Hokej.net Logo
STY
14
STY
15

Czołowy napastnik torunian po triumfie z JKH. "Najlepsze uczucie"

Rusłan Baszyrow / fot: Łukasz Długosz
Rusłan Baszyrow / fot: Łukasz Długosz

Ważne zwycięstwo odnieśli hokeiści KH Energi Toruń. "Stalowe Pierniki" pokonały na wyjeździe JKH GKS Jastrzębie 2:1, a obie bramki zdobył dla nich Rusłan Baszyrow. – Wygranie meczu, to najlepsze uczucie – stwierdził 28-letni skrzydłowy.

Torunianie źle rozpoczęli to spotkanie i już po 71 sekundach gry musieli gonić wynik. Wynik spotkania otworzył Maciej Urbanowicz, który uderzeniem z nadgarstka zaskoczył Antona Svenssona.

JKH to nie jest łatwy przeciwnik, tym bardziej na ich terenie. Wiemy, że wygrali Puchar Polski i nie było łatwo zatrzymać ich naporu – zaznaczył Baszyrow.

W drugiej odsłonie dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Najpierw dopadł do odbitego krążka i zaskoczył Karolusa Kaarlehto, a po uderzeniu Mikołaja Sytego guma odbiła się od jego nogi.

Wygranie meczu, to najlepsze uczucie. To, że strzeliłem bramki też dodaje trochę smaczku, ale to w ogóle nie jest ważne, kiedy drużyna przegrywa – zwrócił uwagę kazachski skrzydłowy, który rozgrywa dobry sezon. W 31 spotkaniach strzelił 14 goli i zanotował 16 asyst. Tworzy bardzo groźny i dobrze uzupełniający się atak razem z Andrijem Denyskinem oraz Mikołajem Sytym.

Rusłan Baszyrow zaznaczył też, że zespół w ostatnim czasie pracował nad strukturą gry.

Próbowaliśmy pracować nad systemem, który już zaczyna działać, bo wcześniej musieliśmy wszystko pozmieniać – zaznaczył 28-letni Kazach.

"Stalowe Pierniki" w piątek zmierzą się na własnym lodzie z Unią Oświęcim, która wygrała ostatnich pięć meczów.
 

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe