
W ostatnich latach klub Minnesota Wild regularnie dostawał mnóstwo punktów od swoich obrońców. Tej nocy w sparingu z Winnipeg Jets, który trener "Dzikich" nazwał próbą generalną przed nowym sezonem, znów tak było.

W siedmiu niedzielnych meczach DEL padło 47 bramek, co sprawia, że w każdym ze spotkań odnotowano średnio prawie siedem goli. Najwięcej było ch w Iserlohn i Straubing, gdzie „Tygrysy” uległy Adlerowi Mannheim, dla którego premierowe trafienie w tym sezonie zaliczył Matthias Plachta, syn znanego zawodnika i trenera Jacka Płachty.

Kotkaniemi, Lehkonen, Niemi, Armia to hokeiści pochodzący z jednego kraju. Wszyscy są Finami i bohaterami wyjazdowej wygranej Canadiens z Maple Leafs, dla których honorowego gola zdobył Kapanen …kolejny z Finów.

Matthias Plachta, syn byłego reprezentanta Polski, a także późniejszego selekcjonera biało-czerwonych Jacka Płachty, zdobył w spotkaniu z „Tygrysami” z Norymbergi swój pierwszy punkt w bieżącym sezonie.

Urodzony w Katowicach 35-letni Adrian Grygiel zdobył gola w przegranym przez Krefeld Pinguine 4:7 meczu wyjazdowym z ERC Ingolstadt. „Pingwiny” wraz z Eisbären Berlin pozostają jedynymi ekipami, które nie zdobyły jeszcze punktu w bieżącym sezonie.

Czy mecz drużyn NHL może rozstrzygnąć gol, który nie padł? Okazuje się, że może. I tak właśnie stało się ostatniej nocy w Winnipeg.

Red Bull Monachium rozpoczął w Berlinie swoją wyprawę po czwarty z kolei tytuł mistrzowski. Zespół Eisbären odrobił dwubramkową stratę, ale w trzeciej tercji Red Bull zadał dwa ciosy bez odpowiedzi i wracał do Bawarii z kompletem punktów na inaugurację ligi.

Bardzo aktywni spędzali bieżący weekend hokeiści EHC Biel-Bienne, HC Ambri-Piotta i Servette Genewa. Każda z tych drużyn rozegrała po dwa spotkania, ale tylko hokeiści z Biel mogli cieszyć się kompletem wygranych.

EHC Biel-Bienne i SC Rapperswil-Jona Lakers rozegrały w ostatnim czasie po dwa mecze towarzyskie. Jednym z rywali „Jeziorowców” był niemiecki Ravensburg Towers z Pawłem Dronią w składzie. Polak popisał się w tym meczu asystą.

Matthias Plachta w wygranym ze Schwenninger Wild Wings meczu towarzyskim zaliczył asystę, a jego koledzy z Adlera Mannheim pięciokrotnie pokonywali golkipera „Dzikich Skrzydeł”.

Kolejne trzy turnieje oraz kilka spotkań sparingowych obejrzeli kibice, których drużyny na co dzień rywalizują w najwyższej klasie rozgrywkowej u naszych zachodnich sąsiadów. Tym razem rywalizacja nastawiona była na pojedynki międzynarodowe.

David Zabolotny nie uczestniczył w zgrupowaniu reprezentacji Polski. Powód? Otóż 24-letni dostał zaproszenie na treningi z ekipą Schwenninger Wild Wings, która na co dzień występuje w najwyższej klasy rozgrywkowej w Niemczech.

Weekend obfitował w różnego rodzaju zmagania pucharowe, w których rywalizowała większość ekip grających w DEL. Swoje gabloty z trofeami powiększyły Augsburger Panther i Straubing Tigers.

Drużyny Adlera Mannheim, Schwenninger Wild Wings i Düsseldorfer EG jako pierwsze przystąpiły do gier kontrolnych przed zbliżającym się sezonem ligowym. Jak na razie za rywali wybrały kluby grające w niższych klasach rozgrywkowych.

Jason Zucker uniknął arbitrażu płacowego po tym jak porozumiał się z Minnesota Wild w sprawie swojego kontraktu. Zostaje z „Dzikimi” na pięć lat, w czasie których zarobi 27,5 miliona dolarów.

Jeff Zatkoff to rezerwowy bramkarz Pittsburgh Penguins w latach 2013-2016. Ma na swoim koncie Puchar Stanleya, a teraz udaje się na podbój DEL. Kilkunastu jego północnoamerykańskich kolegów również wybrało ten kierunek.

Matt Dumba uniknął arbitrażu płacowego dzięki dojściu do porozumienia z Minnesota Wild. Nowy kontrakt gwarantuje mu roczne zarobki w wysokości 6 milionów dolarów.

Napastnik Minnesota Wild Zach Parise wrócił do zdrowia po złamaniu mostka, którego doznał 17 kwietnia i przygotowuje się do zbliżającego się sezonu, grając w turniejach towarzyskich.

Całe podium rankingu najskuteczniejszych poprzedniego sezonu dokonało ruchów mających wpływ na dalszą karierę, przy czym liczący sobie 39 lat lider Keith Aucoin zdecydował się zakończyć karierę.

31 lat czekali kibice w Winnipeg, by zobaczyć awans swojej drużyny do kolejnej rundy play-offów Pucharu Stanleya. Nowi Jets swój pierwszy w historii awans zapewnili sobie tej nocy w imponującym stylu.