
GKS Tychy pokonał po rzutach karnych JKH GKS Jastrzębie 3:2 i awansował do finału Lotto Pucharu Polski. W nim zmierzy się ze zwycięzcą pary Comarch Cracovia - Tauron KH GKS Katowice.

Comarch Cracovia i Tauron KH GKS Katowice tworzą drugą parę półfinału Pucharu Polski, który już dziś zostanie rozegrany w Krakowie. Emocji z pewnością nie zabraknie.

GKS Tychy - JKH GKS Jastrzebie to pierwsza para półfinału Pucharu Polski, który już jutro zostanie rozegrany w Krakowie. Faworytem tego starcia są tyszanie, ale jastrzębianie już nie raz pokazali, że potrafią napsuć swoim rywalom sporo krwi.

O wspomnienia z turnieju finałowego Pucharu Polski z 2012 roku, gdy JKH sięgnął po to trofeum zapytaliśmy również Daniela Czubińskiego, ówczesnego asystenta Jiříego Režnara. Trener, który obecnie odpowiada za szkolenie w grupie naboru pamięta, że mało kto stawiał na ekipę znad czeskiej granicy.

Tuż po świętach cztery najlepsze zespoły Polskiej Hokej Ligi wezmą udział w turnieju finałowym Pucharu Polski. Jastrzębian czeka trudny pojedynek z liderem, GKS-em Tychy. Przed pięcioma laty, gdy JKH sięgał po historyczne trofeum, też nikt nie stawiał na ekipę znad czeskiej granicy, a mimo to jastrzębianie odprawili w półfinale właśnie Tychy, a w finale ograli faworyzowany zespół z Sanoka. Z tamtej drużyny w JKH został jeszcze Richard Bordowski, który wierzy, że sukces ten można powtórzyć.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu spotkania pomiędzy TatrySki Podhale Nowy Targ a GKS Tychy 3:2 po dogrywce.

Unia Oświęcim odniosła niezwykle ważne zwycięstwo, pokonując na własnym lodzie Tauron KH GKS Katowice 4:0. Bardzo dobry mecz rozegrał Adam Rufer, który zdobył dwie bramki.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu spotkania pomiędzy Unia Oświęcim a Tauron KH GKS Katowice 4:0 .

Hokeiści Tauronu KH GKS Katowice chcieli w dobrych humorach udać się na świąteczną przerwę. Podopieczni Toma Coolena zawiedli, przegrywając na wyjeździe z niżej notowaną Unią Oświęcim 0:4.

Ogromnego pecha w tym sezonie ma Tomáš Komínek. Napastnik JKH GKS Jastrzębie w starciu z Tauronem KH GKS-em Katowice złamał rękę i czeka go przynajmniej sześciotygodniowa przerwa w grze.

Filip Stoklasa nie dokończył wtorkowego spotkania z GKS-em Tychy. Napastnik Polonii Bytom został ostro potraktowany przez Bartosza Ciurę i z grymasem bólu na twarzy udał się do szatni.

Hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ sprawili świąteczny prezent swoim kibicom. „Szarotki” w meczu 27 kolejki spotkań PHL po dogrywce na własnym lodzie aktualnego lidera tabeli GKS Tychy. To pierwsza ligowa wygrana nowotarżan pod wodzą Aleksandras Belavskisa. To też było ostatnie spotkanie nowotarżan w 2017 roku.

Tak grającą Unię Oświęcim jej kibice chcieliby oglądać zawsze. Biało-niebiescy po twardym i emocjonującym meczu pokonali Tauron KH GKS Katowice 4:0.

JKH GKS Jastrzębie w meczu 27. kolejki PHL pokonało 3:1 MH Automatykę Gdańsk. Dwie bramki zdobył niezawodny Leszek Laszkiewicz, a druga bramka była tą jubileuszową. Doświadczony napastnik ma już w polskiej lidze 500 bramek na koncie.

– Chcemy przystąpić do fazy play-off z pierwszego miejsca – podkreśla Andrej Husau, trener GKS-u Tychy. Na razie jego zespół przewodzi w tabeli Polskiej Hokej Ligi i nad drugą Comarch Cracovią ma 9 punktów przewagi. Jeśli dziś trójkolorowi pokonają TatrySki Podhale Nowy Targ zaliczka nad mistrzem Polski będzie jeszcze pokaźniejsza.

Przed nami 27. kolejka Polskiej Hokej Ligi, ostatnia przed świąteczno-noworoczną przerwą. Wszystkie zaplanowane na dziś spotkania zapowiadają się bardzo ciekawie.

Tom Coolen wraca do Polski. 64-letni kanadyjski trener otrzymał wizę i jutro o 10:00 wyląduje w podkrakowskich Balicach.

Już jutro o godzinie 18:00 Unia Oświęcim podejmie Tauron KH GKS Katowice. Działacze biało-niebieskich w przerwie pomiędzy drugą a trzecią tercją zorganizują konkurs, podczas którego można będzie wygrać cenne nagrody.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu spotkania pomiędzy GKS Tychy a TMH Polonia Bytom 9:0.

Tauron KH GKS Katowice w końcu znalazł patent na JKH GKS Jastrzębie. Hokeiści z alei Korfantego wygrali 2:1, a decydujący cios zadali na 18 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry.