
Carolina Hurricanes po raz pierwszy w historii rozpoczęli sezon NHL od trzech zwycięstw. Każde z nich "Huragany" wywalczyły odrabiając straty do rywali. Na początku rozgrywek są prawdziwymi mistrzami pościgów.

W różny sposób mogą padać gole na hokejowych taflach. Tej nocy polskiego czasu obrońca Nashville Predators do zdobycia bramki użył... twarzy.

Broniący Pucharu Stanleya St. Louis Blues mają nowego obrońcę. Klub ze stanu Missouri dokonał wymiany defensorów z Carolina Hurricanes.

Same zwycięstwa odnosi na razie w okresie przygotowawczym do nowego sezonu NHL zespół Washington Capitals. "Stołeczni" tym razem by wygrać musieli przetrwać pościg Carolina Hurricanes w ostatnich minutach.

Okres przedsezonowy w NHL to szansa na pokazanie się dla zawodników, którzy na co dzień nie grają w najlepszej lidze świata. Tej nocy polskiego czasu całkiem dobrze wykorzystali ją niektórzy zawodnicy Carolina Hurricanes. Drużyna z Raleigh okazała się lepsza od zwycięzców ostatniego sezonu zasadniczego

Cam Ward wrócił do klubu Carolina Hurricanes, z którym w 2006 roku sięgnął po Puchar Stanleya. I od razu ogłosił zakończenie kariery.

Mógł być zdobywcą jednego z najbardziej kuriozalnych goli w historii hokeja, ale sędziowie nie poznali się na jego poczuciu humoru. Mający za sobą ponad 400 występów w NHL Patrick Dwyer nie będzie w przyszłym sezonie kolegą klubowym Patryka Wronki, bo zrezygnował z gry w hokeja.

W ostatnim sezonie był najstarszym hokeistą w NHL. Spędził w tej lidze pół dotychczasowego życia. Teraz Matt Cullen oficjalnie ogłosił zakończenie kariery.

Żadnych złudzeń nie zostawił w czwartym meczu finału konferencji wschodniej NHL drużynie Carolina Hurricanes zespół Boston Bruins. "Niedźwiedzie" wygrały pewnie i po sześciu latach wracają do finału Pucharu Stanleya.

Gracze Carolina Hurricanes po raz pierwszy w tych play-offach NHL przegrali przed własną publicznością. Oznacza to, że już tylko jedno zwycięstwo dzieli Boston Bruins od finału Pucharu Stanleya.

Boston Bruins są dopiero w połowie drogi do wygrania finału konferencji wschodniej play-offów NHL, ale po drugim zwycięstwie nad Carolina Hurricanes historia daje im aż 90 % szans na awans do decydującej rozgrywki o Puchar Stanleya.

Cztery gole strzelone bez odpowiedzi w trzeciej tercji odwróciły na korzyść Boston Bruins losy pierwszego meczu finału konferencji wschodniej NHL.

Bez zawodnika, który gra w drużynie najwięcej, będą musieli przystąpić do finału konferencji wschodniej NHL Boston Bruins. Charlie McAvoy został zawieszony przez ligę za faul w decydującym meczu półfinału Wschodu.

Zespół Carolina Hurricanes jako pierwszy awansował do finału konferencji w play-offach NHL. Już tylko jedna wygrana od awansu dzieli Dallas Stars, których bramkarz po fatalnym błędzie sprezentował rywalom gola, a mimo to został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu.

Pierwszej wyjazdowej porażki w tych play-offach NHL doznała drużyna St. Louis Blues, co spowodowało wyrównanie stanu jej rywalizacji z Dallas Stars. Już tylko jednej wygranej do finału konferencji wschodniej brakuje za to Carolina Hurricanes.

Tylko jeden gol padł w pierwszym meczu drugiej rundy play-offów NHL pomiędzy New York Islanders a Carolina Hurricanes. Na nieszczęście dla kibiców gospodarzy strzelili go goście. Przed własną publicznością prowadzenie w swojej serii objęli za to San Jose Sharks.

Historia pisze się na naszych oczach! W siódmym decydującym meczu hokeiści Washington Capitals przegrali po dogrywce 3:4 z Caroliną Hurricanes i odpadli z walki o Puchar Stanleya. Obrońców tytułu pogrążył w 92 minucie Brock McGinn.

Trzy mecze numer 7 zobaczymy w pierwszej rundzie play-offów NHL. Takie spotkanie odbędzie się również w rywalizacji Washington Capitals z Carolina Hurricanes. Po sześciu spotkaniach za to do półfinału konferencji zachodniej awansował kolejny zespół z "dziką kartą", Dallas Stars.

W pierwszej tercji pojedynku Carolina Hurricanes z Washington Capitals doświadczony Aleksandr Owieczkin znokautował młodocianego Andrieja Swiecznikowa.

5 sekund pobytu na lodzie dwukrotnie wystarczyło wczoraj zawodnikom Washington Capitals do strzelenia kluczowych goli w meczu numer 2 pierwszej rundy play-offów NHL. Obrońcy Pucharu Stanleya na wyjazdowe mecze z Carolina Hurricanes polecą dzięki temu z prowadzeniem 2-0.