
Ostatni weekend do udanych mogą zaliczyć Orli Znojmo i TWK Innsbruck „Die Haie”, które wygrały swoje mecze towarzyskie. Liwest Black Wings Linz zdążył rozegrać w tym czasie dwa spotkania, z których w jednym triumfował.

Weekend obfitował w różnego rodzaju zmagania pucharowe, w których rywalizowała większość ekip grających w DEL. Swoje gabloty z trofeami powiększyły Augsburger Panther i Straubing Tigers.
W Pucharze Dolomitów EV Zug awansował do finału, ale za to w Pucharze Lehnera HC Ambri-Piotta okazała się najgorszą ekipą z całej stawki. ZSC Lions Zurych i HC Lugano wygrały swoje mecze towarzyskie.

Dornbirn Bulldogs spotkali się w meczu towarzyskim z HC Biasca Ticino Rockets, którzy występują w NLB. Wszystkie bramki dla zwycięzców strzelili nowi zawodnicy „Buldogów”.

Jeff Zatkoff to rezerwowy bramkarz Pittsburgh Penguins w latach 2013-2016. Ma na swoim koncie Puchar Stanleya, a teraz udaje się na podbój DEL. Kilkunastu jego północnoamerykańskich kolegów również wybrało ten kierunek.

Ostatni przegląd transferowy EBEL zakończyliśmy na dacie 24 czerwca. Od tego czasu sporo się wydarzyło, a jak zwykle najwięcej z udziałem hokeistów z Ameryki Północnej.

Całe podium rankingu najskuteczniejszych poprzedniego sezonu dokonało ruchów mających wpływ na dalszą karierę, przy czym liczący sobie 39 lat lider Keith Aucoin zdecydował się zakończyć karierę.

W austriackiej EBEL głównie ruch transferowy odbywa się wewnątrz ligi, ale nie brakuje również nowych twarzy, których zadaniem jest podniesienie poziomu rozgrywek i pokazanie nowej hokejowej jakości.

Po raz drugi rozdane zostały Europejskie Nagrody Hokejowe. Ceremonia wręczenia statuetek odbyła się w Pradze.

W 100.edycji turnieju Memorial Cup najlepszą drużyną Kanadyjskiej Ligi Hokejowej okazała się ekipa Acadie-Bathurst Titan, która wygrała to trofeum jako pierwszy przedstawiciel rozgrywek QMJHL od 2013 roku.

Monachijski Red Bull zdobył w zakończonym niedawno sezonie trzecie z rzędu mistrzostwo ligi DEL pokonując w finałowej serii berliński Eisbären 4-3.

Berliński Eisbären dzięki wygranej u siebie 5:3 w szóstym meczu finałowym doprowadził do wyrównania w serii 3-3, co oznacza, że mistrz ligi DEL znany będzie dopiero jutro po rozegraniu ostatniego, siódmego pojedynku.

Berlińczycy mocno popracowali w Monachium i na trudnym dla nich terenie wywalczyli wygraną 6:5 po dogrywce, co pozwoliło im zmniejszyć rozmiary prowadzenia Red Bulla w serii finałowej.

Już tylko jednego zwycięstwa brakuje monachijczykom z Red Bulla do tego, by przypieczętować wygraną w finałowej serii przeciwko Eisbären Berlin, w której prowadzą 3-1.

Siódme, ostatnie starcie wyłoniło zwycięzcę ligi EBEL sezonu 2017/18. Tytuł trafił w ręce włoskiej drużyny Südtirol Alperia Bolzano, która wygrała w decydującym starciu z Red Bullem Salzburg 3:2.

Rozjuszone porażką w pierwszym meczu finałowym „Byki” z Monachium nacierają i już zdołały odwrócić losy finałowej rywalizacji, w której obecnie prowadzą z Eisbären Berlin 2-1.

Niezwykle wyrównana jest rywalizacja w finale ligi EBEL, w której wczoraj „Lisy” z Bolzano doprowadziły do wyrównania 3-3, wygrywając z Red Bullem Salzburg. O wszystkim zadecyduje zatem mecz numer 7.

Red Bull Monachium nie pozwolił odskoczyć za daleko swoim finałowym rywalom z Berlina i po pierwszej przegranej na własnym lodowisku, w rewanżu w stolicy Niemiec wygrał 5:4, doprowadzając do remisu 1-1 w serii.

Aż 11 goli padło w piątym meczu finałowym ligi EBEL. Red Bull Salzburg wygrał 6:5 z Bolzano, a dwa ostatnie trafienia „Bykom” zapewniło trio Harris – Mueller – Schremp.

Cenną wygraną ze stolicy Bawarii wywiozły „Polarne Niedźwiedzie”. Berlińczycy wygrali 4:3 i objęli prowadzenie 1-0 w serii finałowej DEL.