
Dziś zostaną rozegrane dwa mecze Polskiej Hokej Ligi. Oba zapowiadają się bardzo ciekawie.

Dzięki wtorkowemu zwycięstwu GKS-u Tychy nad Vienna Capitals Polska awansowała w rankingu ligowym Hokejowej Ligi Mistrzów za ten sezon. Nasza ekstraklasa wyprzedziła między innymi słowacką.

Choć Comarch Cracovia po dwóch tercjach prowadziła 2:0 z Re-Plast Unią Oświęcim, to ostatecznie przegrała z biało-niebieskimi 2:3 po rzutach karnych. Jak to spotkanie ocenił trener Rudolf Roháček, trener „Pasów”?

GKS Tychy i Comarch Cracovia – z uwagi na swój udział w europejskich pucharach – muszą rozegrać swoje mecze awansem. Zapraszamy na zapowiedź wtorkowych spotkań Polskiej Hokej Ligi.

Crvena Zvezda Belgrad wywalczyła dziś awans do drugiej rundy Pucharu Kontynentalnego. Mistrzowie Serbii odnieśli komplet zwycięstw na turnieju w Stambule.

Dwa dni wystarczyły mistrzom Hiszpanii, by zapewnić sobie awans do drugiej rundy Pucharu Kontynentalnego. Blisko awansu jest także zespół mistrza Serbii.

1 150 kilometrów mają do pokonania na historyczny, pierwszy mecz swojej drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej trzej kibice. Postanowili zrobić to na rowerach, a wszystkiemu winny jest półfinał... piłkarskiej Ligi Mistrzów, który odbył się przed czterema miesiącami.

Poznaliśmy dziś pierwszych dwóch uczestników fazy pucharowej Hokejowej Ligi Mistrzów. Obie drużyny awans wywalczyły w tej samej grupie, a bardzo szybko z nadziejami pożegnał się mistrz Finlandii.

O nieudanych Mistrzostwach Świata Dywizji IB, braku jedności w polskim środowisku hokejowym i konieczności szybkich reform rozmawiamy z Jackiem Szopińskim, byłym asystentem Tomka Valtonena, a obecnie trenerem Naprzodu Janów.

Reprezentacji Kanady nie udało się zdobyć tytułu mistrza świata, ale mimo to, zachowała pierwsze miejsce w rankingu światowym. Polska w nowej edycji tego zestawienia straciła kolejne miejsce.

Szwajcaria prowadziła z Kanadą 2:1, a do końca meczu pozostawała sekunda. Wtedy wyrównał Damon Severson po asyście Marka Stone’a, który rozstrzygnął sprawę awansu w dogrywce. Rosjanie pokonali 4:3 USA, zaliczając ósme kolejne zwycięstwo na słowackim turnieju.

49 lat czekał klub St. Louis Blues na awans do finału Pucharu Stanleya. Tej nocy po zwycięstwie w szóstym meczu finału konferencji zachodniej NHL wreszcie się doczekał i tak, jak w 1970 roku zagra z Boston Bruins. Tylko na wynik w St. Louis liczą lepszy.

Żadnych złudzeń nie zostawił w czwartym meczu finału konferencji wschodniej NHL drużynie Carolina Hurricanes zespół Boston Bruins. "Niedźwiedzie" wygrały pewnie i po sześciu latach wracają do finału Pucharu Stanleya.

San Jose Sharks zagrają w finale konferencji zachodniej NHL. "Rekiny" wygrały tej nocy siódmy mecz półfinału Zachodu z Colorado Avalanche, a do boju poprowadził drużynę jej wracający po kontuzji kapitan Joe Pavelski.

Reprezentacja Polski z pewnością nie zaliczy ostatnich Mistrzostw Świata Dywizji IB do udanych. Biało-czerwoni nie wywalczyli awansu na zaplecze elity i za rok znów zagrają na trzecim poziomie światowego hokeja.

Nie było bardziej właściwego bohatera tego meczu numer 7 niż Patrick Maroon. Grający z numerem 7 zawodnik urodzony w St. Louis przesądził o zwycięstwie miejscowych Blues nad Dallas Stars w drugiej dogrywce decydującego spotkania i o awansie do finału konferencji zachodniej.

Zespół Boston Bruins zagra z Carolina Hurricanes w finale konferencji wschodniej NHL. Na Zachodzie oba półfinały rozstrzygną siódme mecze.

Mistrzostwa Świata Dywizji I Grupy A zakończyły się sukcesem Kazachstanu oraz Białorusi. Te ekipy w przyszłym roku rywalizować będą w gronie najlepszych ekip globu. Do dywizji IB spadają natomiast Litwini, którzy spotkają się tam między innymi z reprezentacją Polski.

O turnieju mistrzostw świata, mankamentach w grze biało-czerwonych oraz o braku awansu na zaplecze elity rozmawiamy z Patrykiem Wronka, jednym z liderów naszej kadry. – Zawiodła skuteczność, oddawaliśmy bardzo dużo strzałów, ale brakło precyzji – przyznał nasz napastnik.

Selekcjoner reprezentacji Polski Tomek Valtonen podsumował turniej Mistrzostw Świata IB w Tallinnie w wykonaniu swoich podopiecznych. Biało-czerwoni nie zdołali awansować na zaplecze elity. - Skuteczność to nasz największy mankament. Gdy nie wykorzystuje się swoich szans, to jest negatywna energia , ale tak to jest w sporcie - mówi fiński szkoleniowiec.