
Choć losy Slovana Bratysława po odejściu tej drużyny z ligi KHL nie zostały jeszcze przesądzone, to już dziś zespół rozpoczyna przygotowania do nadchodzącego sezonu Tipsport Ligi. „Orły” mają nadzieję, że zostaną przyjęte w poczet rodzimej ekstraklasy, a na potwierdzenie tego zakontraktowały już ośmiu zawodników.

Miasto Żylina nie chce już dłużej utrzymywać klubu hokejowego MsHK, który jeszcze w poprzedniej edycji występował w Tipsport Lidze, czyli najwyższej klasie rozgrywkowej na Słowacji. Klub po barażach opuścił jej szeregi, a dziś każdy może go kupić za bardzo przystępną cenę.

Liga słowacka liczy sobie 26 edycji. W tym czasie osiemnastu bramkarzy zdołało zaliczyć co najmniej dwadzieścia spotkań bez wpuszczonego gola. Absolutnym rekordzistą jest Miroslav Šimonovič, który rozegrał w karierze aż 57 takich meczów.

Prezydent klubu Oceláři Trzyniec chwali postęp, jaki wykonał w ostatnim sezonie Aron Chmielewski. Polak jego zdaniem udowodnił, że zasługuje na grę w czeskiej Extralidze, wbrew zdaniu poprzedniego trenera trzynieckiej ekipy.

Po raz pierwszy w historii czeskiej ekstraklasy mecz ligowy zostanie rozegrany poza terytorium tego państwa. To wydarzenie odbędzie się w Dreźnie 4 stycznia, a dodatkowym „smaczkiem” jest fakt, iż rywalizacja toczyć się będzie pod gołym niebem.

Slovan Bratysława nie zdołał pozyskać inwestora, który rozwiązałby jego problemy finansowe, a co za tym idzie nie jest w stanie udzielić stosownych gwarancji, które pozwalałyby rywalizować w KHL. To koniec siedmioletniej przygody Słowaków z najlepszą ligą europejską.

O tym, że tegorocznym zwycięzcą czeskiej ligi zostało Oceláři Trzyniec już co prawda informowaliśmy na naszych łamach, ale z racji tego, że dobrych informacji nigdy dosyć prześledźmy raz jeszcze przebieg ostatniego meczu sezonu oraz zobaczmy jak cieszyli się ze zwycięstwa nowi mistrzowie Czech.

Hokeiści HC Oceláři Trzyniec pokonali na wyjeździe Bílí Tygři Liberec 3:2 po dogrywce i w finale play-off czeskiej Generali Extraligi prowadzą 3:2. Asystę przy decydującej bramce w 87. minucie dogrywki zanotował Aron Chmielewski.

Hokeiści z Trzyńca wyszli na prowadzenie w rywalizacji o mistrzostwo Czech z ekipą Liberca, którą pokonali 4:1. Prowadzenie uzyskali goście w 10 minucie, ale w końcówce drugiej tercji do głosu doszli gospodarze. Aron Chmielewski spędził na lodzie prawie 15 minut i oddał najwięcej strzałów z zawodników obu drużyn.

Aron Chmielewski pechowo zaliczył drugie spotkanie finałowe czeskiej Extraligi. W połowie pierwszej tercji dostał krążkiem w twarz, co spowodowało dziurę w policzku, jednak po założeniu szwów wrócił jeszcze w tej odsłonie. Po dwóch meczach wyjazdowych HC Oceláři Trzyniec remisuje 1:1 z Bílí Tygři Liberec.

Oceláři Trzyniec wreszcie przełamało passę czterech kolejnych porażek we własnej hali w tym sezonie z zespołem z Pilzna i żeby awansować do finału, potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa. Czy decydujący krok dadzą radę wykonać już w sobotę?

W ostatnich dniach Aron Chmielewski błysnął formą strzelecką w półfinałowych spotkaniach ligi czeskiej. Poruszyliśmy temat zmagań z Pilznem, problemie wyjazdów polskich zawodników za granicę i lidze open w PHL.

Oceláři wykonało już tegoroczny plan minimum i pewnie awansowało do półfinału rozgrywek. Z racji tego, że dość sprawnie uporali się ze swoim ćwierćfinałowym przeciwnikiem (pierwszy raz zaliczyli 4:0 w historii klubu w fazie PlayOff) zespół mógł spokojnie oczekiwać na rywala, którym finalnie okazał się zespół z Pilzna.

Niewielu graczy w tym wieku w ogóle jest w stanie przebić się do seniorskiej drużyny występującej w ekstraklasie. A co dopiero zostać kapitanem. Nastoletni supertalent przeszedł jednak wczoraj do historii pełniąc tę funkcję dokładnie w wieku 16 lat i 273 dni.

Oceláři wybornie rozpoczęli serię PlayOff we własnej hali. Dwa razy pokonali swoich rywali zza miedzy przy komplecie publiczności. Dodatkowo pierwszą bramkę w PlayOff na swoim koncie zapisał Aron Chmielewski.

Władze Slovana Bratysława poinformowały, że negocjacje z zagranicznym partnerem zainteresowanym zakupem pakietu większościowego udziałów nadal się toczą. Wiceprezydent klubu Juraj Široký junior otwarcie przyznał, że jeżeli ta transakcja nie wypali, to Słowacy wycofają się z KHL.

Trzyniec zakończył sezon zasadniczy na drugim miejscu. Finiszował jednak z lekkim niedosytem, bo do ostatniej kolejki miał realne szanse na Puchar Prezydenta. Teraz jednak czas na prawdziwe wyzwania i grę o najwyższe cele, czyli to co kibice kochają najbardziej - PlayOff!

Nawet w bardzo ważnym meczu i w kluczowym momencie sezonu można przestrzegać zasad fair play. Udowodnił to zawodnik, który sprawił, że jego drużyna przy remisie w trzeciej tercji nie dostała czterominutowej gry w przewadze.

Ta sytuacja z wczorajszego meczu to być może szczyt niekompetencji sędziów. Arbitrom, którzy nie wiedzieli, jak się zachować, przepisy tłumaczyli... trenerzy.

Aron Chmielewski nie dokończył dzisiejszego meczu czeskiej Tipsport extraligi. Polak opuścił taflę z kontuzją po ostrym ataku kolanem bratanka byłego trenera GKS-u Tychy i Polonii Bytom.