
Redakcja portalu Hokej.Net wybrała najlepszego zawodnika października w Polskiej Hokej Lidze. Został nim Radosław Sawicki, napastnik JKH GKS-u Jastrzębie.

Radosław Sawicki opuścił pierwsze dwa mecze JKH, lecz po powrocie z miejsca stał się ważną postacią zespołu, wpisując się na listę strzelców pięciokrotnie. Ostatni przegrany pojedynek z Podhalem Nowym Targu, w którym zanotował dwa trafienia, okupił jednak kontuzją.

Dla Radosława Sawickiego wczorajszy mecz z STS-em Sanok miał dodatkowy smaczek, bowiem jest on rodowitym sanoczaninem, a także wychowankiem klubu z Podkarpacia. Na lodzie nie było jednak sentymentów, a Jastrzębski Klub Hokejowy wygrał 4:2.

Radosław Sawicki ustalił warunki nowego kontraktu z JKH GKS-u Jastrzębie. – W zasadzie był to jeden klub, z którym prowadziłem rozmowy – przyznał 24-letni zawodnik.

Drugi mecz w Jastrzębiu-Zdroju przyniósł oczekiwane emocje do końcowej syreny. Hokeiści JKH GKS Jastrzębia wygrali z Comarch Cracovią 4:3 i prowadzą w rywalizacji do czterech zwycięstw 2:0. Dwie bramki dla gospodarzy zdobył Radosław Sawicki.

Coraz większymi krokami zbliżają się ćwierćfinały play-off. JKH GKS Jastrzębie zmierzy się w nich z Comarch Cracovią, a więc kibice będą w nich świadkami powtórki sprzed roku. Czy z takim samym skutkiem?

Na Jastorze w piątkowy wieczór JKH GKS Jastrzębie i Zagłębie Sosnowiec zagrali ofensywne spotkanie, często zapominając o zabezpieczeniu tyłów. Jednak za każdym razem gdy goście dochodzili rywali to jastrzębianie odpowiadali dwoma bramkami.

Jastrzębianie w sobotę, po raz trzeci w historii, a po raz drugi z rzędu sięgnęli po Puchar Polski. W finałowym spotkaniu pokonali Re-Plest Unię Oświęcim 2:0. Cegiełkę do tego zwycięstwa dołożył Radosław Sawicki, który asystował przy trafieniu Martina Kasperlika.

Hokeiści JKH GKS Jastrzębia urządzili sobie festiwal strzelecki z Naprzodem Janów. Gospodarze na Jastorze zdobyli aż 14 bramek z czego cztery zdobył Radosław Sawicki, który dorzucił jeszcze cztery asysty. Sześć punktów odnotował Martin Kasperlik i Henrich Jabornik.

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie pokonali pewnie Kadrę PZHL U23 aż 12:1, choć w pierwszej tercji gospodarze zdobyli tylko dwie bramki. Po trzy bramki zdobyli Radosław Sawicki i Jesse Rohtla.

W zaległym meczu z 7. kolejki Polskiej Hokej Ligi hokeiści JKH GKS Jastrzębie pokonali GKS Katowice 2:0. Zwycięskiego gola zdobył Radosław Sawicki a czyste konto zachował Ondrej Raszka, który obronił wszystkie 32 strzały. Mecz był także rozgrywany jako pierwszy półfinał Pucharu Wyszehradzkiego.

Potwierdziły się nasze informacje – Radosław Sawicki zostanie nowym zawodnikiem JKH GKS-u Jastrzębie. Niewykluczone, że w barwach nowego klubu zadebiutuje już w jutrzejszym starciu o Superpuchar Polski.

Wszystko wskazuje na to, że Radosław Sawicki zakończył już poszukiwania nowego pracodawcy. Jego nowym zespołem nie będzie jednak Podhale Nowy Targ, w którym ostatnio przebywał na testach.

Jak informuje portal podhaleregion.pl, „Szarotki” są mocno zainteresowane pozyskaniem Radosława Sawickiego. 23-letni napastnik ma wystąpić w dzisiejszym starciu Pucharu Wyszehradzkiego z węgierskim ÚTE Budapeszt.

Działacze GKS-u Katowice postanowili rozstać się z 23-letnim Radosławem Sawickim. Wychowanek sanockiego hokeja we wczorajszym meczu Pucharu Wyszehradzkiego przeciwko HK Nitra zanotował dwie asysty.

Radosław Sawicki to kolejny zawodnik, który zdecydował się kontynuować swoją karierę w Tauronie KH GKS-ie Katowice. Niespełna 24-letni środkowy podpisał nowy dwuletni kontrakt.

Reprezentacje Łotwy i Kazachstanu odniosły zwycięstwa w pierwszym dniu turnieju EIHC, rozgrywanego w Korei Południowej, z udziałem jednego z rywali Polski z przyszłorocznych Mistrzostw Świata dywizji I grupy B.

Działacze Tauronu KH GKS-u Katowice rozpoczęli kontraktową ofensywę. Dziś, na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej, pochwalili się podpisaniem umów z dziewięcioma zawodnikami.

Bogusław Rąpała i Radosław Sawicki nie wystąpią w dzisiejszym spotkaniu z GKS-em Tychy (godz. 19:15). Powodem ich absencji są kontuzje kolan.

Hokeiści Tauronu KH GKS-u Katowice zakończyli rywalizację z PGE Orlikiem Opole w czterech spotkaniach. W czwartkowym meczu pokonali opolan 5:0. W sumie w tej serii katowiczanie zdobyli aż 23 bramki, a stracili tylko dwie.