Comarch Cracovia po zaciętym meczu pokonała w Nowym Targu TatrySki Podhale 4:3. Nieco w cieniu tego wyniku, do nieprzyjemnej sytuacji doszło w I tercji. Zjeżdżający na ławkę kar Krystian Dziubiński, wychowanek "Szarotek" został obrzucony wyzwiskami i niezidentyfikowanymi przedmiotami. Jak sam zawodnik ocenia tę sytuację?

W trzeciej kolejce spotkań rozgrywek Polskiej Hokej Ligi hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ ulegli 3:4 na swoim lodowisku Mistrzom Polski drużynie Comarch Cracovii.

Paweł Meszyński i Zbigniew Wolas poprowadzą mecz o Superpuchar Polski, który już w najbliższą niedzielę odbędzie się w Nowym Targu. Na liniach pomagać im będą Mariusz Smura – Marcin Polak.

W Nowym Targu z godziny na godzinę podkręca się atmosferę, ale trudno się dziwić, skoro zapowiada się gorący weekend.

Przed nami trzecia seria spotkań. Najciekawiej powinno być w Nowym Targu, gdzie miejscowe TatrySki Podhale zmierzy się z Comarch Cracovią.

Graczy Comarch Cracovii w nadchodzący weekend czekają dwa spotkania z nowotarskimi "Szarotkami". Oprócz piątkowego starcia o ligowe punkty, mistrzowie Polski powalczą o Superpuchar. - Każdy mecz jest ważny i nikt nie będzie się oszczędzał - zapewnia zawodnik "Pasów" Adam Domogała.

Choć podpisał kontrakt z Orlikiem Opole, wciąż nie może reprezentować jego barw w oficjalnych meczach. Powód? Nie został jeszcze potwierdzony do gry - informuje "Katowicki Sport".

Po hicie hokejowej ekstraklasy Comarch/Cracovia - GKS Tychy (1-4) była okazja do rozmowy z trenerami obu ekip o kształcie rozgrywek PHL.

Trener TatrySki Podhala Nowy Targ Marek Ziętara liczy, że jego zespół z dobrej strony zaprezentuje się w najbliższych starciach z Comarch Cracovią. „Szarotki” w piątek zmierzą się z „Pasami” w lidze, a w niedzielę w Superpucharze Polski.

GKS Tychy zrewanżował się Comarch Cracovii za porażkę z finału poprzednich rozgrywek i pewnie zwyciężył w wyjazdowym spotkaniu 4:1. Meczu nie dokończył tyski bramkarz Stefan Žigárdy, a jego miejsce między słupkami na początku drugiej tercji zajął Kamil Kosowski.

Przed nami druga kolejka Polskiej Hokej Ligi. Zdecydowanie najciekawiej powinno być w Krakowie, gdzie miejscowa Cracovia podejmie GKS Tychy. Będzie się działo, bo to starcie urzędującego mistrza z wicemistrzem Polski.

Jarosław Rzeszutko był jednym z głównych architektów zwycięstwa nad SMS PZHL Sosnowiec. GKS Tychy pokonał „Orlęta” 13:2, a 29-letni środkowy miał udział przy pięciu bramkach. Cztery z nich strzelił, a przy trafieniu Jakuba Witeckiego, pieczętującym wynik spotkania, zaliczył punkt za asystę.

Potwierdziły się nasze informacje – mecz o Superpuchar Polski odbędzie się w Nowym Targu. O pierwsze trofeum w sezonie 2016/2017 powalczą Comarch Cracovia i TatrySki Podhale.

18 września zostanie rozegrany mecz o Superpuchar Polski. Zmierzą się w nim Comarch Cracovia i TatrySki Podhale Nowy Targ.

Comarch Cracovia przed sezonem dokonała solidnych wzmocnień i wydawało się, że bez problemu sięgnie po najwyższe laury w kraju. Tymczasem po czterech meczach półfinału play-off krakowianie remisują 2:2 z Sanokiem i wcale nie mogą być pewni gry w wielkim finale.

Ważne zwycięstwo odnieśli hokeiści JKH GKS Jastrzębie. Dzięki trzem punktom zdobytym w wygranym 3:2 spotkaniu przeciwko Comarch Cracovii, jastrzębian od krakowian w ligowej tabeli dzieli już tylko jeden punkt.

Hokeiści Comarch Cracovii bez najmniejszego problemu pokonali na własnym terenie HC GKS Katowice. Krakowianie zagrali bardzo skutecznie w ofensywie, co przełożyło się na efektowne zwycięstwo 9:3.

Aż jedenaście goli obejrzeli kibice zgromadzeni na lodowisku w Krakowie. Osiem z nich zdobyli gospodarze, dzięki czemu pewnie pokonali Polonię Bytom.

W końcu dobry mecz w wykonaniu zawodników JKH GKS Jastrzębie obejrzeli kibice na Jastorze. Jastrzębianie, mimo, że przegrywali już 0:2, potrafili odwrócić losy meczu i w niespełna cztery minuty zdobyli cztery gole, odnosząc zasłużone zwycięstwo.

Planowe zwycięstwo odnieśli hokeiści Comarch Cracovii nad Polonią Bytom. Zwycięstwo to jednak nie przyszło zbyt łatwo, bowiem goście postawili krakowianom ciężkie warunki, jednak nie zdołali oni wywieźć punktów z Krakowa.