Kolejny mecz Mistrzostw Świata Dywizji IA w Sosnowcu za nami! W starciu numer dwa reprezentacja Kazachstanu zmierzyła się z drużyną z Litwy i odniosła w nim zwycięstwo 4:1. Kluczowa okazała się ostatnia tercja, bowiem to podczas niej, Kazachowie zdobyli wszystkie gole.
Jeden z głównych faworytów startujących w sobotę Mistrzostw Świata dywizji I grupy A oficjalnie ogłosił swój ostateczny skład na turniej w Sosnowcu.

Już dzisiaj czekać nas będzie drugie spotkanie podczas tegorocznych Mistrzostw Świata U18 Dywizji IA w Krynicy-Zdrój. Reprezentacja Polski do lat 18 zmierzy się dzisiaj z Kazachstanem o 19:30.

Już dzisiaj czekać nas będzie drugi mecz na historycznych Mistrzostwa Świata U18 Dywizji IA w Krynicy-Zdrój. Historycznych, bowiem Polacy po raz pierwszy grają w tej dywizji, w której walczą o awans do hokejowej czołówki. Ponadto dzisiejsze starcie będzie transmitowane w otwartym paśmie!
Rywale reprezentacji Polski także przygotowują się do Mistrzostw Świata dywizji I grupy A, które odbędą się w Sosnowcu. Jeden z faworytów turnieju ma w swojej kadrze aż 47 kandydatów do występu w naszym kraju.

Po kilku latach rywalizacji na najwyższym poziomie reprezentacja Kazachstanu ponownie stanie przed wyzwaniem walki o powrót do elity. Turniej Dywizji IA w Sosnowcu zapowiada się niezwykle wymagająco, a jednym z zawodników, który może odegrać istotną rolę, będzie Andriej Bujalski – napastnik BS Polonii Bytom o czym opowiedział na portalu polsatsport.pl.

Dobre informacje dla kibiców KH Energi Toruń. W ekipie "Stalowych Pierników" zostaje Rusłan Baszyrow, który przedłużył swój kontrakt o kolejne trzy sezony.

Ważne zwycięstwo odnieśli hokeiści KH Energi Toruń. "Stalowe Pierniki" pokonały na wyjeździe JKH GKS Jastrzębie 2:1, a obie bramki zdobył dla nich Rusłan Baszyrow. – Wygranie meczu, to najlepsze uczucie – stwierdził 28-letni skrzydłowy.

W dniach 2-8 maja 2026 odbędą się Mistrzostwa Świata Dywizji IA. Reprezentacja Polski o awans do Elity powalczy na Stadionie Zimowym w Sosnowcu. Znamy już dokładny terminarz tego turnieju.

Znamy nazwisko trenera, który ma poprowadzić jednego z rywali reprezentacji Polski podczas przyszłorocznych Mistrzostw Świata dywizji I grupy A w Sosnowcu. Jako zawodnik sensacyjnie przegrał z Polakami ważny mecz.

Nie tylko reprezentacja Polski cały czas nie ma trenera. Także u naszych rywali z najbliższych Mistrzostw Świata to stanowisko pozostaje nieobsadzone. Jeden z trenerów przyznał, że z grona kandydatów wyklucza go paszport.

To może być jeden z głośniejszych transferów tego lata. Do zespołu Polonii Bytom dołączył Andriej Bujalski, który może pochwalić się występami w młodzieżowych, jak i seniorskiej reprezentacji Kazachstanu. Przed czterema laty był też wybrany w drafcie do NHL.
Reprezentacja Kazachstanu potrzebowała minimum punktu w spotkaniu przeciwko Szwajcarii, aby móc utrzymać się w elicie. Choć przed meczem taki scenariusz określano mianem cudu, to waleczni Kazachowie postawili się faworyzowanemu rywalowi. Po bramce Shestakova podopieczni Olega Bolyakina aż do schyłku drugiej tercji utrzymywali prowadzenie. Szansę na sukces przekreśliły jednak dwie bramki stracone w osłabieniu. W meczu grupy A Austriacy 6:1 pokonali Łotwę, tym samym zapewniając sobie przepustkę do ćwierćfinału.

W spotkaniach otwierających niedzielną rywalizację na Mistrzostwach Świata Elity po jednostronnym spotkaniu reprezentacja USA pokonała 6:1 Kazachstan. Więcej emocji dla kibiców przyniosło spotkanie pomiędzy Słowenią a Austrią, gdzie do wyłonienia zwycięzcy potrzeba było karnych. Po serii najazdów lepsi okazali się Austriacy.

Coraz żwawszego tempa nabierają rozgrywki Mistrzostw Świata Elity. W szóstym dniu zmagań kibice zobaczyli aż 26 bramek. Niezwykłą wolą walki wykazali się Norwegowie, którzy w meczu przeciwko USA zdołali odrobić cztery bramki i doprowadzić do dogrywki. Koncertowo w Avicii Arenie spisali się Szwedzi. Gospodarze przy wsparciu ponad 12 tyś. kibiców rozbili 6:0 Łotwę.

Doczekaliśmy się pierwszej niespodzianki na Mistrzostwach Świata Elity. Reprezentacja Węgier po świetnym spotkaniu pokonała 4:2 Kazachstan, w meczu który może mieć kluczowe znaczenie w kontekście utrzymania na najwyższym poziomie. Poza zasięgiem rywali pozostają Kanadyjczycy, którzy legitymują się kompletem dziewięciu punktów. Podopieczni Deana Evasona pokonali 5:0 Francję, a swoje premierowe trafienie zanotował kapitan Kanadyjczyków- Sidney Crosby

Siedem bramek reprezentacji Kanady i sześć Stanów Zjednoczonych podkreśliło dominację zespołów zza oceanu w rywalizacji z Łotwą i Węgrami. O krok od sensacji była reprezentacja Francji, ale dała sobie wyrwać zwycięstwo i w niespełna trzy minuty Finowie zdobyli trzy gole w tym zwycięską w dogrywce.

Niewiele zabrakło do sensacji na Mistrzostwach Świata gdzie w Avicii Arenie w Sztokholmie do 58 minuty prowadziła Austria z gospodarzami. Jednak "Wikingowie" w przeciągu 139 sekund zdobyli trzy bramki i wydarli komplet punktów.

Zdobył ze swoją reprezentacją złoty medal mistrzostw kontynentu, był kapitanem drużyny klubowej, a teraz został zdyskwalifikowany. 27-letniego zawodnika czeka długa przerwa od gry w hokeja.

Trenerzy mieli sobie podać ręce i podziękować za mecz, a doszło do awantury na masową skalę z udziałem hokeistów, członków sztabów szkoleniowych i kibiców. Biorący udział w bijatyce trener będzie musiał długo odpoczywać od pracy, a zdyskwalifikowany został nawet lekarz klubu.