
Zapraszamy do obejrzenia skrótu spotkania pomiędzy Comarch Cracovia a TAURON KH GKS Katowice 4:3.

W trzecim meczu półfinałowym Comarch Cracovia pokonała Tauron KH GKS Katowice 4:3 i do wyrównania stanu rywalizacji potrzebuje już tylko jednej wygranej. Mimo porażki na słowa pochwały zasłużyli też gracze gości, którzy do końca walczyli o zwycięstwo.

Arcyważne zwycięstwo odnieśli dziś hokeiści GKS-u Tychy. Trójkolorowi pokonali na wyjeździe TatrySki Podhale Nowy Targ 3:2 i w półfinałowej rywalizacji, która toczy się do czterech wygranych, prowadzą już 3:1.

Siergiej Ogorodnikow był jednym z architektów wczorajszego zwycięstwa nad GKS-em Tychy 5:2. Rosyjski środkowy miał wymierny udział aż przy czterech bramkach zdobytych przez TatrySki Podhale Nowy Targ

Hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ nie składają broni. Górale zagrali z niesamowitym charakterem i pokonali na własnym lodzie GKS Tychy 5:2, a ze znakomitej strony zaprezentowała się pierwsza formacja „Szarotek”, która zdobyła wszystkie bramki. W rywalizacji do czterech zwycięstw nowotarżanie przegrywają już tylko 1:2.

Jakub Kosowski, Arbiter Dyscyplinarny PZHL, ma w ostatnim czasie sporo pracy. Jego ostatnia decyzja dotyczyła umorzenia postępowania w sprawie Marka Strzyżowskiego, który ostro zaatakował Damiana Kapicę.

Były sędzia międzynarodowy Jacek Chadziński bardzo krytycznie odniósł się do zawieszenia Petra Kalusa, napastnika Comarch Cracovii. – Szefostwo PZHL chce odwrócić i uciszyć temat długów, a tym samym skłócić kibiców i zawodników. Wszystko po to, aby żarli się między sobą, a szefostwo hokejowej centrali miało na moment święty spokój – podkreśla były członek zarządu PZHL.

GKS Tychy może zakończyć półfinałową rywalizację już w czwartek, ale spełniony musi zostać jeden warunek. Wicemistrzowie Polski muszą dwukrotnie pokonać TatrySki Podhale Nowy Targ na ich terenie. Charakterni górale na pewno nie złożą broni.

Jakub Wanacki obchodził w poniedziałek swoje urodziny i wraz z kolegami z drużyny sprawił sobie świetny prezent. TAURON KH GKS Katowice po raz drugi pokonał Comarch Cracovię i jest w połowie drogi do finału Polskiej Hokej Ligi.

GKS Tychy w pełni wykorzystał atut własnego lodu i dwukrotnie pokonał TatrySki Podhale Nowy Targ. W sobotę trójkolorowi wygrali 4:0, zaś w niedzielę 3:1.

TatrySki Podhale - GKS Tychy. Charakterni „górale” chcą doprowadzić do remisu w tej półfinałowej rywalizacji.

Kibice GKS-u Tychy będą mogli obejrzeć trzeci i czwarty mecz półfinału play-off z wysokości trybun. Szefostwo TatrySki Podhala Nowy Targ w specjalnym komunikacie poinformowało, że przyjmie kibiców gości.

- Było kilka sytuacji, które powinienem wykorzystać. Na szczęście koledzy mocno mnie wspierali i to dzięki temu udało mi się strzelić dwa gole - mówi zawodnik Tauronu KH GKS Katowice Bartosz Fraszko, którego trafienia przyczyniły się do wygranej 4:2 z Comarch Cracovią.

Bramkarz Winnipeg Jets Steve Mason przeszedł operację kolana i wypadł ze składu drużyny na najbliższe tygodnie. To dzięki jego zdrowotnym problemom kontrakt w NHL podpisał kilka dni temu Zane Kalemba.

Hokeiści Tauronu KH GKS-u Katowice pokonali 4:2 Comarch Cracovię i prowadzą już 2:0 w półfinale PHL. Wszystkie bramki w dzisiejszym spotkaniu padły w drugiej tercji, a dublet ustrzelił Bartosz Fraszko.

- Nie jest ważne kto strzela. Chodzi o to, byśmy zwyciężyli i grali jak drużyna. Z pewnością musimy powiedzieć sobie kilka słów i w poniedziałek wyjść z lepszym nastawieniem na mecz - mówi, zdobywca hat-tricka, gracz Comarch Cracovii Damian Kapica po przegranym 3:5 pierwszym meczu z Tauronem KH GKS Katowice.

Tauron KH GKS Katowice wykonał pierwszy krok w kierunku awansu do finału play-off. Podopieczni Toma Coolena pokonali Comarch Cracovię 5:3. - Najważniejsze, że wygraliśmy mecz, a to co działo się potem to już nieważne - zaznaczył Patryk Wronka, napastnik GieKSy.

Zarząd Tauronu KH GKS-u Katowice wystosował dzisiaj pismo do Arbitra Dyscyplinarnego PZHL z wnioskiem o ukaranie dwóch zawodników Comarch Cracovii: Petra Kalusa i Macieja Urbanowicza.

Comarch Cracovia, pomimo hat-tricka Damiana Kapicy, uległa w pierwszym starciu półfinałowym Tauronowi KH GKS Katowice 3:5. O zwycięstwie gospodarzy zdecydowała druga tercja, którą podopieczni Toma Coolena zwyciężyli 3:0.

Na 37 sekund przed końcem spotkania czeski napastnik Comarch Cracovii Petr Kalus wpadł w szał i zaatakował Patryka Wronkę z Tauronu KH GKS Katowice, którego uderzył kilka razy gdy ten skulił się na lodzie.