
Grzegorz Pasiut jest o krok od zdobycia mistrzostwa Białorusi. Polak i jego koledzy z drużyny mogą świętować tytuł już jutro.

Kadra hokejowej reprezentacji Słowacji rozpoczęła zgrupowanie w Bratysławie przed turniejami Euro Hockey Challenge. Trener reprezentacji Słowacji Zdeno Cíger ma do dyspozycji 22 zawodników. Z tej grupy część zawodników zagra przeciwko Polsce w Krynicy-Zdroju.

Hokeiści GKS Tychy już dziś staną przed szansą na zdobycie trzeciego w historii tytułu mistrzowskiego. Warunek jest jednak jeden – trójkolorowi muszą po raz czwarty pokonać Comarch Cracovię. Początek piątego starcia finału play-off już o godzinie 18:30.

Comarch Cracovia z "nożem na gardle" przystąpi do środowego meczu finałowego numer pięć. W przypadku przegranej tytuł mistrzowski przypadnie GKS-owi Tychy. Bramkarz krakowian Rafał Radziszewski nie wierzy jednak w taki scenariusz.

Reprezentacja Austrii najprawdopodobniej nie skorzysta z żadnego gracza NHL podczas kwietniowych Mistrzostw Świata dywizji I grupy A w Kijowie.

Dwa złote medale w dwa lata – takim bilansem może pochwalić się polska hokeistka Kamila Wieczorek. 20-letnia wychowanka UKHK Unii Oświęcim drugi sezon z rzędu wygrała rozgrywki ekstraligi Słowacji z zespołem ŻHK Poprad.

Na oficjalnej stronie klubu STS Sanok pojawił się komunikat w którym czytamy "Nie mamy wątpliwości, że drużyna zostanie reaktywowana w sezonie 2017/2018. Za cel minimum przyjęliśmy start w rozgrywkach 1-szej ligi, który zostanie zrealizowany. Równocześnie robimy wszystko, co w naszej mocy, aby STS zagrał w PHL, jednak rozmowy w tej sprawie są trudne i skomplikowane."

Przedstawiciele Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie pojawili się na trzecim meczu finału play-off pomiędzy Comarch Cracovią a GKS Tychy. Po meczu przebadali po trzech zawodników z każdej z drużyn.

– Przyjechaliśmy walczyć o złoto. Pokazaliśmy charakter. Tworzyliśmy zespół – nie kryją satysfakcji bliźniacy w ekipie PKH 2014 Gdańsk Maciej i Michał Rybakowie. Zespół z Trójmiasta rozbił Naprzód Janów 7:0 w finale CLJ i niespodziewanie zdobył złoto MP Juniorów do lat 20.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu numer cztery z finału PHL pomiędzy Comarch Cracovią a GKS Tychy 1:3.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu numer trzy z finału PHL pomiędzy Comarch Cracovią a GKS Tychy 7:4.

Hokeiści GKS Tychy wykonali plan minimum, odnosząc jedno zwycięstwo w Krakowie. Dzięki niemu w finałowej rywalizacji prowadzą już 3:1 i są o krok od zdobycia tytułu mistrzowskiego.

- Przegraliśmy bitwę, ale nie przegraliśmy wojny. Teraz jedziemy do Tychów po to, by ta rywalizacja dalej trwała - twierdzi napastnik Comarch Cracovii Filip Drzewiecki po przegranym 1:3 meczu z GKS-em Tychy.

Najprawdopodobniej bez jednego ze swoich najważniejszych obrońców zagra reprezentacja Austrii na kwietniowych Mistrzostwach Świata dywizji I grupy A w Kijowie. Po twardym ataku rywala lekarze podejrzewają u Stefana Ulmera wstrząśnienie mózgu.

Grzegorz Pasiut w drugim meczu finału białoruskiej Extraligi zaliczył asystę. Drużyna Polaka do własnej hali wraca z wymarzonym wynikiem w całej serii.

GKS Tychy pokonał w czwartym meczu Comarch Cracovię i jest o krok od zdobycia Mistrzostwa Polski. Z dobrej strony pokazał się Petr Kuboš, który strzelił bramkę i zanotował asystę przy bramce Kolusza.

W zeszłym roku Damir Ryspajew został dożywotnio zdyskwalifikowany przez ligę KHL za swoje wybryki na lodzie. Kazach wciąż ma nadzieję, że ta kara zostanie złagodzona, ale swojej sprawie zdecydowanie nie pomaga.

– Dziś tak naprawdę nie byliśmy sobą, zdarzył się nam słabszy mecz w tym play-off – przyznał po trzecim meczu finału Polskiej Hokej Ligi Michał Kotlorz, obrońca GKS-u Tychy. Tyszanie przegrali dziś w Krakowie 4:7 i w serii play-off do czterech wygranych prowadzą już tylko 2:1.

W trzecim spotkaniu finału PHL hokeiści Comarch Cracovii pokonali 7:4 tyski GKS. - Cała drużyna zagrała bardzo dobry mecz - powiedział po meczu Petr Kalus, który wykorzystał rzut karny.

- Ci którzy skazywali nas na porażkę z pewnością się zdziwili. Wykorzystaliśmy swoje sytuacje i zdobywaliśmy bramki. Z pewnością zagraliśmy lepiej niż w Tychach - mówi Adam Domogała, strzelec dwóch goli dla Comarch Cracovii w wygranym 7:4 meczu z GKS Tychy