pokonał biało-niebieskich 6:1.
Po pierwszej odsłonie był remis 1:1. Na początku drugiej tercji katowiczanie zagrali niezwykle skutecznie i w ciągu niespełna pięciu minut zdobyli cztery bramki. Strzelecki popis już 13 sekund po wznowieniu gry rozpoczął Lukáš Martinka, dobijając gumę do bramki po uderzeniu Mikołaja Łopuskiego. Wychowanek Stoczniowca Gdańsk w 24. minucie sam wpisał się na listę strzelców, po tym jak skutecznie poprawił strzał Jakuba Wanackiego.
– Cieszę się również z tego, że strzeliłem swoją pierwszą bramkę w barwach katowickiego klubu. Teraz będzie już łatwiej – przyznał „Miki”.
Nie da się jednak ukryć, że w starciu z Unią „GieKSa” zaprezentowała się znacznie lepiej niż w starciu z PGE Orlikiem Opole, które wygrali dopiero po rzutach karnych.
– Przeanalizowaliśmy tamto spotkanie i przez ostatnie dni mocno pracowaliśmy nad tym, co nie wyszło nam w meczu z opolanami – wyjaśniał Łopuski.
– Z oświęcimianami zagraliśmy naprawdę dobrze. Ustrzegliśmy się prostych błędów w obronie, skutecznie broniliśmy się w osłabieniach i wykorzystaliśmy słabość rywala. Zwycięstwo cieszy, a zarazem buduje dobrą atmosferę w zespole– dodał.
Katowiczanie jutro pauzują. We wtorek czeka ich, rozgrywane awansem, starcie z hokeistami Szkoły Mistrzostwa Sportowego.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze