
Hokeiści PGE Orlika Opole bez większych problemów pokonali JKH GKS Jastrzębie 6:2. Spory udział w tym zwycięstwie miał Michael Cichy, który zdobył trzy bramki.

Przed nami 26. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Najciekawiej zapowiada się starcie plasującej się na drugim miejscu Comarch Cracovii z trzecim TatrySki Podhalem Nowy Targ.

We wtorkowym meczu z Orlikiem Opole trener Robert Kalaber znów będzie musiał radzić sobie z trzema formacjami. Cała siódemka powołanych do kadry U20 wyjechała bowiem na mecze towarzyskie do Wiednia, a poobijany Tomáš Kominek wróci najszybciej na piątkowy mecz z Tychami.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu spotkania pomiędzy Comarch Cracovią a PGE Orlikiem Opole. Gospodarze zwyciężyli 5:3.

Comarch Cracovia miała spore problemy z pokonaniem PGE Orlika Opole. „Pasy” zwycięstwo zapewniły sobie dopiero w trzeciej tercji.

Przed nami 25. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Najciekawiej powinno być w Nowym Targu, gdzie miejscowe TatrySki Podhale podejmie GKS Tychy.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu pomiędzy PGE Orlikiem Opole a Tempish Polonią Bytom. Gospodarze wygrali 5:0.

Po świetnym występie całej drużyny opolanie wygrali z Tempish Polonią nie tracąc bramki i wspięli się na 5. miejsce w tabeli wyprzedzając JKH GKS Jastrzębie.

Przed nami 24. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Nie da się ukryć, że hitem tej serii spotkań będzie starcie GKS Tychy – Comarch Cracovia, czyli wicemistrza z mistrzem Polski.

PGE Orlik Opole rzutem na taśmę wywalczył awans do grupy silniejszej, urywając punkt Unii Oświęcim. Działacze ekipy z Barlickiego chcą wzmocnić skład.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu GKS Tychy - PGE Orlik Opole 3:0.

Dziś rozpoczynamy drugą fazę rozgrywek. Czekają nas pierwsze starcia w grupie silniejszej i słabszej.

– Teraz mogę odetchnąć z ulgą – powiedział Doug McKay po przegranym po rzutach karnych spotkaniu z Unią Oświęcim 2:3. Jeden punkt wyrwany biało-niebieskim pozwolił PGE Orlikowi Opole awansować do grupy silniejszej.

- Jesteśmy szczęśliwi, że udało nam się awansować do czołowej szóstki. Mecz był niezwykle ciężki a dwie bramki w osłabieniu to coś niezwykłego - mówił po meczu Michael Cichy, napastnik PGE Orlika Opole.

Choć Unia Oświęcim pokonała po rzutach karnych PGE Orlika Opole 3:2, to w grupie silniejszej zagrają podopieczni Douga McKaya, którzy wykonali plan minimum i urwali biało-niebieskim punkt.

Przed nami 22. kolejka Polskiej Hokej Ligi, ostatnia przed podziałem rozgrywek na dwie grupy. Emocji z pewnością nie zabraknie.

Porażka w Bytomiu, a także dwa zwycięstwa JKH GKS Jastrzębie mocno skomplikowały sytuację w tabeli Unii Oświęcim. W tej chwili biało-niebiescy zajmują siódme miejsce w tabeli i jeśli chcą zagrać w grupie silniejszej, muszą wygrać w piątek z Orlikiem Opole. Ale tylko po regulaminowym czasie gry.

Niezwykle ważne zwycięstwo odnieśli wczoraj hokeiści JKH GKS Jastrzębie. Hokeiści z Leśnej pokonali w jaskini lwa PGE Orlika Opole 4:2. – Mogę tylko pogratulować swoim zawodnikom, którzy wygrali ważny mecz i zrobili milowy krok w kierunku gry w grupie silniejszej – zaznaczył Robert Kalaber.

Unia Oświęcim przegrała po dogrywce niezwykle ważne spotkanie z Tempish Polonią Bytom 2:3. O tym, czy biało-niebiescy zagrają w grupie silniejszej zdecyduje ich piątkowy mecz z PGE Orlikiem Opole.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu pomiędzy PGE Orlik Opole a JKH GKS Jastrzębie. Goście zwyciężyli 4:2.