Znamy skład Łotwy na MŚ 2026 w Szwajcarii. Bez wielkich wzmocnień z NHL
Łotewska reprezentacja ogłosiła skład na Mistrzostwa Świata Elity 2026 w Szwajcarii, a selekcjoner Harijs Vītoliņš ponownie postawił na rozwiązanie, które w ostatnich latach stało się znakiem rozpoznawczym tej kadry, maksymalny kolektyw, dobrze zorganizowany system gry i szeroką grupę zawodników z Europy oraz AHL.
Vītoliņš o Mūrnieksie: „Czasem jeden mecz decyduje o wszystkim”
Selekcjoner Łotwy bardzo mocno pochwalił młodego Olivera Mūrnieksa, który w trakcie przygotowań dołączył do kadry i szybko otrzymał szansę gry.
„Mūrnieks wykorzystał swoją szansę już w pierwszym meczu. Czasem jeden mecz decyduje o wszystkim. Oliver spisał się bardzo dobrze – pokazał się. Oczywiście będzie odczuwał duże emocje, bo to przeskok z U-18 od razu do seniorskiej reprezentacji. Jeszcze będziemy analizować skład wyjściowy, ale dla niego to bardzo ważne wydarzenie” – powiedział Vītoliņš.
Mūrnieks w okresie przygotowawczym zdążył zagrać tylko w dwóch ostatnich meczach kontrolnych przeciwko Norwegii.
„Chłopaki go wspierają, trenerzy również. Uczymy go detali, które chcemy widzieć. Brawo dla niego!” – dodał selekcjoner.
Braki kadrowe i sytuacja w Ameryce Północnej
Wiosną Łotwa nie może liczyć na kilku kluczowych zawodników, szczególnie z NHL. Wśród nieobecnych znaleźli się m.in. Uvis Balinskis, Artūrs Šilovs, Elvis Merzļikins, Rodrigo Ābols, Zemgus Girgensons oraz Teodors Bļugers.
Z Ameryki Północnej realnie dostępny pozostaje tylko Eduards Tralmaks, który może dołączyć w trakcie turnieju, jeśli jego zespół Grand Rapids Griffins odpadnie z play-off AHL. Jednocześnie jest to jedna z czołowych drużyn ligi, co znacząco komplikuje sytuację.
„W Ameryce Północnej został nam jeden zawodnik – Eduards Tralmaks. Jeśli zobaczymy, że jego drużyna może odpaść, to rozważymy jego dołączenie. Do połowy turnieju nie zgłosimy wszystkich graczy, być może tylko 23 lub 24. Zobaczymy, jak będą wyglądały mecze” – wyjaśnił Vītoliņš.
Decyzja w sprawie Ansona
Selekcjoner odniósł się również do tematu Raivisa Ansona, który nie znalazł się w kadrze.
Vītoliņš podkreślił, że napastnik od dłuższego czasu nie gra w AHL i nie był w rytmie meczowym w Wilkes-Barre/Scranton Penguins, co przesądziło o jego pominięciu.
Kadra Łotwy na MŚ Elity 2026
Bramkarze:
Kristers Gudļevskis (Fischtown Pinguins, DEL), Mareks Mitens (HC Banská Bystrica), Gustavs Grigals (SaiPa)
Obrońcy:
Oskars Cibuļskis (Herning Blue Fox), Ralfs Freibergs (HC Vítkovice), Roberts Mamčics (HC Karlovy Vary), Kristaps Zīle (Bílí Tygři Liberec), Arvils Bergmanis (Troja Ljungby), Miks Tumānovs (Jokerit), Artūrs Andžāns (HPK), Alberts Šmits (Jukurit)
Napastnicy:
Toms Andersons (La Chaux-de-Fonds), Oskars Batņa (Pelicans), Haralds Egle (HC Karlovy Vary), Rūdolfs Balcers (ZSC Lions), Filips Buncis (Rungsted), Mārtiņš Dzierkals (Sparta Praga), Renārs Krastenbergs (HC Olomouc), Deniss Smirnovs (EHC Kloten), Gļebs Prohorenkovs (Niagara University), Kristaps Skrastiņš (University of New Hampshire), Patriks Zabusovs (Zemgale/LBTU), Oskars Lapinskis (SCL Tigers), Sandis Vilmanis (Florida Panthers), Olivers Mūrnieks (Sea Dogs QMJHL)
Terminarz reprezentacji Łotwy (Zurych – Swiss Life Arena)
- 16 maja (sobota), 20:20 – Szwajcaria - Łotwa
- 17 maja (niedziela), 20:20 – Niemcy - Łotwa
- 19 maja (wtorek), 16:20 – Łotwa - Austria
- 21 maja (czwartek), 16:20 – Łotwa - Finlandia
- 23 maja (sobota), 12:20 – Łotwa - USA
- 24 maja (niedziela), 16:20 – Wielka Brytania - Łotwa
- 26 maja (wtorek), 12:20 – Węgry - Łotwa
Czytaj także:
- Ostatni rywal GKS-u Katowice wyłoniony. O awansie zdecydowała dogrywka
- Szokujący scenariusz dla mistrza Austrii. Wyprowadzą się z miasta?
- Hokejowa Liga Mistrzów: Koniec sezonu zasadniczego. Tabela brutalna dla GKS-u Tychy
- Naznaczony życiowymi tragediami. Grał z reprezentantem Polski, a teraz zakończył karierę
- Polska straci miejsce w HLM? Potęgi chcą zmian. "Skończmy grać dobroczynny hokej!"

Komentarze
Lista komentarzy
kurp
Trzymam za nich kciuki. Są jak wioska Galów przeciw Imperium, ale poprzednie ich występy pokazywały, że nie są bez szans. Wiele moglibyśmy się od Łotwy nauczyć.