
Skrzydłowy KH Energi Toruń Daniił Oriechin miał wykonać gest przypominający podcinanie gardła w stosunku do środkowego TatrySki Podhala Nowy Targ Krystiana Dziubińskiego. Szefostwo „Szarotek” domaga się zawieszenia rosyjskiego zawodnika.

Hokeiści KH Energa Toruń nie zdołali wygrać trzeciego meczu z rzędu i przegrali 1:3 w Toruniu z TatrySki Podhalem Nowy Targ. Dwie bramki dla gości zdobył Mateusz Michalski. Mecz obfitował w ostre starcia i zakończył się sporą przepychanką.

"Stalowe Pierniki" wygrały dwa starcia z rzędu i będą chciały przed własną publicznością sięgnąć po trzeci triumf, który znacząco przybliży ich do awansu do półfinału. Sprawdź gdzie można zobaczyć transmisje wideo ze spotkania na Tor-Torze.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu spotkania pomiędzy TatrySki Podhale Nowy Targ a KH Energą Toruń 1:2 w ramach ćwierćfinału PHL.

Robert Karczocha, środkowy KH Energi Toruń, w 52. minucie pokonał Przemysława Odrobnego i zapewnił "Stalowym Piernikom" drugie zwycięstwo. Po wygranym spotkaniu podzielił się z nami swoimi spostrzeżeniami.

Niesamowitych emocji dostarczyło trzecie spotkanie pomiędzy TatrySki Podhalem Nowy Targ a KH Energą Toruń. "Stalowe Pierniki" po bramkach Daniiła Oriechina i Roberta Karczochy wygrali 2:1, a 51 z 52 strzałów na swoją bramkę obronił Patrik Spěšný, co przełożyło się na świetną 98-procentową skuteczność.

Rywalizacja wraca do Tychów i Nowego Targu. Hokeiści zarówno GKS-u Tychy, jak i TatrySki Podhala po porażkach poniesionych na wyjeździe będą chcieli się zrehabilitować na własnym lodzie.

KH Energa Toruń wygrała 2:1 z TatrySki Podhalem Nowy Targ, a decydującą bramkę na 23 sekundy przed końcem zdobył Piotr Naparło, dla którego było to czwarte trafienie w obecnych rozgrywkach.

Hokeiści KH Energi Toruń pokonali na własnym lodzie TatrySki Podhale Nowy Targ 2:1 i w ćwierćfinałowej rywalizacji jest remis 1:1. Zwycięskiego gola na 23 sekundy przed końcem regulaminowego czasu gry zdobył Piotr Naparło.

Toruńscy hokeiści występują w fazie play-off po raz pierwszy od dziesięciu lat. Na razie przegrywają w ćwierćfinałowej rywalizacji z TatrySki Podhalem Nowy Targ 0:1, ale dziś zmierzą się z „Szarotkami” na własnym lodzie i chcą wygrać to spotkanie.

KH Energa Toruń przegrała 2:5 w Nowym Targu z TatrySki Podhalem. Drugi pojedynek tej pary ćwierćfinałowej już we wtorek, w Toruniu. "Stalowe Pierniki" liczą na wsparcie swoich kibiców i na wyrównanie stanu rywalizacji.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu spotkania pomiędzy TatrySki Podhale Nowy Targ z KH Energą Toruń 5:2 w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Polskiej Hokej Ligi.

Już w sobotę pierwsze starcie ćwierćfinałowe TatrySki Podhala Nowy Targ z KH Energą Toruń. Która z europejskich szkół hokeja zwycięży? Rywalizacja zapowiada się niezwykle ciekawie.

Jedną z największych niespodzianek fazy play-off jest udział w niej toruńskiej KH Energi, wywalczony zresztą bezpośrednio po fazie zasadniczej. To pokazuje, że koncepcja budowy zespołu autorstwa Juryja Czucha okazała się właściwa. Fundamentalne znaczenie w niej zajmuje rosyjskie trio: Daniłł Oriechin, Robert Karczocha i Siemion Garszyn.

– Cieszę się że mogłem pomóc drużynie, strzelając tyle goli – powiedział Siemion Garszyn, który ex aequo z Andrejem Themárem został najlepszym strzelcem sezonu zasadniczego. Z rosyjskim skrzydłowym rozmawialiśmy o udanej dla KH Energi Toruń fazie regularnej oraz o zbliżającej się fazie play-off.

Szefostwo TatrySki Podhala Nowy Targ ogłosiło ceny biletów na mecze ćwierćfinału play-off. „Szarotki” zmierzą się w nim z KH Energą Toruń.

Hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ po raz czwarty w tym sezonie wyszli zwycięsko ze starcia z drużyną KH Energii Toruń i tym samym zyskali sporą przewagę psychologiczną przed fazą play-off. Oba te zespoły spotkają się bowiem w ćwierćfinale.

To już ostatnia kolejka sezonu zasadniczego. W ligowej tabeli pozostało już tylko kilka niewiadomych.

Comarch Cracovia pokonała na własnym lodzie KH Energę Toruń 3:1 i jest już pewne, że do fazy play-off przystąpi z piątego miejsca. Jak grę swoich zawodników ocenił trener Rudolf Roháček?

Comarch Cracovia wygrała 3:1 z KH Energą Toruń i zapewniła sobie 5. miejsce na koniec sezonu zasadniczego. Udany debiut w bramce "Pasów" zaliczył Miroslav Kopřiva, który zachował 95% skuteczności obron.