
3 zespoły ze Szwecji i czeski jedynak zagrają w półfinałach Hokejowej Ligi Mistrzów. Szwedzi są już pewni, że jak we wszystkich poprzednich edycjach będą mieli przedstawiciela w finale, za to dziś odpadli wszyscy ćwierćfinaliści ze Szwajcarii.

Broniąca tytułu w Hokejowej Lidze Mistrzów Frölunda Göteborg znów będzie musiała w rewanżu odrobić straty, jeśli chce dalej walczyć o czwarty triumf w rozgrywkach. Bardzo blisko półfinału po pierwszym meczu ćwierćfinałowym jest za to grupowy rywal GKS-u Tychy.

Po 3 drużyny ze Szwecji i Szwajcarii oraz 1 z Czech awansowały dziś do ćwierćfinałów Hokejowej Ligi Mistrzów. Odpadł za to ostatni przedstawiciel Finlandii.

Aron Chmielewski zaliczył asystę w swoim 150. meczu w sezonach zasadniczych czeskiej extraligi. Po podaniu Polaka drużyna Oceláři Trzyniec przypieczętowała wyjazdowe zwycięstwo w 19. kolejce.

Tylko jeden gol padł w ostatnim z pierwszych meczów 1/8 finału Hokejowej Ligi Mistrzów. Grupowi rywale GKS-u Tychy w rewanżu będą musieli odrabiać straty.

Rywal GKS-u Tychy z grupy Hokejowej Ligi Mistrzów, zespół Vienna Capitals przegrał dziś swój sparing rozegrany w Czechach. W ciągu 74 sekund stracił aż dwa gole w swoich przewagach.

Wszystkie zespoły rywalizujące w tegorocznej edycji HLM rozegrały już po jednym meczu. Największymi niespodziankami drugiego dnia były wygrane HC Bolzano i norweskiego Storhamar. Najlepszym strzelcem okazał się zdobywca hat-tricka Lars Bryggman.

Aron Chmielewski prawie w ogóle nie grał w tegorocznych play-offach czeskiej Tipsport Extraligi. Dziś wystąpił po raz pierwszy w rywalizacji półfinałowej, strzelił gola i otrzymał nagrodę dla najlepszego zawodnika Oceláři Trzyniec, a jego zespół awansował do finału.

Aron Chmielewski zdobył w 44. kolejce czeskiej Tipsport Extraligi gola ratującego Oceláři Trzyniec przed porażką. Później nie wykorzystał rzutu karnego, ale i tak został wybrany najlepszym graczem swojego zespołu.

Prezydent czeskiego klubu HK Hradec Králové Miroslav Schön ostro zaatakował rozgrywki Hokejowej Ligi Mistrzów. Czeski działacz przyznaje, że nie chciał, by jego drużyna brała w nich udział i zapowiada, że w przyszłym sezonie na pewno tego nie zrobi.