
Żadnej gry w przewadze nie wykorzystał w meczu z Philadelphia Flyers prowadzący w NHL zespół Washington Capitals. A w dodatku grając w liczebniejszym składzie "Stołeczni" stracili bramkę, która zdecydowała o ich porażce.

Siemion Warłamow po raz pierwszy wyjechał na lód przeciwko drużynie, w której spędził 8 poprzednich sezonów. Kolegów przez ten czas poznał na tyle dobrze, że tej nocy nie dał się pokonać żadnemu z nich.

Trudno o lepszy moment na strzelenie pierwszego gola w nowych barwach niż dogrywka. Colin Miller wreszcie się doczekał i dał Buffalo Sabres wyjazdowe zwycięstwo nad Edmonton Oilers.

Rzadko spotykaną okazję mieli w dogrywce meczu z Vancouver Canucks mistrzowie NHL. 3 graczy St. Louis Blues spokojnie mogło rozegrać kontrę, w której ich jedynym przeciwnikiem był bramkarz. W ten sposób rozstrzygnęli mecz o prowadzenie w konferencji zachodniej po fatalnym błędzie rywali.

St. Louis Blues do ostatniej minuty trzeciej tercji przegrywali z Winnipeg Jets w rozegranym tej nocy sparingu przed nowym sezonem NHL. Jeden gracz był im potrzebny, by zupełnie odwrócić wynik.

Patrik Laine został czwartym najmłodszym graczem w historii NHL, który osiągnął próg 100 bramek. Stało się to dzisiejszej nocy, kiedy Fin dwukrotnie znalazł sposób na bramkarza Chicago Blackhawks. Nikolaj Ehlers zanotował hat-tricka, a Winnipeg Jets pokonali ostatecznie „Czarne Jastrzębie” 6:5.

St. Louis Blues mogą być najlepszym zespołem tego sezonu w dywizji centralnej i konferencji zachodniej NHL. Ale gdy przyszło do meczu z Nashville Predators, to okazało się, że wciąż nie mają na finalistów poprzedniego sezonu dobrego sposobu.

Nikolaj Ehlers przedłużył swój kontrakt z Winnipeg Jets o kolejne siedem lat. Na jego mocy 21-letni napastnik zarobi aż 42 miliony dolarów.