
Pewną wygraną zakończył swój znakomity pierwszy pełny rok istnienia klub Vegas Golden Knights. W jedynym ostatniej nocy meczu NHL zespół z "Miasta Grzechu" nie dał szans Arizona Coyotes.

JKH GKS Jastrzębie po raz drugi w swojej historii zdobył Puchar Polski. Z pewnością nie byli to faworyci finałowego turnieju. Dla wielu zawodników drużyny spod czeskiej granicy było to pierwsze trofeum w karierze. Kilku z nich musiało przyjechać do Polski, żeby móc wreszcie poczuć smak triumfu.

Martin Przygodzki chce opuścić PGE Orlika Opole. 27-letni skrzydłowy złożył wypowiedzenie, na podstawie którego jego kontrakt z ekipą z Barlickiego miał zostać skutecznie rozwiązany 24 grudnia.

Hokeiści Tauron KH GKS Katowice pokonali bez żadnych problemów PGE Orlik Opole 8:2 na lodowisku w Janowie. Gospodarze już po dwóch tercjach i zdobyciu ośmiu bramek nie podkręcili tempa w ostatniej odsłonie. Opolanie zagrali tylko trzynastoma zawodnikami w polu.

Dla Tomáša Komínka zdobyty w piątek Puchar Polski było pierwszym trofeum w seniorskiej karierze. Radość 27-letniego Czecha była podwójna, bo został też najlepszym strzelcem całego turnieju.

Wszystko wskazuje na to, że GKS Tychy w ciągu najbliższych dni sfinalizuje transfer zagranicznego napastnika. Według naszych informacji będzie nim Białorusin rosyjskiego pochodzenia Aleksiej Jefimienko.

Radosław Nalewajka przed świętami Bożego Narodzenia zapowiedział, że JKH GKS Jastrzębie wywalczy Puchar Polski. Miał to być spóźniony prezent pod choinkę dla kibiców.

Kapitan hokeistów TatrySki Podhale Nowy Targ Jarosław Różański przyznaje, że po przegranym finale Pucharu Polski z JKH Jastrzębie pozostał olbrzymi niedosyt. – Daliśmy ciała – mówi doświadczony napastnik „Szarotek”.

Puchar Polski to niewątpliwie największy sukces jastrzębian pod wodzą Roberta Kalabera. Słowacki szkoleniowiec pracuje w JKH już piąty sezon i jego ciężka praca nad młodym zespołem zaczyna przynosić efekty. – Zespół wykonał swoją pracę i puchar zasłużenie trafił w nasze ręce – powiedział Słowak tuż po wygranej nad Podhalem.

Kolejne dwa gole strzelił w lidze OHL Alan Łyszczarczyk. W decydującej o wyniku serii rzutów karnych nie udało mu się jednak uratować drużyny przed porażką.

Najmłodszy rocznik wśród polskich kadr narodowych, czyli męska reprezentacja do lat 16 zajęła czwarte miejsce w Turnieju o Puchar Wyzwolenia Popradu, w którym zmierzyła się z zespołami U15 Słowacji, Austrii, rosyjskiego HK Dmitrow oraz miejscowego HK ŠKP.

Leszek Laszkiewicz, który niedawno z przyczyn zdrowotnych zakończył karierę, nie rozstaje się z hokejem. Wkrótce obejmie funkcję dyrektora sportowego JKH GKS-u Jastrzębie.

Alan Łyszczarczyk był najlepszym zawodnikiem swojej drużyny w pierwszym po świątecznej przerwie meczu w lidze OHL. Polak nie miał jednak większych powodów do radości, bo jego zespół przegrał po katastrofalnej trzeciej tercji.

Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie w finale Pucharu Polski pokonali TatrySki Podhale Nowy Targ 4:0 i po raz drugi w swojej historii sięgnęli po to trofeum. – Dedykujemy je naszym kibicom, którzy fantastycznie nas wspierają – powiedział Tomáš Komínek, który z trzema bramkami został królem strzelców całego turnieju.

Po dwa zwycięstwa mają na koncie reprezentacje Kanady oraz Szwecji, które w nocy polskiego czasu wygrały swoje spotkania. Znacznie trudniej przyszło to „Klonowym Liściom”, które napotkały mocny opór ze strony Szwajcarów.

Bardzo słabo spisujący się w tym sezonie Los Angeles Kings złapali dobrą „falę”, która poniosła zespół do czwartej kolejnej wygranej. Tej nocy o ich wyższości przekonały się „Kojoty” z Glendale, które w „Mieście Aniołów” przegrały 1:2.

Dziś o 19:45 rozpocznie się starcie o Puchar Polski. O to trofeum powalczą TatrySki Podhale Nowy Targ i JKH GKS Jastrzębie.

W półfinale Pucharu Polski hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ pokonali GKS Tychy 3:0. Jak to spotkanie podsumował kapitan „Szarotek” Jarosław Różański?

Peter Fabuš pokazał, ile do zespołu powinien wnosić obcokrajowiec. JKH GKS Jastrzębie pokonał po rzutach karnych Tauron KH GKS Katowice 4:3, a doświadczony Słowak był jednym z głównych architektów tego zwycięstwa. Miał udział przy trzech bramkach zdobytych przez swój zespół.

Rozpędzony Tauron KH GKS Katowice mocno zaciągnął ręczny hamulec. Po serii dwudziestu dwóch zwycięstw przyszła seria porażek… na razie trzech. Zespół, póki co nie zna przyczyn tego stanu rzeczy, ale obiecuje znaleźć rozwiązanie jak najszybciej, tak aby Puchar Polski był jedynym trofeum, które przeszło mu koło nosa w tym sezonie.