
GKS Tychy w swoim pierwszym meczu sparingowym pokonał Zagłębie Sosnowiec 4:2. Jak to spotkanie skomentował trener Krzysztof Majkowski i napastnik Jarosław Rzeszutko?

Hokeiści GKS-u Tychy w tym tygodniu wyszli na lód. Na razie w treningach nie uczestniczą zawodnicy ze Stanów Zjednoczonych i Kanady, a w zespole pojawiło się kilka urazów.

Mistrzowie Polski rozpoczęli drugi etap przygotowań do sezonu. Po dwóch tygodniach od powrotu do sesji treningowych, hokeiści mogą trenować na lodzie. – Było widać przerwę w treningach, ale zawodnicy wrócili do optymalnej dyspozycji – przekonuje Krzysztof Majkowski, trener GKS-u Tychy.

Po dwutygodniowych urlopach hokeiści GKS-u Tychy weszli w drugą fazę przygotowań do nowego sezonu. Pierwsze wspólne zajęcia po przerwie odbyły się dzisiaj, na boisku w Cielmicach.

Zagłębie Sosnowiec zagra w Polskiej Hokej Lidze. Tak twierdzi Piotr Majewski, dyrektor sekcji hokejowej sosnowieckiego klubu, który jednocześnie zapewnił, że nie ma ryzyka, by klub nie otrzymał wymaganej licencji.

Czeski ekstraligowiec Bílí Tygři Liberec będzie rywalem GKS-u Tychy w fazie pucharowej Hokejowej Ligi Mistrzów. – To dla nas kolejne duże wyzwanie. Liczymy, że w tym boju wspomogą nas kibice, bo wyjazd do Liberca jest dla nich bardzo atrakcyjny i bliski – tak losowanie skomentował Michał Kotlorz, kapitan trójkolorowych.

GKS Tychy nie pozna w tym tygodniu swojego rywala w pierwszej rundzie Hokejowej Ligi Mistrzów. Losowanie zostało przełożone.

Nowy sztab, nowi ludzie i nowe nadzieje – tak można określić zmiany w strukturach GKS-u Tychy. Pierwszym trenerem pozostanie Krzysztof Majkowski, a pomagać mu będą Arkadiusz Sobecki i Adam Bagiński.

Szefostwo GKS-u Tychy oficjalnie przedstawiło sztab szkoleniowy, który poprowadzi ekipę mistrzów Polski w sezonie 2019/2020. Pierwszym trenerem będzie Krzysztof Majkowski, a jego asystentami zostali: Arkadiusz Sobecki i Adam Bagiński.

Wobec przedwcześnie zakończonego sezonu kontynuujemy etap podsumowań. Czas na zespół GKS-u Tychy, któremu szefostwo spółki PHL przyznało złoty medal.

GKS Tychy po raz trzeci z rzędu i piąty w historii zapewnił sobie tytuł mistrzowski. W tym roku jednak w dość niecodziennych okolicznościach. – Może nie wygraliśmy tego mistrza po serii meczów, ale uważam że zdobyliśmy je i jest to jak najbardziej zasłużone – powiedział Krzysztof Majkowski, trener GKS-u, który zostaje przy de Gaulle’a na kolejny sezon.

Wiemy, kto poprowadzi GKS Tychy w sezonie 2020/2021. Wiadomo już też, kto pożegna się z ekipą mistrza Polski.

Istnieje spore prawdopodobieństwo, że zaplanowany na 19 marca Walny Zjazd Sprawozdawczo-Wyborczy Polskiego Związku Hokeja na Lodzie nie odbędzie się. Powodem jest zagrożenie epidemią koronawirusa.

Mariusz Czerkawski nie zapomina o rozwoju osobistym. Po udanej karierze sportowej i etapie, w którym był ekspertem hokejowym przyszedł czas na kolejne wyzwanie. Został współprowadzącym program „Star Voice. Gwiazdy mają głos”.

Po dwóch meczach ćwierćfinałowych w rywalizacji GKS Tychy - KH Energa Toruń jest 2:0. Teraz rywalizacji przenosi się do miasta Mikołaja Kopernika. Co mieli do powiedzenia trenerzy po ostatnim meczu?

Faza play-off coraz bliżej. Rozgrywki ligowe były zawieszone przez kilkanaście dni ze względu na przerwę reprezentacyjną. Jak mistrzowie Polski przepracowali ten okres?

Hokeiści GKS Tychy we wczorajszym meczu z Comarch Cracovią po pierwszej tercji prowadzili 2:0. Jednak później strzelali tylko krakowianie pokonując lidera tabeli 5:2. Co na temat meczu ma do powiedzenia trener trójkolorowych?

W piątkowy wieczór GKS Tychy wygrał z Lotosem PKH Gdańsk 3:1. Dwie tercje zakończyły się wynikiem bezbramkowym, lecz w trzeciej tercji mogliśmy zobaczyć aż cztery gole.

GKS Tychy uległ na wyjeździe katowickiej GieKSie 3:5. O wyniku przesądziła pierwsza tercja, przegrana przez tyszan 0:2. Ekipa mistrza Polski starała się zniwelować straty do rywala, ale ostatecznie wyjechała z Katowic bez punktów.

GKS Tychy pokonał na wyjeździe JKH GKS Jastrzębie 5:3 i umocnił się na pozycji lidera Polskiej Hokej Ligi. Mistrzowie Polski przyjechali na Jastor bez siedmiu czołowych zawodników.