
Żaden zawodnik nie rozegrał w stroju Pittsburgh Penguins tylu meczów co Sidney Crosby. Kapitan "Pingwinów" pobił tej nocy klubowy rekord należący do Mario Lemieux, ale nie miał powodów do radości, bo jego zespół jest w dołku.

Alan Łyszczarczyk zaliczył tej nocy dwusetny punkt w lidze OHL. Polak pomógł w ten sposób swojemu zespołowi pokonać lidera rozgrywek, choć w decydującej serii rzutów karnych zgubił krążek.

Damian Tyczyński w każdym z dwóch weekendowych meczów słowackiej Extraligi juniorów zaliczył punktowe podania, które umocniły go na prowadzeniu ligowego rankingu najskuteczniejszych i najlepiej asystujących.

Tauron KH GKS Katowice pewnie pokonał Unię Oświęcim 5:1 i sezon zasadniczy zakończył na pierwszym miejscu. Dwie bramki dla „GieKSy” zdobył Mikołaj Łopuski. – Gole golami, ale najważniejsze jest zwycięstwo. Musimy jednak pamiętać, że najważniejsza część rozgrywek dopiero przed nami – podkreślił 33-letni skrzydłowy.

Aron Chmielewski strzelił swojego 10. gola w obecnym sezonie czeskiej Tipsport extraligi. Polak ma już na koncie więcej bramek niż w czterech poprzednich ligowych sezonach łącznie, ale jego drużyna straciła prowadzenie w tabeli.

Tauron KH GKS Katowice pokonał na swoim lodzie 3:2 Comarch Cracovię. Mimo nerwowej końcówki i wielu błędów trzy punkty zostały w "Satelicie". Ta wygrana pozwoliła katowiczanom na powrót na fotel lidera.

Lider rankingu najskuteczniejszych w słowackiej Extralidze Damian Tyczyński w meczu ze Slovanem Bratysława zanotował cztery punkty, w tym gola wygrywającego. Jego HK ŠKP Poprad wygrał 7:6 i prowadzi w ligowej tabeli.

GKS Tychy pokonał PGE Orlika Opole 6:3 i objął prowadzenie w tabeli Polskiej Hokej Ligi. Tyszanie kontrolowali grę i przeważali w spotkaniu, ale słowa pochwały należą się zawodnikom gości, którzy zagrali tylko dwunastką w polu. Ich ambitna postawa przyniosła im trzy bramki, a swojej gry na pewno nie muszą się wstydzić.

Dobiegła końca wspaniała seria Tampa Bay Lightning. Najlepszy zespół tego sezonu znalazł pogromcę w San Jose, a fatalny wieczór miał lider klasyfikacji punktowej NHL Nikita Kuczerow.

Zespół Montréal Canadiens strzelił Tampa Bay Lightning w ich hali 5 goli, w szalonym meczu 3 razy obejmował prowadzenie i oddał więcej strzałów na bramkę lidera NHL. A i tak na koniec spotkania został bez punktów.

Paweł Dronia zaliczył asystę w meczu lidera z outsiderem DEL2. Drużyna Polaka bardzo szybko zmusiła do opuszczenia tafli byłego bramkarza Cracovii.

Aron Chmielewski asystował w ostatnim w tym roku ligowym meczu Oceláři Trzyniec. Lidera czeskiej Tipsport extraligi czeka teraz udział w legendarnym Pucharze Spenglera.

Dwa cenne zwycięstwa w ostatnim czasie zanotowali hokeiści z Homla, Były to pierwsze wygrane od powrotu z Lyonu, gdzie wywalczyli w poprzednim miesiącu awans do turnieju finałowego Pucharu Kontynentalnego, w którym spotkają się z katowickim GKS-em.

Tyskie mistrzostwa zakończył emocjonujący mecz Włochów z Japończykami, wygrany przez Italię po dogrywce. Po spotkaniu odbyło się oficjalne zakończenie, na którym oprócz medali przyznano również nagrody indywidualne. Olaf Bizacki został uznany najlepszym defensorem turnieju.

Pierwszego od dwóch miesięcy gola strzelił w DEL2 Paweł Dronia. Jego drużyna poniosła jednak porażkę i straciła część przewagi nad grupą pościgową w tabeli.

Paweł Dronia zaliczył asystę w meczu lidera DEL2 z mistrzem tej ligi. Drużyna Polaka przełamała się po dwóch porażkach.

Dawno już nie było tyle radości dla kibiców Buffalo Sabres, co w ostatnim czasie. Ich zespół idzie przez ligę jak taran, pokonując kolejne przeszkody na swojej drodze. Na liczniku „Szabel” jest już dziesięć kolejnych wygranych. Sabres objęli fotel lidera i mają punkt przewagi nad drużynami z Nashville oraz Tampy.

Paweł Dronia zaliczył dwie asysty w 21. kolejce rozgrywek DEL2. Jego zespół przerwał jednak zwycięską serię przed własną publicznością, mimo że strzelał na bramkę rywali aż 61 razy.

Paweł Dronia zaliczył asystę w dzisiejszym meczu derbowym niemieckiej ligi DEL2. W przerwie między tercjami konieczna była ewakuacja hali.

Gole Joe Pavelskiego i Joe Thorntona przechyliły na stronę San Jose Sharks szalony mecz z liderem ligowej tabeli. Thornton swoim trafieniem przeszedł do historii osiągając coś, co - ku jego zdziwieniu - nie udało się nawet Wayne'owi Gretzky'emu.