
Przed nami 14. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Najciekawiej powinno być Oświęcimiu, gdzie miejscowa Re-Plast Unia zmierzy się z GKS-em Katowice.

GKS Katowice wykorzystał atut własnej tafli i pokonał GKS Tychy 4:1. Tym samym podopieczni Piotra Sarnika sprawili, że fantastyczna seria tyszan, wynosząca dziewięć kolejnych wygranych, odeszła w niepamięć.

W drugim derbowym meczu w tym sezonie GKS Katowice odniósł przekonujące zwycięstwo nad GKS-em Tychy 4:1. Dwoma golami popisał się Bartosz Fraszko. Dla tyszan jest to druga porażka ligowa w sezonie.

Przed nami 13. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Najciekawiej powinno być w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie miejscowy JKH GKS zmierzy się z Re-Plast Unią Oświęcim.

Po siedmiu sezonach zdecydowaliśmy się reaktywować serię wywiadów „Sam na Sam”. Na pierwszy ogień przepytaliśmy Filipa Komorskiego. Środkowy GKS-u Tychy opowiedział nam o najtrudniejszym momencie w swojej karierze, najważniejszej bramce zdobytej do tej pory oraz o najlepszych zawodnikach przeciwko którym miał okazję zagrać. Zdradził też kilka tajemnic z tyskiej szatni.

Superpuchar przyniósł nam sporo wrażeń i nowego triumfatora tych rozgrywek. JKH GKS Jastrzębie pokonał GKS Tychy 3:2, a drugą bramkę dla ekipy mistrza Polski zdobył Bartłomiej Jeziorski. Dla 22-letniego napastnika był to pierwszy gol w obecnym sezonie.

Emocje po meczu o Superpuchar Polski jeszcze nie opadły. Jastrzębianie po raz pierwszy w swojej historii zdobyli to trofeum, a tyszanie znów musieli uznać wyższość rywala na własnym lodzie w meczu pucharowym. Obaj trenerzy są zgodni - zdecydowała gra w osłabieniu w wykonaniu drużyny gości.

Dziś zostanie rozegrany mecz o Superpuchar Polski. O pierwsze trofeum w sezonie 2020/2021 powalczą GKS Tychy i JKH GKS Jastrzębie.

Cena transmisji internetowych nie ulegnie zmianie, sezon nie zostanie przerwany, a w najbliższy piątek odbędzie się pełna kolejka – to najważniejsze postanowienia po dzisiejszej wideokonferencji szefostwa hokejowej centrali z przedstawicielami klubów.

Patryk Wronka, mimo zwycięstwa jego ekipy, nie zapisze wczorajszego meczu do najbardziej fartownych. Doznał on bowiem urazu, który wyklucza go z gry na dłuższy okres.

Dzisiejszy mecz pomiędzy JKH GKS Jastrzębie a GKS-em Tychy był niejako zapowiedzią starcia w Superpucharze Polski, które zostanie rozegrane już we wtorek. Na tafli Jastora padł piłkarski wynik 0:1, a komplet punktów zapewnił gościom Christian Mroczkowski.

Przed nami 12. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Najciekawiej powinno być w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie miejscowy JKH GKS zmierzy się z GKS-em Tychy.

GKS Tychy wygrał z Re-Plast Unią Oświęcim 3:2 po rzutach karnych. Tyszanie kiepsko zagrali dwie tercje, ale w trzeciej pokazali na co ich stać. Niemoc strzelecką przełamał Filip Komorski, który w serii najazdów zdobył też decydującą bramkę.

– Co powinniśmy zrobić lepiej? Na pewno strzelić więcej bramek. Mieliśmy wiele sytuacji, jednak skuteczność nie była naszą najmocniejszą stroną – powiedział po piątkowym meczu z GKS-em Tychy (2:3 k.) Patryk Noworyta, kapitan Re-Plast Unii Oświęcim.

W najciekawiej zapowiadającym się meczu 11. kolejki Polskiej Hokej Ligi Re-Plast Unia Oświęcim przegrała na własnym lodzie z GKS-em Tychy 2:3 po rzutach karnych. Dla biało-niebieskich była to pierwsza porażka poniesiona przy Chemików 4 od 18 spotkań!

Były gracz GKS-u Tychy Aleksiej Jefimienko popisał się pięknym golem w swojej lidze. Dwukrotny mistrz Polski fantastycznie spisuje się od początku sezonu.

Gdy urzędujący mistrz gra z wicemistrzem Polski, to należy spodziewać się niezwykle ciekawego widowiska. W 11. kolejce Polskiej Hokej Ligi Re-Plast Unia Oświęcim podejmie GKS Tychy.

Nie będzie w tym sezonie rozgrywek Hokejowej Ligi Mistrzów. Dziś zapadła decyzja o ich odwołaniu z powodu trudnej sytuacji epidemicznej i ograniczeń transportowych między krajami w Europie.

GKS Tychy pokonał Ciarko STS Sanok 3:2 i tym samym umocnił się na pozycji lidera. Drugą bramkę w meczu z drużyną z Sanoka zdobył Christian Mroczkowski, który wskoczył na pierwsze miejsce kwalifikacji kanadyjskiej.

GKS Tychy pokonał Ciarko STS Sanok 3:2. Wynik długo nie mógł się wyklarować. Dopiero w 56. minucie, nadzieje sanoczan pogrzebał Kacper Gruźla. Tym samym trójkolorowi umocnili się na pozycji lidera.