
W czasie przerwy spowodowanej Igrzyskami Olimpijskimi w Pjongczang niektóre zespoły niemieckiej DEL wykorzystały nadarzający się czas do rozegrania meczów sparingowych.
Zespoły szwajcarskiej NLA w ostatnim tygodniu przerwy olimpijskiej przystąpiły do serii meczów sparingowych, dzięki którym miały przygotować się do nadchodzącej rywalizacji ligowej.

Drużyny KHL przygotowywały się do decydujących starć ligowych poprzez mecze sparingowe , które często kończyły się jednobramkowymi wygranymi, wskazując na wyrównany poziom i zaciętość meczy.

Przedstawiciele mediów wybrali najbardziej wartościowego zawodnika turnieju (MVP), którym został llja Kowalczuk, reprezentant Olimpijskich Sportowców z Rosji.

Zarówno zdobywcy złotych, jak i srebrnych medali wypowiadają się w sposób, który wskazuje na ogromny sukces, który odnieśli, a medale olimpijskie mają dla nich ogromne znaczenie.

Po dramatycznym i niezwykle zaciętym meczu finałowym Olimpijscy Sportowcy z Rosji pokonali po dogrywce Niemców, zdobywając złote medale Igrzysk Olimpijskich.

Radość i duma towarzyszyły zawodnikom Kanady w związku ze zdobyciem brązowych medali olimpijskich. Czesi wskazywali na przyczyny porażki, tłumacząc swoją postawę.

Reprezentacja Kanady pokonała Czechów 6:4 w meczu o trzecie miejsce na Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczang. Jedną z bramek zdobył urodzony w Zabrzu Wojtek Wolski, który do swojego dorobku dopisał również asystę przy bramce poprzedzającej jego trafienie.

Poniżej wypowiedzi głównych bohaterów wczorajszych meczów półfinałowych.

Z wiadomych względów dużo bardziej rozmowne były złote medalistki od których biła prawdziwa euforia, Kanadyjki wolały raczej milczeć, pogrążone w smutku.

- Muszę ci powiedzieć, że jak takie coś wygrasz, to nic nie czujesz, żadnego zmęczenia! Nic nie czuję: nie jestem chory, ani śpiący - triumfował w rozmowie, prowadzonej czystą polszczyzną hokeista reprezentacji Niemiec Matthiast Plachta, którego ojciec Jacek był gwiazdą i trenerem reprezentacji Polski.

Reprezentacja Niemiec sprawiła sensację eliminując faworyzowaną Kanadę w półfinale turnieju olimpijskiego. Matthias Plachta zdobył gola i zaliczył asystę pozostawiając w pokonanym polu Wojtka Wolskiego i jego drużynę.

Melodie Daoust, Jenni Hiirikoski, Alina Müller i kilka jeszcze innych znanych w hokejowym świecie nazwisk to główne bohaterki zakończonego wczoraj turnieju kobiecego Igrzysk Olimpijskich w Pjongczang.

Olimpijscy Sportowcy z Rosji 3:0 pokonali Czechów w meczu półfinałowym męskiego turnieju hokeja na Igrzyskach w Pjongczang i obecnie oczekują na to z kim przyjdzie im się zmierzyć w decydującym meczu.

Po czerech olimpijskich triumfach z rzędu hokeistki Kanady oddały w ręce reprezentantek Stanów Zjednoczonych tytuły mistrzyń olimpijskich po bardzo zaciętym finale zakończonym wygraną w rzutach karnych.

- Na igrzyskach każdy mecz jest zacięty, nawet Korea długo się trzymała w meczu z Finami. O zwycięstwie decydują szczegóły: jedna przewaga liczebna, jeden błąd, niesamowita interwencja bramkarza. Musisz być gotowy na każdą zmianę, na każde wyjście na lód - powiedział napastnik Kanady o polskich korzeniach Wojtek Wolski po awansie do półfinału ZIO.

Reprezentantki Finlandii wygrały mecz o 3.miejsce z Olimpijkami z Rosji.

Oto co powiedzieli po zakończeniu zmagań, uczestnicy dwóch ostatnich meczów ćwierćfinałowych.

Niemcy wyeliminowali z turnieju olimpijskiego jednego z głównych faworytów do medalu. Wygrali po dogrywce ze Szwecją 4:3, a Kanadyjczycy w minimalnych rozmiarach (1:0) pokonali Finów. Zwycięskie ekipy zmierzą się ze sobą w półfinałowym boju.

W bardzo zaciętym pojedynku, Czesi po wygraniu konkursu najazdów pokonali USA, natomiast Olimpijscy Sportowcy z Rosji bez problemów pokonali Norwegów. Zwycięzcy spotkają się ze sobą w półfinale turnieju olimpijskiego.