
Podobnie jak przed rokiem, hokejowego mistrza Polski wyłoni dopiero siódmy mecz finału play-off. Kto odbierze złote medale? Czy będzie to gospodarz dzisiejszego starcia GKS Tychy, czy będąca na fali wznoszącej Comarch Cracovia?

Zapytaliśmy kilku byłych i obecnych zawodników ekstraligi, który zespół odbierze jutro złote medale: GKS Tychy czy Comarch Cracovia? Oto ich odpowiedzi.

Poznaliśmy arbitrów, którzy poprowadzą siódmy mecz finałowy PHL pomiędzy GKSem Tychy a Comarch Cracovią. Kto został wyróżniony obsadzeniem na spotkanie decydujące o złotym medalu Mistrzostwo Polski?

- Wygraliśmy dwa razy z rzędu i chcemy podtrzymać te serię. Teraz jedziemy do Tychów, ale własne lodowisko nie zawsze jest przewagą - mówi obrońca Comarch Cracovii Mateusz Rompkowski, który w niedzielę z drużyną powalczy o dwunasty tytuł mistrzowski dla krakowskiego klubu

Zapraszamy do obejrzenia skrótu z szóstego meczu finałowego PHL pomiędzy Comarch Cracovią a GKS Tychy (4:2).

- Byliśmy zdeterminowani i to ten element przeważył o naszym zwycięstwie - mówi zawodnik Comarch Cracovii Petr Kalus, zdobywca dwóch goli w wygranym 4:2 meczu finałowym z GKS Tychy.

Comarch Cracovia po raz kolejny pokazała, że potrafi grać pod presją. Podopieczni Rudolfa Roháčka pokonali 4:2 GKS Tychy i wyrównali stan finałowej rywalizacji. Mistrza Polski sezonu 2016/2017 poznamy więc dopiero w niedzielę!

Hokeiści GKS-u Tychy po raz drugi w ciągu ostatnich dni zapukają do bram hokejowego nieba. Te zostaną im dziś otworzone, jeśli pokonają po raz czwarty Comarch Cracovię. Nie będzie to jednak łatwe zadanie, bo po ostatniej konfrontacji większą pewnością siebie emanują krakowianie, którzy pokonali tyszan na wyjeździe 4:2 i dziś podejmą ich na własnej tafli.

Poznaliśmy arbitrów, którzy poprowadzą szósty mecz finałowy Polskiej Hokej Ligi pomiędzy Comarch Cracovią a GKS-em Tychy.

Comarch Cracovia z nożem na gardle pokonała na wyjeździe GKS Tychy 4:2 i wciąż liczy się w walce o mistrzostwo Polski. Wynik tego spotkania otworzył Bartosz Dąbkowski, który zadedykował trafienie swojej niedawno urodzonej córeczce Laurze.

Finały play-off Polskiej Hokej Ligi przyciągają na trybuny tłumy kibiców. Wielu fanów śledzi je także za pośrednictwem TVP Sport. Niedzielne starcie Comarch Cracovii z GKS-em Tychy (1:3) w szczytowym momencie oglądało 115 tysięcy widzów! To tegoroczny rekord frekwencji.

Miało być zwycięstwo i feta mistrzowska, tymczasem hokeiści GKS-u Tychy przegrali na własnym lodzie z Comarch Cracovią 2:4. Jednak w finałowej serii prowadzą 3:2. – Przewaga psychologiczna wciąż jest po naszej stronie. Wierzę, że przywieziemy z Krakowa złote medale – mówi Michał Kotlorz, kapitan trójkolorowych.

Hokeiści Comarch Cracovii uciekli spod topora. Podopieczni Rudolf Roháčka pokonali w Tychach miejscowy GKS 4:2 i wciąż liczą się w walce o mistrzostwo Polski!

Hokeiści GKS Tychy już dziś staną przed szansą na zdobycie trzeciego w historii tytułu mistrzowskiego. Warunek jest jednak jeden – trójkolorowi muszą po raz czwarty pokonać Comarch Cracovię. Początek piątego starcia finału play-off już o godzinie 18:30.

Patryk Kogut nie wystąpi w piątym starciu wielkiego finału Polskiej Hokej Ligi. 25-letni skrzydłowy na wczorajszym treningu nabawił się groźnej kontuzji.

Comarch Cracovia z "nożem na gardle" przystąpi do środowego meczu finałowego numer pięć. W przypadku przegranej tytuł mistrzowski przypadnie GKS-owi Tychy. Bramkarz krakowian Rafał Radziszewski nie wierzy jednak w taki scenariusz.

Tylko jedno spotkanie odbyło się w ramach II ligi południowej. Hokeiści KH KTH Krynica pokonali w wyjazdowym spotkaniu Zagłębie Sosnowiec 9:5. Aż cztery mecze z różnych terminów zostały zweryfikowane jako walkower w tym trzy na niekorzyść Zagłębia.

Przedstawiciele Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie pojawili się na trzecim meczu finału play-off pomiędzy Comarch Cracovią a GKS Tychy. Po meczu przebadali po trzech zawodników z każdej z drużyn.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu numer cztery z finału PHL pomiędzy Comarch Cracovią a GKS Tychy 1:3.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu numer trzy z finału PHL pomiędzy Comarch Cracovią a GKS Tychy 7:4.