
Siemion Warłamow po raz pierwszy wyjechał na lód przeciwko drużynie, w której spędził 8 poprzednich sezonów. Kolegów przez ten czas poznał na tyle dobrze, że tej nocy nie dał się pokonać żadnemu z nich.

Hokeiści Ciarko Niedźwiadki Sanok w poniedziałkowym spotkaniu pokonali MHK Kieżmark 5:2. Sanoczanie umocnili się na trzeciej pozycji w tabeli II ligi słowackiej grupy B.

– Bardzo się cieszę, że mogłem uwolnić miśki. Szkoda, że nie udało nam się wygrać tego meczu – powiedział po porażce z Podhalem Nowym Targ 1:2 Adam Domogała, napastnik Comarch Cracovii.

Niedzielne spotkanie Zagłębia Sosnowiec z KH Energą Toruń było popisem napastnika gości Michała Kalinowskiego. Skrzydłowy "Stalowych Pierników" w 122 sekundy ustrzelił hat tricka, z czego dwa trafienia zostały zdobyte grając w osłabieniu.

Były mistrz Polski został ukarany finansowo za krytykę pod adresem prezesa związku. Prezesowi nie spodobały się między innymi słowa o zaćmieniu jego umysłu.

Trzeciej porażki doznała reprezentacja Polski juniorek podczas Mistrzostw Świata U18 IB kobiet rozgrywanych w Janowie. W niedzielny wieczór lepsze od biało-czerwonych okazały się Koreanki, które wygrały 2:1.

3 gole strzelone w ciągu niespełna 7 minut w trzeciej tercji odwróciły losy rywalizacji w finale Mistrzostw Świata do lat 20. Kanada zrewanżowała się Rosji za klęskę w fazie grupowej i po raz 18. sięgnęła po tytuł w tej kategorii wiekowej.

Hokeiści Comarch Cracovii długo kazali czekać swoim kibicom aby mogli rzucić na lód miśki w ramach akcji Teddy Bear Toss. Dopiero 20 sekund przed końcową syreną Adam Domogała zdobył wyrównującego gola. Ostatecznie to drużyna Podhala Nowy Targ zdobyła w 62 minucie za sprawą Justina Valentino złotego gola.

KH Energa Toruń wygrała 6:2 w Sosnowcu z Zagłębiem. O losach pojedynku przesądziła druga tercja, w której goście strzelili aż 5 bramek. Hat-tricka w 122 sekundy skompletował Michał Kalinowski, z czego dwie bramki zdobył w osłabieniu, a w trzeciej tercji dołożył czwarte trafienie.

W sanockiej Arenie po raz drugi rozegrano Mecz Gwiazd Sanockiego Hokeja. Naprzeciwko siebie stanęli zawodnicy reprezentujący Stal Sanok i STS Sanok z I połowy lat 90 XX wieku oraz hokeiści STS Autosan Sanok z II połowy lat 90 XX wieku.

Szósta edycja Winter Classic – czyli Charytatywnego Hokejowego Meczu Noworocznego - przeszła do historii. Jak zawsze było radośnie, zabawnie, ale też momentami i sentymentalnie.

Przed nami 36. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Wszystkie z dzisiejszych spotkań zapowiadają się interesująco.

O roszadach kadrowych i piątkowym pojedynku z JKH GKS-em Jastrzębie rozmawiamy z Marcinem Kozłowski, trenerem Zagłębia Sosnowiec.

Szefostwo mistrza Polski przed fazą play-off chce dokonać wzmocnień. Z naszych informacji wynika, że do trójkolorowych wkrótce powinien dołączyć 32-letni napastnik.

Podhale Nowy Targ przegrało na własnym lodzie z GKS-em Tychy aż 0:5. „Szarotki” wypracowały sobie wiele okazji, ale nie zdołały znaleźć sposobu na Johna Murraya. – Byliśmy nie tyle nieskuteczni co bardzo nieskuteczni. Sytuacji mieliśmy mnóstwo – powiedział Bartłomiej Neupauer, środkowy górali.

Tej nazwy nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Winter Classic Nowy Targ - bo o nich mowa - jest fenomenem na skalę światową.

W swoim drugim spotkaniu juniorska reprezentacja Polski kobiet przegrała z Austrią po dogrywce 1:2 na Mistrzostwach Świata U18 IB rozgrywanych w Janowie. "Biało-czerwone" do 59 minuty prowadziły po golu z piątej minuty lecz napór Austriaczek przyniósł wreszcie zamierzony skutek.

Nie udał się pierwszy w 2020 roku ligowy mecz hokeistów Podhala Nowy Targ. „Szarotki” na własnym lodowisku przegrały bowiem z GKS Tychy aż 0:5. Sam "suchy" wynik końcowy nie oddaje jednak tego, co działo się przez 60 minut na tafli. Kluczową rolę w tym meczu odegrała skuteczność.

Na Jastorze w piątkowy wieczór JKH GKS Jastrzębie i Zagłębie Sosnowiec zagrali ofensywne spotkanie, często zapominając o zabezpieczeniu tyłów. Jednak za każdym razem gdy goście dochodzili rywali to jastrzębianie odpowiadali dwoma bramkami.

Hokeiści Lotosu PKH Gdańsk pokonali bez większego wysiłku Naprzód Janów 6:0. W każdej z tercji gospodarze zdobyli po dwie bramki a po trzy punkty w klasyfikacji kanadyjskiej dopisali Jełakow i Gołowin.