
Jedyną niepokonaną drużyną mistrzostw świata na Słowacji pozostają Rosjanie, którzy pokonali 3:0 Szwajcarów. Finowie tym samym wynikiem wygrali z Francją, która już jutro powalczy o utrzymanie w elicie.

Amerykanie pokonali Duńczyków aż 7:1, a Jack Hughes zaliczając asystę został najmłodszym hokeistą, który zdobył punkt w historii startów „Jankesów” w mistrzostwach świata. Po blisko 193 minutach gry „na zero” Rosjanie stracili gola, choć ostatecznie wygrali z Łotwą 3:1.

Pierwsze porażki zaliczyli w trzeciej kolejce Czesi oraz Finowie. Potomkowie wojaka Szwejka bez zdobyczy bramkowej ulegli Rosjanom. Amerykanie potrzebowali dogrywki, by zatrzymać zwycięski marsz „Suomi”.

Zarówno USA, jak i Rosja byli murowanymi faworytami swoich drugich meczów na Mistrzostwach Świata na Słowacji. Obyło się bez sensacji. „Jankesi” rozbili 7:1 Francję, a „Sborna” bez straty gola, zdobywając pięć bramek, pokonała Austriaków.

„Suomi” przyjechali na Słowację bez swoich czołowych zawodników występujących w NHL. Nie przeszkadzało im to pokonać na dzień dobry faworyzowaną Kanadę 3:1. Dwie bramki zdobył 18-letni Kappo Kakko. Rosja rozpoczęła od pewnej wygranej nad Norwegią.

„Sborna” w zeszłym roku została bez medalu. Teraz jej skład pełen jest gwiazd najwyższego formatu z Owieczkinem, Kuczerowem, Małkinem, Kowalczukiem i Wasilewskim na czele. Oby tylko nie zawiodła współpraca.

Hat trick Lucasa Raymonda i bramka Simona Holmströma to trafienia, które zapewniły Szwedom pierwsze w historii złoto Mistrzostw Świata do lat 18. Srebrne krążki po porażce w dogrywce zawisły na szyjach Rosjan, a brąz zgarnęła reprezentacja USA.

Szwecja z Rosją zmierzą się w meczu o złoty medal Mistrzostw Świata U18. W półfinałach przepadły ekipy USA i Kanady. Oba boje o miejsce w ścisłym finale były bardzo zacięte i skończyły się różnicą jednej bramki.

Finowie nie obronią tytułu najlepszej drużyny świata w kategorii juniorów młodszych. W ćwierćfinale przegrali 0:6 z USA, dokładnie tak samo jak Białoruś z Rosją. Szwedzi wyeliminowali Czechów, a Kanada do ostatnich chwil musiała odpierać ataki walecznych Łotyszy.

Odpadnięcie Washington Capitals z walki o Puchar Stanleya, choć dla kibiców ze stolicy USA jest prawdziwym dramatem, to dla Rosjan wręcz przeciwnie. Krajowa federacja już wysłała zaproszenia dla trójki swoich „muszkieterów”: Owieczkina, Orłowa i Kuzniecowa.

Finowie uratowali honor rozbijając 12:0 Szwajcarów i awansując rzutem na taśmę do ćwierćfinałów. Pewnym krokiem weszły tam ekipy USA i Kanady, które nie zaznały jeszcze porażki w turnieju.

Słowacja odnotowała komplet przegranych w fazie grupowej i będzie musiała walczyć o pozostanie w gronie najlepszych. W ostatnim meczu pokonali ich 2:0 Łotysze. Białoruś kontynuuje serię porażek. Tym razem lepsi po dogrywce okazali się Szwajcarzy.

Finlandia po trzech meczach wciąż pozostaje z zerowym dorobkiem punktowym. Komplety „oczek” mają za to Amerykanie i Kanadyjczycy. Ci pierwsi zakończyli występy Rosjan bez porażki, a drudzy zrobili to samo z passą Białorusinów.

Wczoraj na Mistrzostwach Świata U18 w Szwecji rozegrano tylko dwa spotkania. Rosjanie mają na koncie komplet dwóch zwycięstw, po tym jak pokonali 5:1 Łotwę. Czesi rozbili 8:2 Szwajcarów, zaliczając pierwszą wygraną w turnieju.

Rezerwy „Sbornej” mają na koncie komplet sześciu wygranych w ramach trwającego zgrupowania. Kierownictwo kadry zaliczyło niebywały sukces otrzymując zapewnienie udziału w mistrzostwach świata Nikity Kuczerowa, Jewgienija Małkina oraz Andrieja Wasilewskiego.

Aktualni mistrzowie świata po dwóch dniach mają na koncie komplet przegranych. Finowie ulegli 3:4 Białorusinom wyrastającym na rewelację turnieju. Pierwszą wygraną zanotowali Szwedzi, a kolejną dołożyli reprezentanci USA.

W Szwecji rozpoczęły się wczoraj zmagania najlepszych juniorów młodszych globu. Na dzień dobry gospodarze ulegli 1:6 Stanom Zjednoczonym, a Finowie, aktualni mistrzowie świata prowadzili już z Kanadą 3:0 i przegrali 3:5.

Finki w finale dogrywki Mistrzostw Świata Kobiet strzeliły gola i rozpoczęły świętowanie historycznego wydarzenia w dziejach hokeja, po czym wideo analiza pokazała, że bramka została zdobyta nieprawidłowo. W rzutach karnych triumfowały reprezentantki USA.

Finlandia odniosła sensacyjne zwycięstwo 4:2 nad Kanadą w półfinale Mistrzostw Świata Kobiet i jutro zmierzy się w walce o złote medale z USA. To pierwszy finał w historii czempionatu, kiedy naprzeciwko siebie nie staną „Jankeski” i „Klonowe Liście”.

Do strefy medalowej Mistrzostw Świata Kobiet w fińskim Espoo wkroczyły gospodynie, Rosjanki oraz główne faworytki, czyli Amerykanki i Kanadyjki.