
Hokeiści GKS Tychy w drugim meczu ćwierćfinałowym pokonali Ciarko STS Sanok 3:1 i prowadzą w rywalizacji do czterech zwycięstw 2:0. Sanoczanie dzielnie postawili się Mistrzom Polski walcząc do ostatniego gwizdka o korzystny rezultat.

– Byliśmy lepszą drużyną i mimo porażki zaprezentowaliśmy się lepiej od przeciwników – tak przegrany mecz z KH Energą Toruń (1:2) skomentował Štěpán Csamangó, napastnik Comarch Cracovii.

Odpowiednio czwarta i piąta pozycja zajęta przez hokeistów GKS-u Katowice i Re-Plast Unii Oświęcim na pewno nie oddaje w pełni potencjału kadrowego tych zespołów. Liczne podobieństwa łączące obydwie ekipy sprawiają jednak, że na lodzie możemy spodziewać się litrów wylanego potu i krwi. Przegrany z tej serii na pewno będzie mocno rozczarowany.

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie po dwóch latach play-offowych zmagań z Comarch Cracovią, skrzyżują kije z hokeistami Tauronu Podhala Nowy Targ. Podopieczni Andrieja Gusowa będą chcieli zatrzeć złe wrażenie pozostawione zajęciem najniższej pozycji od lat, sprawiając niespodziankę w starciu z wyżej notowanym rywalem.

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym na Tor-Torze hokeiści KH Energi Toruń pokonali Comarch Cracovię 2:1. Decydującego gola na wagę zwycięstwa zdobył w 59 minucie Michaił Szabanow.

Od zwycięstwa fazę play-off rozpoczęli hokeiści GKS-u Tychy. Trójkolorowi, którzy bronią tytułu mistrzowskiego, pewnie pokonali na własnym lodzie Ciarko STS Sanok 5:0.

Już dzisiaj rozpoczyna się faza play-off w Polskiej Hokej Lidze. Zapytaliśmy byłych reprezentantów Polski o rywalizacje w ćwierćfinałach. Jak typują je doświadczeni zawodnicy?

Play-off to nie tylko twarda i zacięta rywalizacja. To także przesądy, rytuały i przyzwyczajenia zawodników. Jedne wydają się oczywiste, inne wręcz absurdalne.

Już jutro serca kibiców zaczną mocniej bić. Rozpoczyna się faza play-off, w której nie ma już miejsca na eksperymenty. Pora więc zaznajomić się z zasadami, jakie będą w niej obowiązywać.

Konfrontacja KH Energi Toruń z Comarch Cracovią jawi się jako pojedynek ekip słynących z liberalnego podejścia do tematu kontraktowania zawodników z zagranicy. Czy większa liczba stranieri przełoży się jednak na wzrost emocji?

Choć ćwierćfinałowe starcia lidera tabeli z ostatnią drużyną, która wywalczyła kwalifikację do fazy play-off należą zazwyczaj do jednostronnych pojedynków, to patrząc przez pryzmat bezpośrednich meczów pomiędzy GKS-em Tychy a STS-em Sanok możemy spodziewać się niemałych pokładów emocji. Czy beniaminek z Podkarpacia pokusi się o sprawienie niespodzianki?

Już we wtorek aktualni mistrzowie Polski hokeiści GKS Tychy zmierzą się z powracającym po czterech latach do ligowych zmagań Ciarko STSem Sanok. - Nie możemy ich lekceważyć. Kiedy graliśmy z nimi w meczach ligowych, zawsze były to wyrównane boje i niełatwa przeprawa - wyjaśnia obrońca tyszan Jason Seed.

Poznaliśmy obsadę sędziowską na spotkania ćwierćfinałowe Polskiej Hokej Ligi. Już we wtorek pierwsze mecze fazy play-off, kto będzie rozjemcą tych rywalizacji?

To mogą być niezwykle trudne play-offy dla GKS-u Katowice. Wczoraj informowaliśmy, że poważnej kontuzji nabawił się Patryk Krężołek, dziś wiemy, że to nie ostatni uraz w ekipie z alei Korfantego.

Maciej Witan to jedno z objawień obecnego sezonu wśród zawodników młodego pokolenia. Obchodzący w piątek swoje 20. urodziny napastnik Ciarko STS Sanok uczcił je hat-trickiem przeciwko ekipie z Nowego Targu. Wśród pierwszej setki zawodników PHL w klasyfikacji kanadyjskiej jako jedyny z rocznika 2001 znajduje się w tym zestawieniu. Zajmuje 42. pozycję.

W piątkowy wieczór hokeiści Tauronu Podhala Nowy Targ przegrali na wyjeździe z Ciarko STS-em Sanok 2:5. Trener gości Andriej Gusow nie krył rozczarowania tym rezultatem. W play-off nowotarżanom przyjdzie zmierzyć się z JKH GKS Jastrzębie.

Pierwsze spotkania fazy play-off Polskiej Hokej Ligi zaplanowano na 23 lutego, a całość rozgrywek zakończy się na przełomie marca i kwietnia. Ćwierćfinały PHL rozpocznie u siebie drużyna wyżej w tabeli 23 i 24 lutego a wyjazdowe spotkania rozegra 27 i 28 lutego.

Comarch Cracovia rozpoczęła przygotowania do dwóch ostatnich meczów sezonu zasadniczego, a także do zaczynającej się tuż po nich fazy play-off. – Nie zabraknie zajęć kondycyjnych oraz pracy nad grą w przewagach i osłabieniu – zaznaczył Rudolf Roháček, trener „Pasów”.

Zawodnik w kluczowym momencie meczu przyznał, że nie był faulowany przez rywala i przekonał sędziego do odwołania nałożonej już kary. Najtrudniej zrozumienie tego przyszło trenerowi hokeisty, który wściekł się na arbitra.

Nie dwa, a jednego gola zdobył w konfrontacji z Tauronem Podhalem Nowy Targ (3:1) Mateusz Gościński. Napastnik GKS-u Tychy przyznał, że drugiego gola dla trójkolorowych strzelił Michał Kotlorz. – Krążek odbił się od wewnętrznej poprzeczki. Ja tylko dobiłem gumę do pustej bramki, bo sędziowie nie zauważyli tego zdarzenia – powiedział nam „Gościk”.