
Zagłębie Sosnowiec i Stowarzyszenie Zawodników Hokeja na Lodzie zorganizuje mecz charytatywny, z którego dochód zostanie przeznaczony na rehabilitację Tobiasza Bernata. Ma on się odbyć 31 marca.

To zakończenie meczu w play-offach wywołało prawdziwy skandal. Jeden z zawodników podczas awantury na lodzie powalił rywala na lód rzutem w stylu zawodowego judoki. Oburzenie jest tak duże, że zawiesił go własny klub.

Trudno będzie w tym sezonie o piękniejszą serię rzutów karnych. Dwóch graczy wykorzystało po 4 karne, do wyłonienia zwycięzcy potrzebnych było 20 strzałów, a ten swoisty "konkurs piękności" wygrał zawodnik, który strzelił w stylu Petera Forsberga, ale dokładając sobie dodatkowe utrudnienie.

Alan Łyszczarczyk strzelił gola po pięknym, zespołowym rozegraniu akcji w meczu z mistrzami OHL. Polak po raz kolejny zgubił jednak krążek w decydującej serii rzutów karnych.

Alan Łyszczarczyk zaliczył tej nocy dwusetny punkt w lidze OHL. Polak pomógł w ten sposób swojemu zespołowi pokonać lidera rozgrywek, choć w decydującej serii rzutów karnych zgubił krążek.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu spotkania pomiędzy reprezentacją Ukrainy a Polską (1:2). Mecz zakończył się rzutami karnymi w których lepsi okazali się Polacy.

Rzadko spotykane wydarzenie miało miejsce w pierwszym dniu turnieju Beijer Hockey Games z cyklu Euro Hockey Tour. Napastnik reprezentacji Rosji dał swojej drużynie zwycięstwo popisując się swoistym "hat trickiem" z rzutów karnych. Prawdziwy hat trick zaliczył za to w Sztokholmie reprezentant Czech.

W Bratysławie rozpoczął się dziś towarzyski turniej o Puchar Kauflandu. Na inaugurację gospodarze wygrali z Białorusią po rzutach karnych.

Wydawało się, że im dłużej trwają rzuty karne w meczu New York Rangers z Boston Bruins, tym bardziej maleją szanse mających do dyspozycji mało groźnych opcji ofensywnych Rangers. W siódmej rundzie okazało się jednak, że to nie była prawda.

Bardzo złe miały być nastroje w szatni Vegas Golden Knights przed meczem z najlepszą drużyną NHL. Tym bardziej musiały się pogorszyć, gdy "Złoci Rycerze" przegrywali tej nocy dwoma golami. Zespół Gerarda Gallanta użył jednak swojej wściekłości jako atutu.

W ogromnych bólach urodziło się zwycięstwo Unii Oświęcim nad Zagłębiem Sosnowiec. Biało-niebiescy wygrali 3:2, ale dopiero po serii rzutów karnych.

Dopiero seria rzutów karnych wyłoniła zwycięzcę meczu Zagłębie Sosnowiec – Unia Oświęcim. Ostatecznie dwa punkty trafiły na konto biało-niebieskich, którzy wygrali całe spotkanie 3:2 i wciąż walczą o miejsce w „szóstce”. – Dopóki krążek w grze, wszystko jest możliwe – przyznał Sebastian Kowalówka, który według zasad Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie zdobył decydującego gola w rzutach karnych.

W meczu 38. kolejki spotkań Polskiej Hokej Ligi hokeiści TatrySki Podhale Nowy Targ pokonali po rzutach karnych, na własnym lodowisku zespół JKH GKS Jastrzębie, rewanżując się tym samym za pucharową porażkę sprzed kilkunastu dni. To była jednocześnie już 10. z rzędu ligowa wygrana „Szarotek” i 6. kolejna nad drużyną z Jastrzębia
Zagłębie Sosnowiec pokonało na własnym lodzie KH Energę Toruń 3:2 po rzutach karnych. – Musimy szanować ten wynik, bo mogliśmy równie przegrać za trzy punkty, gdyż przeciwnik miał też swoje szanse – zaznaczył Łukasz Rutkowski, kapitan Zagłębia.

Unia Oświęcim po niezwykle dramatycznym meczu pokonała Comarch Cracovię po rzutach karnych 5:4. Dzięki temu zwycięstwu wciąż ma szansę na to, by po sezonie zasadniczym zająć szóste miejsce.

Zagłębie Sosnowiec pokonało na własnym lodzie KH Energę Toruń 3:2 po rzutach karnych. –Podobnie jak po meczu z Gdańskiem czujemy niedosyt, gdyż mogliśmy wygrać w regulaminowym czasie gry – zaznaczył Marcin Kozłowski, trener Zagłębia.

Szalony, a zarazem dramatyczny przebieg miały derby Małopolski. Ostatecznie Unia Oświęcim wygrała po rzutach z Comarch Cracovią 5:4.
Zagłębie Sosnowiec wygrało 3:2 z KH Energą Toruń. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były rzuty karne. Decydujący najazd wykorzystał Mykyta Bucenko.

Występ w ćwierćfinale Mistrzostw Świata do lat 20 został uznany przez słowackich kibiców za porażkę, chociaż zdaniem sztabu szkoleniowego ósme miejsce na tym turnieju jest odzwierciedleniem stanu hokeja za naszą południową granicą. Z takim postawieniem sprawy nie zgadzają się jednak niektórzy zawodnicy, a pod adresem trenera kadry Ernesta Bokroša wysuwane są nawet oskarżenia o korupcję.

Od kilku miesięcy klub PGE Orlik Opole jest w fatalnej kondycji finansowej. Zawodnicy potrzebują pomocy, dlatego zorganizowali za pomocą popularnego portalu crowdfundingowego „zrzutkę”. Piękny gest wsparcia dla opolskiego klubu okazali także kibice JKH GKS-u Jastrzębie.