
Reprezentacja Rumunii w swoim ostatnim meczu estońskiego czempionatu pokonała Holandię 3:1 i przypieczętowała awans na zaplecze elity. „Pomarańczowi” wracają do Dywizji IIA.

Przed nami ostatnie mecze Mistrzostw Świata Dywizji IB. Po nich dowiemy się, kto awansuje na zaplecze elity, a kto spadnie do dywizji IIA. Tymczasem przyjrzyjmy się statystykom.

Tegoroczne Mistrzostwa Świata Dywizji I Grupy B w Tallinie Polacy zakończą pojedynkiem z Japonią. Z tym rywalem podopieczni Tomka Valtonena zmierzą się w sobotę. Historia naszych potyczek z Azjatami sięga czasów sprzed II wojny światowej.

– Spotkania z gospodarzami turnieju są zawsze dwa razy cięższe niż gdybyśmy się z nimi grali na neutralnym terenie. Przygotowywaliśmy się na ciężki mecz i taki też był. W końcówce zabrakło nam zimnej głowy, zaczęły drżeć ręce, ale na szczęście dowieźliśmy ten wynik do końca – mówił po zwycięskim meczu 3:2 z Estonią Filip Komorski, zdobywca dwóch bramek.

Reprezentacja Polski po niezwykle zaciętym i emocjonującym meczu pokonała Estonię 3:2. Dwie bramki dla biało-czerwonych zdobył Filip Komorski.

Reprezentacja Rumunii pokonała Ukrainę 5:1 i umocniła się na pierwszym miejscu w grupie, które daje awans do Dywizji IA.

Reprezentacja Holandii sprawiła niespodziankę, pokonując Japonię 3:2. Tym samym kwestia spadku do Dywizji IIA nie jest jeszcze rozstrzygnięta.

W czwartek Polacy w przedostatniej kolejce Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy B w Tallinie spotkają się z Estonią, która prowadzona jest przez Jussiego Tupamäkiego z Finlandii. Dojdzie zatem do starcia dwóch szkoleniowców z krainy wielkich jezior. Oby lepszym okazał się Tomek Valtonen.

Nie tak spotkanie z Rumunią wyobrażali sobie hokeiści i kibice reprezentacji Polski. Biało-czerwoni przegrali po dogrywce 2:3 i mocno skomplikowali sobie kwestię powrotu na zaplecze elity.

Japończycy pewnie pokonali Estonię 5:2 w swoim trzecim meczu Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy B. Kluczowa dla dalszych losów spotkania okazała się pierwsza tercja, która zakończyła się prowadzeniem „Samurajów” 4:1. Japończycy aż trzy bramki strzelili w przewadze.

Reprezentacja Ukrainy rozbiła Holandię 8:1, a ze znakomitej strony zaprezentował się były napastnik GKS-u Tychy Andrij Michnow, który miał wymierny udział przy sześciu golach zdobytych przez swój zespół.

Po dniu przerwy, który przypada we wtorek, Polacy w trzecim meczu Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy w B w Tallinie spotkają się z Rumunią, z którą mają do wyrównania porachunki z niedawno przegranego meczu towarzyskiego w Browarach pod Kijowem.

Mistrzostwa Świata Dywizji I Grupy B rozpoczęły się na dobre. Każda z drużyn rozegrała już po dwa spotkania, a my postanowiliśmy przeanalizować jak w poszczególnych klasyfikacjach radzą sobie reprezentanci Polski.

- Zdarzały się już takie rzeczy, na pewno rzadko, ale tym bardziej cieszy bo nie jest to codzienność dla napastnika. Najważniejszy jest fakt, że wygraliśmy i tak trzeba na to patrzeć - powiedział po wygranym meczu 7-3 z Ukrainą strzelec pięciu bramek Damian Kapica.

W ostatnim meczu drugiego dnia Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy B Estonia pokonała Holandię 4:1. Kluczowa okazała się druga tercja, w której gospodarze turnieju wypracowali sobie dwubramkową zaliczkę.

Reprezentacja Polski odniosła drugie zwycięstwo w turnieju Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy B. Biało-czerwoni pokonali Ukrainę 7:3, a z kapitalnej strony zaprezentował się Damian Kapica, który strzelił pięć bramek.

Reprezentacja Rumunii odniosła drugie zwycięstwo w turnieju Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy B. Dziś hokeiści z kraju Drakuli pokonali faworyzowaną Japonię 3:2. Zwycięskiego gola na nieco ponad trzy minuty przed końcową syreną zdobył Alpar Sallo.

Aron Chmielewski nie wzmocni reprezentacji Polski. 27-letni napastnik, który wczoraj z HC Oceláři Trzyniec, zdobył mistrzostwo Czech, wraz z żoną oczekują narodzin syna. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że w Tallinnie zobaczymy Pawła Dronię.

– Był to pierwszy mecz,. Graliśmy innym składem niż na Węgrzech czy w starciach z Litwą. Myślę, że teraz wchodzimy na te dobre tory – powiedział strzelec dwóch bramek z Holandią, Bartłomiej Neupauer.

Reprezentacja Polski udanie rozpoczęła turniej Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy A. Biało-czerwoni rozbili Holandię 8:1, a po dwie bramki dla naszego zespołu zdobyli Bartłomiej Neupauer i Filip Komorski.