
Hokeiści Comarch Cracovii przypieczętowali swój awans do półfinału fazy play-off, rozbijając KH Energę Toruń 5:1. „Stalowe Pierniki” muszą się obejść się w tym roku ze smakiem, w szczególności biorąc pod uwagę ich wysokie apetyty po trzecim miejscu zajętym w sezonie zasadniczym.

Comarch Cracovia ponownie stanie przed szansą wywalczenia awansu do półfinału play-off. Warunek jest jeden – „Pasy” muszą pokonać na własnym lodzie KH Energę Toruń.

Podopieczni Juryja Czucha wykorzystali atut własnego lodowiska, wygrywając 5:2 z Comarch Cracovią. Hokeiści „Pasów” mieli dziś okazję na przypieczętowanie awansu do półfinału, natomiast wobec zwycięstwa KH Energi Toruń, cała rywalizacja nabierze dodatkowych rumieńców.

Dwie czołowe ekipy Polskiej Hokej Ligi uporały się ze swoimi rywalami, finalizując swój awans do półfinałów fazy play-off w pierwszych czterech spotkaniach. Dziś czeka nas natomiast starcie KH Energi z Comarch Cracovią. Podopiecznym Rudolfa Roháčka do szczęścia wystarczy tylko jedno zwycięstwo.

Hokeiści KH Energi Toruń znaleźli się w bardzo trudnym położeniu. Po wyjazdowej porażce z Comarch Cracovią 1:2 po dogrywce, przegrywają już w rywalizacji 1:3.

Do wyłonienia zwycięzcy dzisiejszego pojedynku pomiędzy Comarch Cracovią a KH Energą Toruń okazała się być dogrywka. Szalę zwycięstwa na swą stronę przechylili ostatecznie gospodarze i do upragnionego awansu do półfinału brakuje im już tylko jednej wygranej.

Hokeiści Comarch Cracovia przybliżyli się do realizacji zadania, wygrywając u siebie z KH Energą Toruń 4:2. Już w drugiej tercji wypracowali oni trzybramkową przewagę, natomiast „Stalowe Pierniki” zdołały im jeszcze odpowiedzieć jednym trafieniem.

W drugim meczu ćwierćfinału play-off Comarch Cracovia pokonała KH Energę Toruń 2:0 i w całej rywalizacji jest remis 1:1. Jak to spotkanie ocenił trener Rudolf Roháček?

W drugim meczu ćwierćfinałowym pomiędzy KH Energą Toruń a Comarch Cracovią zwycięską ręką z tego spotkania wyszli goście odnosząc zwycięstwo 0:2 tym samym wyrównując stan rywalizacji. Do pierwszego trafienia trzeba było czekać aż do 53 minuty, gdy Taavi Tiala otworzył wynik spotkania.

– Byliśmy lepszą drużyną i mimo porażki zaprezentowaliśmy się lepiej od przeciwników – tak przegrany mecz z KH Energą Toruń (1:2) skomentował Štěpán Csamangó, napastnik Comarch Cracovii.

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym na Tor-Torze hokeiści KH Energi Toruń pokonali Comarch Cracovię 2:1. Decydującego gola na wagę zwycięstwa zdobył w 59 minucie Michaił Szabanow.

Konfrontacja KH Energi Toruń z Comarch Cracovią jawi się jako pojedynek ekip słynących z liberalnego podejścia do tematu kontraktowania zawodników z zagranicy. Czy większa liczba stranieri przełoży się jednak na wzrost emocji?

Ostatni mecz sezonu zasadniczego rozegrany pomiędzy JKH GKS Jastrzębie a KH Energą Toruń przyniósł masę emocji, jak i bramek. Gospodarze dzięki dobrej skuteczności w przewagach zwyciężyli ostatecznie 7:4, a hat-tricka skompletował Marek Hovorka, który został królem strzelców oraz zwycięzcą klasyfikacji kanadyjskiej ligi w sezonie 2020/2021.

Najkrótszy sezon zasadniczy polskiej ligi w XXI wieku już jutro przejdzie do historii. Liczymy, że faza play-off również obędzie się bez większych komplikacji, a tymczasem zapraszamy na zapowiedź ostatniej kolejki.

– Trzecie miejsce po sezonie zasadniczym to dobry wynik. Cieszymy się i jedziemy dalej – zaznaczył Juryj Czuch, trener KH Energi Toruń.

KH Energa Toruń przystąpi do fazy play-off z trzeciego miejsca. W meczu 35. kolejki Polskiej Hokej Ligi „Stalowe Pierniki” pokonały Re-Plast Unię Oświęcim 5:2, zdobywając trzy gole w ostatniej odsłonie.

Nadchodzące dni ukształtują ostateczny wygląd ligowej tabeli. Choć znamy już finałową “ósemkę”, to wszelkie rozstrzygnięcia wciąż pozostają sprawą otwartą.

GKS Tychy dzięki zwycięstwu na własnym lodzie z KH Energą Toruń 4:3 wrócił na fotel lidera. – Taki był nasz cel – podkreślił Szymon Marzec, skrzydłowy mistrzów Polski.

O niefortunnej dacie organizacji meczu finałowego, zbiegającej się z 34. kolejką Polskiej Hokej Ligi powiedziano już wiele. My także przedstawiliśmy swoje stanowisko w tej sprawie. Nie dorzucajmy więc kolejnego kamyczka do związkowego ogródka, tylko przyjrzyjmy się temu, co nas jutro czeka na ligowym poletku.

Hokeiści Tauronu Podhala Nowy Targ nie będą miło wspominał wyjazdowego meczu z KH Energą Toruń. „Szarotki” przegrały ze „Stalowymi Piernikami” 0:4. – Nie da się wygrać meczu jak nie strzela się gola – przyznał Andriej Gusow, opiekun górali.