
Daniel Kysela opuszcza drużynę Unii Oświęcim. 25-letni defensor występował w biało-niebieskich barwach przez ostatnie półtora roku.

W miniony piątek w Bytomiu został rozegrany mecz decydujący o mistrzostwie Śląskiej Amatorskiej Ligi Hokeja. W zaciętym pojedynku hokeiści ADH Polonii Bytom pokonali Unię Oświęcim 3:2. Tym samym wygrywając serię finałową (graną do dwóch zwycięstw) w stosunku 2:1.

W Unii Oświęcim trwa okres roztrenowania. Działacze biało-niebieskich powoli podsumowują sezon i przygotowują się do kolejnego.

Hokeistki TMH Polonia Bytom i GKS Stoczniowiec Gdańsk spotkają się w finale Polskiej Ligi Hokejowej Kobiet. Bytomianki pokonały w rewanżowym półfinałowym meczu Atomówki Tychy 7:0 a Stoczniowiec ograł Naprzód Janów 5:2.
– Ćwierćfinał z Unią był dla nas świetnym przetarciem przed półfinałem – mówi Damian Kapica, skrzydłowy Comarch Cracovii. „Pasy” w półfinale zagrają z TatrySki Podhalem Nowy Targ, z którym w tym sezonie jeszcze nie przegrali. Dla 24-letniego napastnika będzie to szczególny mecz, bo jest on wychowankiem „Szarotek”.

Rywalizacja z Unią Oświęcim była dla hokeistów Comarch Cracovii prawdziwą drogą przez mękę. Ostatecznie podopieczni Rudolfa Roháčka wygrali ćwierćfinałową serię 4:1, ale biało-niebiescy zaprezentowali się z naprawdę niezłej strony.

Hokeiści Unii Oświęcim przegrali ćwierćfinałową rywalizację z Comarch Cracovią 1:4 i zakończyli sezon na siódmym miejscu. Nie da się jednak ukryć, że podopieczni Josefa Doboša na tle broniących tytułu krakowian zaprezentowali się z naprawdę dobrej strony.

613 pluszaków zebrano podczas akcji Teddy Bear Toss, która odbyła się podczas trzeciego meczu ćwierćfinału play-off pomiędzy Unią Oświęcim a Comarch Cracovią. Biało-niebiescy przegrali po rzutach karnych 2:3.

Comarch Cracovia pokonała dziś Unię Oświęcim 6:4 i awansowała do półfinału play-off, wygrywając całą rywalizację 4:1. Z kolei biało-niebiescy zakończyli sezon na siódmym miejscu.

– Zrobimy wszystko, by wygrać ten mecz i rozegrać jeszcze jedno spotkanie we własnej hali – przyznał Jan Daneček, najlepszy strzelec i najlepiej punktujący zawodnik Unii Oświęcim.

Comarch Cracovii jest o krok od wywalczenia sobie awansu do półfinału play-off. Ostatni krok może postawić już w środę, we własnej hali. – Taki jest nasz cel. Wiemy, o co gramy – stwierdził Maciej Urbanowicz, jeden z bohaterów meczu numer 4.

W pierwszych meczach półfinałowych Polskiej Ligi Hokejowej Kobiet zwyciężyły drużyny gości. Bytomianki okazały się bezlitosne i rozgromiły zawodniczki z Tychów 1:11. Drużyna z Gdańska, w mniejszym stopniu, bo jedynie różnicą jednej bramki pokonała Kojotki z Janowa. Mecz zakończył się wynikiem 1:2.

Comarch Cracovia odniosła drugie zwycięstwo w Oświęcimiu. Dziś podopieczni Rudolfa Roháčka wygrali z Unią po dogrywce i są już o krok od wywalczenia sobie awansu do półfinału. Dzisiejsze starcie dostarczyło wielu emocji, nie tylko tych sportowych. Najsłabiej zaprezentowali się sędziowie.

Po niezwykle emocjonującym meczu, który zakończyła dopiero seria rzutów karnych, Comarch Cracovia pokonała w Oświęcimiu miejscową Unię 3:2. Podopieczni Rudolfa Roháčka objęli prowadzenie w ćwierćfinałowej serii.

Michał Fikrt był jednym z architektów wyjazdowego zwycięstwa nad Comarch Cracovią. Dzięki jego skutecznym interwencjom Unia pokonała mistrzów Polski 4:3 po dogrywce i tym samym sprawiła sporą niespodziankę. Jutro rywalizacja przenosi się do Oświęcimia.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu pomiędzy Comarch Cracovią a Unią Oświęcim w ćwierćfinale PHL. Gospodarze przegrali 3:4 po dogrywce.

- To jest katastrofa. Prowadziliśmy 3:1, a w zasadzie do 10 minuty trzeciej tercji gra była zdominowana przez nas. Unia nie miała żadnej szansy na strzelenie gola - mówi po przegranym 3:4 spotkaniu z oświęcimianami Tomáš Sýkora, napastnik Comarch Cracovii.

Sensacja, wielka niespodzianka – tymi słowami określane jest wczorajsze wyjazdowe zwycięstwo Unii Oświęcim nad Comarch Cracovią 4:3. Jedno jest pewne, biało-niebiescy wydarli krakowianom wygraną z gardeł.

Zawodnik Comarch Cracovii zdobył jedną z bramek dla swojego zespołu w przegranym 3:4 po dogrywce starciu z Unią Oświęcim. Gdzie prawoskrzydłowy mistrzów Polski dopatruje się przyczyn porażki?

W drugim meczu ćwierćfinału PHL hokeiści Comarch Cracovii przegrali z Unią Oświęcim 3:4 po dogrywce. Decydującego gola zdobył Jerzy Gabryś tym samym doprowadzając do remisu stan rywalizacji.