Zagraniczne media o Polsce: "To była bitwa, a nie mecz!". Francuzi drżeli
Mistrzostwa Świata Dywizji 1A w Sosnowcu rozpoczęły się z ogromnym rozmachem. Polska reprezentacja, występująca w roli gospodarza, znalazła się pod lupą zagranicznych mediów, zwłaszcza z Francji i Ukrainy. Po dwóch dramatycznych meczach - zwycięskim starciu z Ukrainą oraz minimalnej porażce po rzutach karnych z faworyzowaną Francją - prasa nie szczędzi komplementów pod adresem podopiecznych trenera Biało-Czerwonych.
Francuskie "L’Équipe": "Mecz, który odebrał dech"
Francuskie media, z prestiżowym dziennikiem "L’Équipe" na czele, relacjonują starcie z Polską w tonie pełnym ulgi, ale i ogromnego szacunku dla naszych zawodników. Francuzi, którzy jeszcze rok temu występowali w hokejowej Elicie, nie spodziewali się tak trudnej przeprawy.
„Irrespirable” (Brak tchu): Tak francuska federacja (FFHG) opisała serię rzutów karnych, w której ostatecznie triumfowali trójkolorowi. Podkreślano, że polska defensywa była murem trudnym do przebicia.
Postać Tomáša Fučíka: Francuscy dziennikarze wielokrotnie wymieniali nazwisko polskiego bramkarza, który swoimi interwencjami doprowadzał napastników gości do frustracji.
Słowa trenera: Yorick Treille, selekcjoner Francji, wprost przyznał po meczu:
- Polacy pokazali wielki charakter. Wiedzieliśmy, że każdy mecz tutaj będzie bitwą. Cierpieliśmy, mieliśmy trudności z wykorzystaniem naszej szybkości przez agresywny 'forechecking' Polaków”.
Dla Francuzów Polska przestała być tylko "solidnym średniakiem", a stała się realnym zagrożeniem w walce o powrót do światowej elity.
Ukraiński smutek i uznanie dla Polski
Z kolei media ukraińskie (Suspilne Sport, Glavcom) skupiły się na inauguracyjnej porażce swojej reprezentacji z Polską (2:3). Choć ukraińscy dziennikarze podkreślają, że ich drużyna momentami dominowała i oddawała więcej strzałów, to Polska wykazała się "turniejowym doświadczeniem".
Skuteczność kluczem do sukcesu: Ukraińcy odnotowali, że bramki Arona Chmielewskiego, Patryka Wronki i decydujące trafienie Patryka Krężołka były efektem bezlitosnego wykorzystywania błędów w defensywie.
Atmosfera w Sosnowcu: Podkreślano rolę gospodarza i atut własnej hali, która niosła Polaków w najtrudniejszych momentach trzeciej tercji.
Rewanż za 2025 rok: Media w Kijowie przypomniały, że w poprzednim sezonie to Ukraina była górą (4:1), ale tegoroczna reprezentacja Polski to zespół znacznie lepiej zorganizowany taktycznie.
Czytaj także:
- Statystyczne podsumowanie po Mistrzostwach Świata IA. Część druga
- Tragiczna historia polskiego olimpijczyka. Przez lata żył w zapomnieniu
- Lider reprezentacji Polski po MŚ. "Też się tak czujemy"
- Polacy pobili mistrzów świata! Nie tylko wygrana z ZSRR przyniosła nam chwałę
- Statystyczne podsumowanie po Mistrzostwach Świata IA. Część pierwsza

Komentarze
Lista komentarzy
kurp
Miło posłuchać komplementów, ale to nadal może być nieco za mało, by pojechać w 2027 do Niemiec na MŚ Elity... 🙄