- Porażkę w Oświęcimiu potraktowaliśmy jako lekcję, z której wyciągnęliśmy wnioski. To spotkanie pokazało nam, gdzie mamy jeszcze luki. Kto wie, jak wyglądałyby pojedynki z Podhalem i GKS-em, gdyby nie mecz z Unią - przyznaje obrońca Comarch Cracovii, Jarosław Kłys.