
Już tylko jednego zwycięstwa potrzebują Anaheim Ducks, by awansować do finału konferencji zachodniej. Nad ranem polskiego czasu "Kaczory" w niesamowitych okolicznościach odwróciły losy meczu numer 5 z Edmonton Oilers strzelając 3 gole po wycofaniu bramkarza.

Nashville Predators znów prowadzą z St. Louis Blues w półfinale konferencji zachodniej NHL. Do zwycięstwa w meczu numer 3 ekipę z "Miasta Muzyki" poprowadzili obrońcy.

Nie ma już w play-offach NHL drużyny bez porażki. Nashville Predators tej nocy przegrali jako ostatni i remisują w serii z St. Louis Blues.

11 lat kibice Edmonton Oilers czekali na powrót swojej drużyny do play-offów NHL. Tyle samo na wygranie przez nią serii. Tej nocy "Nafciarze" wyeliminowali San Jose Sharks i grają dalej o Puchar Stanleya. Do kolejnej rundy awansowali także St. Louis Blues oraz New York Rangers.

Do piątku Zack Kassian nie miał na koncie ani jednego gola w play-offach NHL. W ciągu trzech dni zdobył dwa na wagę zwycięstw i wyrasta na bohatera Edmonton Oilers.

Przez ostatnie lata Edmonton Oilers byli prawdziwym pośmiewiskiem NHL. Ale te czasy się skończyły. Kibice w Edmonton znów mogą być dumni ze swojego zespołu, który właśnie awansował na pierwsze miejsce w dywizji Pacyfiku.

Drugi raz w tym sezonie Connor McDavid zaprezentował się lepiej od Sidneya Crosby'ego w bezpośredniej rywalizacji dwóch największych dziś gwiazd NHL. Ale również po raz drugi to Crosby cieszył się ze zwycięstwa.

Wreszcie znalazł się rywal, któremu Washington Capitals nie strzelili u siebie przynajmniej 5 goli, ale mimo to lider NHL wyrównał jeden z klubowych rekordów.

Edmonton Oilers przylecieli do Chicago i na gorącym terenie Blackhawks przerwali ich zwycięską serię. A mimo to, trener "Nafciarzy" po meczu znalazł niemal wyłącznie powody do narzekania.

Znajdujący się ostatnio w świetnej formie Los Angeles Kings mieli być dziś poważnym sprawdzianem dla prowadzących w tabeli NHL Washington Capitals. Okazało się jednak, że nawet rozpędzeni "Królowie" na dziś nie są dla lidera godnym rywalem.

Brad Hunt strzelił w tym sezonie NHL tylko jednego gola. Teraz zespół, którego bramkarza pokonał, postanowił sam go przejąć.

Szesnaste zwycięstwo z rzędu zaliczyli wczoraj hokeiści Columbus Blue Jackets. Oznacza to, że już tylko jedna wygrana dzieli ich od rekordu Pittsburgh Penguins sprzed 24 lat. Tym razem ekipa ze stanu Ohio pokonała przed własną publiką Edmonton Oilers 3:1.

Al Montoya zostaje na dłużej w Montrealu. Kanadyjski klub zdecydował się przedłużyć jego kontrakt o kolejne dwa lata.

Od stycznia 2011 roku wygranej przeciwko Arizona Coyotes w regulaminowym czasie gry zaliczyć nie mogli hokeiści Edmonton Oilers. Wczoraj klątwa została przełamana, „Nafciarzom” pomogła dobra gra czwartej formacji ofensywnej.

Długa przerwa w grze czeka kontuzjowanego obrońcę Edmonton Oilers Darnella Nurse'a, który przeszedł operację kostki.

Zaskakującą bramkę zdobył Patrik Laine, który trafił pewnym strzałem do własnej bramki ... aż go po chwili zamurowało! Najpierw strzelał napastnik Edmonton Mark Letestu a po odbiciu przez bramkarza do pustej bramki swojego zespołu trafił napastnik Winnipeg Jets.

O wczorajszym pojedynku pomiędzy Winnipeg Jets i Edmonton Oilers szybko zapomnieć będzie chciał Patrik Laine. Najlepszy strzelec wśród debiutantów umieścił krążek w złej bramce, co skończyło się dla „Odrzutowców” tragicznie. Po samobóju Fina ekipa z prowincji Alberta triumfowała 3:2.

W meczu przeciwko Edmonton Oilers w niebywały sposób gola zdobył Claude Giroux. Zobacz latającego napastnika Philadelphia Flyers.

Siódmą wygraną z rzędu zaliczyli minionej nocy hokeiści Philadelphia Flyers. Ekipa z „Miasta Braterskiej Miłości” pokonała przed własną publiką Edmonton Oilers 6:5. Gola na wagę zwycięstwa na nieco ponad minutę przed końcową syreną ustrzelił Michael Raffl.

Napastnik Buffalo Sabres Jack Eichel powrócił do składu ekipy ze stanu Nowy Jork po niemal dwóch miesiącach przerwy spowodowanej kontuzją i poprowadził swój zespół do wygranej. 20-letni Amerykanin ustrzelił gola i dołożył asystę, „Szable” triumfowały nad Ottawa Senators 5:4.